Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Mariusz Szyszko: Wiadomo o co walczymy

Mariusz Szyszko: Wiadomo o co walczymy

fot. archiwum

- Naszym problemem numer jeden jest miejsce w tabeli, a kolejnym nasza gra w minionych meczach. Nikt nie ukrywa, że wyniki są niezadowalające - mówi prezes AZS UWM Olsztyn, Mariusz Szyszko i podkreśla, że najważniejsze będzie utrzymanie się w ekstraklasie.

Oczywiście szukamy pomysłów, by znaleźć rozwiązanie, ale co z tego wyniknie, czas pokaże. Jest rzeczą naturalną, że wokół drużyny jest dużo szumu. Bez względu na to, ile prawdy jest w pojawiających się informacjach czy plotkach, zawodnicy, którzy są w składzie, nie powinni koncentrować się na nich, ale na najbliższym meczu, swojej formie oraz tym, jak są przygotowani – dodaje prezes olsztyńskiego klubu. Nie jest wykluczone, że w AZS UWM pojawią się jeszcze nowi zawodnicy – kluby PlusLigi mają czas na wzmocnienia do 31 grudnia.

Sytuacja jest na tyle trudna, że nie możemy sobie pozwolić na opuszczenie rąk – podkreśla Mariusz Szyszko. Gdybyśmy na koncie w tabeli mieli obecnie 20, a nie 7 punktów, to powiedziałbym, że jesteśmy spokojni i pewni siebie. Matematycznie wszystko jest jednak możliwe i jeśli nie zaczniemy odnosić zwycięstw, o utrzymanie będziemy musieli walczyć do ostatniego meczu. Wszyscy musimy sobie z tego zdawać sprawę – przyznaje prezes akademików, który wciąż próbuje zmotywować swoich siatkarzy do lepszej gry. – Domyślam się, co dzieje się w głowach siatkarzy, bo sam byłem w takich sytuacjach. Natomiast nie będę akceptował opuszczonych głów i poddawania się. Przy obecnym systemie PlusLigi praktycznie jesteśmy skazani na drugą część tabeli. Nadal jest jednak kilka meczów i wiele punktów do urwania. Wiadomo o co walczymy, celem jest utrzymanie w rozgrywkach.

W środę olsztynianie zagrają z Pamapolem Wieluń – trzy punkty w tym spotkaniu dla AZS UWM byłyby bezcenne. – Po raz ostatni wygraliśmy u siebie właśnie z Pamapolem i czas najwyższy tę serię porażek przerwać. Zdajemy sobie sprawę, że nie będzie to łatwy pojedynek, a przekonało się o tym większość zespołów, które pojechały do Wielunia. Jest tam specyficzna hala, a tamtejsi zawodnicy potrafią grać w siatkówkę. Mnie najbardziej interesuje to, co my pokażemy – przyznaje Mariusz Szyszko.



Więcej w olsztyńskiej Gazecie Wyborczej

źródło: gazeta.pl, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-12-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved