Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Sebastian Świderski: PlusLiga pędzi jak szalona

Sebastian Świderski: PlusLiga pędzi jak szalona

fot. archiwum

- W najbardziej optymistycznym wariancie będę mógł wrócić do gry za cztery miesiące - powiedział "Przeglądowi Sportowemu" Sebastian Świderski, zawodnik ZAKS-y Kędzierzyn Koźle, który został pierwszą ofiarą systemu rozgrywek środa-sobota.

Proszę zabrać głos w dyskusji na temat pańskiej kontuzji. Jest pan pierwszą ofiarą zwariowanego tempa rozgrywek, czy może organizm nie wytrzymał trudów wielu lat grania na najwyższych obrotach?

Sebastian Świderski: I jedno, i drugie. Dołożyłbym do tego jeszcze nieszczęśliwy zbieg okoliczności. Czasami możesz sobie skręcić staw skokowy po prostu idąc ulicą. Na pewno mój organizm jest mocno nadwyrężony po 15 latach grania i trenowania bez przerwy, bez taryfy ulgowej. Na pewno zabrakło też trochę odpoczynku i regeneracji, bo PlusLiga pędzi jak szalona. Ale czy teraz ma to jakieś znaczenie?

Został pan stałym klientem szpitala w Łodzi. W ciągu szesnastu miesięcy przeszedł pan już trzy operacje – ścięgna Achillesa, kolana i teraz mięśnia czworogłowego. Dużo jak na jednego człowieka.



W klinice czuję się jak w domu. Znam pielęgniarki i lekarzy. Na oddziale są cztery pokoje. Ja mieszkałem już w trzech, a czwartego nie chcę poznać. Mimo że atmosfera jest tu bardzo fajna.

Jakie są rokowania lekarskie? Kiedy zacznie pan rehabilitację?

Już chcę ją zacząć. Czekam aż koledzy z zespołu wrócą z Finlandii, gdzie rozgrywali mecz Pucharu CEV, i biorę się do roboty. Lekarze twierdzą, że w najbardziej optymistycznym wariancie będę mógł wrócić do gry za cztery miesiące.

* cały wywiad ze Świderskim w piątkowym „Przeglądzie Sportowym"
* rozmawiał Kamil Drąg

źródło: sports.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-11-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved