Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Ślepsk chce wyrównać rachunki z Treflem

I liga M: Ślepsk chce wyrównać rachunki z Treflem

fot. archiwum

Lokata w tabeli nie jest odzwierciedleniem możliwości Lotosu Trefla Gdańsk. To wciąż najpoważniejszy kandydat do awansu do PlusLigi. A Ślepsk? Jest liderem, z czego cieszą się działacze, trenerzy, zawodnicy i kibice.

Ślepsk przegrał cztery kolejne mecze z Treflem: w ubiegłorocznej edycji Pucharu Polski i w lidze uległ w Suwałkach (w hali II LO) gdańszczanom po 0:3, w rundzie rewanżowej I ligi przegrał w Gdańsku 1:3 i w takim samym stosunku, u siebie w Memoriale Józefa Gajewskiego. Są zatem w Suwałkach rachunki krzywd…

Jacek Malczewski:To za mocno powiedziane, ale rzeczywiście mamy sobie coś do udowodnienia. W poprzednim sezonie mieliśmy trochę słabszy zespół, a w Memoriale… cóż, nam nie wyszło. Liga pokazała, że stać nas na grę zdecydowanie lepszą niż w Memoriale i taką grę chcemy pokazać w sobotnim meczu.

Patrząc tylko na tabelę można odnieść wrażenie, że tym razem Trefl jest słabszy niż w sezonie 2009/2010. Ale w przypadku gdańszczan, jak i naszego poprzedniego rywala Jadaru Radom, to tylko pozory.



Piotr Poskrobko:Rzeczywiście, lokata w tabeli nie jest odzwierciedleniem możliwości Trefla. Trefl z czasów, kiedy ja tam pracowałem, ten z poprzedniego sezonu i dzisiejszy – to zupełnie inne drużyny. W zespole zaszły spore zmiany. Doszło trzech obcokrajowców: przyjmujący Hiszpan Enrique de la Fuente, Kubańczyk Jorge Luis Hernandez Larreinaga i atakujący Australijczyk Thomas Edgar. Problem trenera polega na tym, ze na parkiecie może przebywać tylko dwóch obcokrajowców, a zatem musi bardzo uważać ze zmianami. Ale to nie nasz problem.

W ostatniej kolejce Lotos Trefl wygrał u siebie 3:0 ze Stalą AZS Nysa, w trzecim secie oddając rywalom zaledwie 11 punktów. To siatkarski nokaut.

P.P.Trefl dopiero się zgrywa i jest coraz bliżej osiągnięcia optymalnej dyspozycji, co pokazał mecz z Nysą. W żadnym wypadku nie możemy go lekceważyć. Nasi sobotni rywale bazują na bardzo mocnym ataku, solidnym przyjęciu i niezłym bloku. Na szczęście te wszystkie elementy jeszcze ze sobą nie do końca współgrają. Nie możemy jednak dać sobie narzucić stylu rywala, czekać aż on zacznie grać. Jeżeli chcemy zdobyć punkty, a chcemy, musimy być skoncentrowani od pierwszej do ostatniej piłki, narzucić im swój styl i zagrać na maksimum naszych możliwości. Liczę że nasi zagrywających utrzymają rywala daleko od siatki, utrudnią wyprowadzenie szybkiego ataku.

J.M.W Radomiu pokazaliśmy, że potrafimy nie tylko grać, ale i wygrywać z zespołami teoretycznie silniejszymi od nas. Naszym atutem jest właśnie chęć wygrywania, przedłużenia serii zwycięstw w we własnej hali, pokazania się z jak najlepszej strony potencjalnym sponsorom i fantastycznym kibicom. To, że Trefl gra coraz lepiej jest zapowiedzią wspaniałego, sportowego widowiska. Oczywiście ze szczęśliwym dla nas zakończeniem.

* cały wywiad w serwisie www.suwalki24.pl
* rozmawiał Tomasz Moćkun

źródło: suwalki24.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2010-11-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved