Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Liga rosyjska: Porażka drużyny Łukasza Kadziewicza

Liga rosyjska: Porażka drużyny Łukasza Kadziewicza

fot. archiwum

Bez niespodzianki zakończył się mecz lidera ligi rosyjskiej z Gazpromem-Jugrą Surgut. Drużyna Łukasza Kadziewicza gładko przegrała w Nowosybirsku w trzech setach. Polak rozegrał całe spotkanie i był wyróżniającym się zawodnikiem w swojej drużynie.

Przewaga świeżo upieczonych zdobywców Pucharu Rosji w starciu z Gapromem była niepodważalna. Gospodarze dominowali w każdym elemencie, od ataku poczynając, na bloku kończąc. W ataku wśród surgucian jedynie polski środkowy przekroczył granicę 60% skuteczności, dla jego kolegów był to dziś pułap nieosiągalny – u większości oscylowała ona wokół 33 %. Siatka bezdyskusyjnie należała do Lokomotivu – zawodnicy Nowosybirska piętnaście razy zatrzymali przeciwników, ci ustawili dziewięć bloków.

Już początek pierwszego seta pokazał, że gościom trudno będzie nawiązać wyrównaną walkę z Lokomotivem. Zawodnicy Nowosybirska szybko wyszli na kilkupunktowe prowadzenie, którego, mimo chwilowych zrywów surgucian, nie oddali do końca partii (25:21).

Druga odsłona była popisem skuteczności gospodarzy i nieporadności przyjezdnych. Podopieczni trenera Chabibullina zdołali uciułać w tym secie zaledwie dziesięć oczek. W szeregach miejscowych nie do zatrzymania był Aszew, który bez litości wypunktował rywali. Ci zaś szybko znaleźli się na kolanach i do końca partii z nich nie wstali (25:10).



Udało im się jednak zewrzeć szyki i do trzeciego seta przystąpili skoncentrowani i zmobilizowani. Ku zaskoczeniu nowosybirskich kibiców do drugiej przerwy technicznej trwała wyrównana walka punkt za punkt. Dopiero po przerwie Lokomotiv zaczął budować przewagę – po nieudanym ataku Bestużewa gospodarze mieli dwa oczka przewagi, które chwilę później na cztery oczka zamienił Aszew dwukrotnie stawiając skuteczny blok (20:16). Tych strat gościom nie udało się już odrobić i po krótkim meczu musieli uznać wyższość lidera tabeli Superligi (25:19).

Na tle słabo grającego Gazpromu całkiem przyzwoicie spisał się polski środkowy. Łukasz Kadziewicz atakował ze skutecznością 63% i zdobył atakiem pięć oczek, dołożył do tego dwa punktowe bloki. Jego zagrywka utrudniała rywalom wyprowadzenie akcji, skutkiem czego Polak spędził w polu serwisowym najwięcej czasu ze wszystkich grających zawodników.

W następnej kolejce, która rozegrana zostanie dopiero 8 stycznia, Gazprom podejmować będzie Iskrę Odincowo. Polskiego zawodnika czeka zatem spotkanie z dobrym znajomym – Guillaume’em Samicą. Wcześniej jednak przed surgucianami mecz w kolejnej rundzie Challenge Cup – 4 stycznia zagrają z Metallurgiem Żłobin.

Lokomotiv Nowosybirsk – Gazprom-Jugra Surgut 3:0
(25:21, 25:10, 25:19)

Składy zespołów:
Lokomotiv Nowosybirsk – Aszew (12), Pawłow (13), Matias (9), Butko (2), Leonienko (10), Dubrowin (7), Komarow (libero) oraz Zubkow i Woronkow
Gazprom-Jugra Surgut – Bestużew (8), Kadziewicz (7), Kobzar (3), Nosenko (4), Gucaljuk (6), Rodiczew (5), Martyniuk (libero) oraz Szulepow (4) i Chabibullin

Zobacz również:
Tabela i wyniki 10. kolejki ligi rosyjskiej

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-12-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved