Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Kto zajmie fotel lidera po 13. kolejce I ligi mężczyzn?

Kto zajmie fotel lidera po 13. kolejce I ligi mężczyzn?

fot. archiwum

Kto będzie liderem po I rundzie fazy zasadniczej I ligi mężczyzn? Na czele tabeli zasiadały już zespoły z Ostrołęki, Suwałk i Gorzowa Wlkp., a po ostatniej kolejce fotel lidera objął radomski Jadar. Na pierwsze miejsce po 13. kolejce ma szanse aż pięć zespołów.

Aktualny lider rozgrywek wyjeżdża do Ostrołęki, gdzie zmierzy się z tamtejszym Pekpolem. Beniaminek I ligi po udanym początku sezonu szybko złapał zadyszkę i obecnie znajduje się na 9. miejscu w tabeli. – Jesteśmy dobrej myśli. Na pewno przystąpimy do tego pojedynku zmotywowani i z chęcią urwania punktów faworytowi tych rozgrywek – mówi siatkarz Pekpolu, Artur Jacyszyn. Każdy punkt teraz jest dla zespołu z Ostrołęki bardzo ważny, by nie stracić kontaktu z czołową ósemką. Radomianie jednak konsekwentnie dążą do swego celu, jakim jest walka w play-off o awans do PlusLigi i punktów nie zamierzają tracić. Tym bardziej, że również 24 punkty ma drugi w tabeli Ślepsk Suwałki. Podopieczni Adama Aleksandrowicza odpadli w środę z Pucharu Polski, ale w sobotę podejmować będą Jokera Piła z nadzieję na kolejne ligowe punkty. Suwalczanie wprawdzie polegli z GTPS w pucharze, jednak w meczu ligowym tydzień temu wygrali w hali przeciwnika, co z pewnością pozwoliło im ponownie uwierzyć we własne siły. – Sobotni ligowy mecz w Gorzowie pokazał, że potrafimy grać i wygrywać z teoretycznie silniejszymi rywalami, ze w tej lidze nie jesteśmy i nie będziemy chłopcami do bicia. Mamy określony cel, a jest nim miejsce w czołowej ósemce po rundzie zasadniczej, i go konsekwentnie realizujemy – mówi Łukasz Kaczorowski. Dobre humory po ostatniej kolejce mieli również siatkarze Jokera, którzy rozbili we własnej hali Energetyka Jaworzno. Komu uśmiech zniknie z twarzy po sobotnim spotkaniu?

O dwa punkty mniej od prowadzącej dwójki mają aż trzy zespoły i każdy z nich przy potknięciu rywali może wskoczyć na fotel lidera. GTPS Gorzów Wlkp. Zagra w najbliższej kolejce w Nysie. Po ligowej porażce ze Ślepskiem gorzowianie poprawili sobie humory w Pucharze Polski, ale to liga i walka o ekstraklasę jest ich priorytetem. O punkty tym razem jednak również nie będzie łatwo. Stal gra coraz lepiej, co udowodniła niedawno wygrywając w Bielsku-Białej. Wzmocniona Andrzejem Kaczmarkiem Nysa będzie chciała powalczyć we własnej hali. – Całe szczęście, że u siebie. To będzie ostatni mecz w tym roku, bo nie wiadomo co będzie z Międzyrzeczem. Zobaczymy, będziemy walczyli. Powoli i małymi kroczkami będziemy dążyć do tego, żeby być w ósemce – zapewnia Wojciech Szczurowski. W Będzinie zagra pnący się w górę tabeli gdański Trefl. Tydzień temu podopieczni Dariusza Luksa pokonali już jednego beniaminka – Pekpol, teraz czeka ich nieco trudniejsza przeprawa. Nie dość, że zagrają na wyjeździe, to siatkarze Rafała Legienia grają w tym sezonie bez kompleksów. Ostatnia wygrana w Świdniku świadczy o tym, że MKS MOS chce zapewnić sobie utrzymanie już po rundzie zasadniczej.

Do trapionego coraz większymi problemami Orła Międzyrzecz pojadą siatkarze BBTS Bielsko-Biała. Po ostatniej porażce we własnej hali ze Stalą Nysa podopieczni trenera Przemysława Michalczyka będą chcieli poprawić swoje humory oraz punktowe konto. Okazja ku temu nadarza się wyśmienita, bowiem Orzeł traci kolejnych zawodników, a ci, którzy pozostali, motywacjo do walki mają coraz mniej. Międzyrzeczanie w ostatniej kolejce pauzowali, nic nie wskazuje jednak na to, by ta przerwa mogła im w czymś pomóc. W ostatnim spotkaniu na dole tabeli Energetyk Jaworzno podejmować będzie Avię Świdnik. Podopieczni trener Sławomira Gerymskiego zapewnili sobie w środę awans do kolejnej rundy Pucharu Polski i jeszcze w tym roku zagrają z bydgoską Delectą. Doświadczenie z pewnością nieocenione, jednak Energetyk musi się także skupić na zdobywaniu ligowych punktów i walce o utrzymanie. Do Jaworzno przyjedzie Avia, która wciąż nie może się wygrzebać z dołka. Ostatnia porażka we własnej hali z Będzinem wprowadziła nerwową atmosferę i wszyscy oczekują trzęsienia ziemi w Świdniku. – Ze spotkania z MKS kompletnie nie jesteśmy zadowoleni, ale co dalej, zastanawiać się będziemy po meczu z Energetykiem – mówi prezes klubu, Marian Chałas. Zawodnicy zapewne myślą już o tym od kilku dni…



Zobacz również:
Zestaw par 13. kolejki oraz tabela I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2010-12-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved