Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Iwona Kuskowska: Czeka nas ciężki okres

Iwona Kuskowska: Czeka nas ciężki okres

fot. archiwum

Wszystkie zdajemy sobie sprawę że czeka nas ciężki okres, ale taki obrót sprawy powoduje jeszcze większą mobilizację - mówi Iwona Kuskowska przed serią czterech wyjazdowych meczów ligowych Elitesek Skawa AZS UEK Kraków.

Eliteski wygrały trzeci mecz z rzędu, a po raz pierwszy w I lidze do zera i to w bardzo dobrym stylu. Nerwy z początku sezonu to już chyba melodia przeszłości?

Iwona Kuskowska: – Myślę że tak, nerwy powoli odchodzą w niepamięć. Początek był trudny dla nas po pierwsze przez to, że cały poprzedni sezon grałyśmy z zespołami drugoligowymi, a jak wiadomo gra układała się tam nieco inaczej. Po drugie nasze nerwy były związane z tym, że chciałyśmy się pokazać z jak najlepszej strony na inaugurację sezonu.

Mecz z Politechniką Śląską praktycznie cały czas miałyście pod kontrolą, za to o wiele ciekawiej było chyba na trybunach? Czy to miało jakiś wpływ na Waszą grę?



– Nie miało to jakiegoś wielkiego wpływu na naszą grę. Miałyśmy jedynie problem z komunikacją z powodu tak głośnego dopingu kibiców.

Czy to już jest ta siatkówka jaką chcecie grać i jakiej wymaga od Was trener?

– Zmierzamy ku temu, abyśmy były zadowolone ze swojej gry. Myślę że trener też jest co raz bardziej usatysfakcjonowany, ale jeszcze istnieją elementy nad którymi musimy pracować.

Nie sposób przy okazji tej rozmowy nie przywołać meczu z Murowaną Gośliną, bo chyba był on przełomowy – prawda?

– Tak, zdecydowanie. Zagrałyśmy na prawdę dobry mecz, bo przede wszystkim zagrałyśmy go zespołowo. Potrzebowałyśmy takiego przełomu po tak ciężkich psychicznie porażkach jak z Pszczyną bądź Policami, zwłaszcza, że nie byłyśmy faworytem tego spotkania.

Choć w zespole jesteś jedną z niższych, powoli stajesz się specjalistką od pojedynczych bloków. „Na rozkładzie" masz już kilka znanych nazwisk. Może zdradzisz nam swój przepis na udaną „czapę"?

– Tak naprawdę nie ma na to przepisu, to trzeba czuć .

W sobotę mecz z Sosnowcem, który również pokonał KS Murowana Goślina, a potem cztery trudne i dalekie wyjazdy. Łatwo nie będzie…

– Nikt nie mówił że będzie łatwo, nie składamy broni, jedziemy ugrać jak najwięcej. Wszystkie zdajemy sobie sprawę że czeka nas ciężki okres, ale taki obrót sprawy powoduje jeszcze większą mobilizację.

Czego zatem życzyć przed tym trudnym miesiącem?

– Najważniejszego – zdrowia.

źródło: azsskawauek.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-11-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved