Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi wojewódzkie > Marta Żmudzińska: Nie mamy wyjścia, musimy awansować

Marta Żmudzińska: Nie mamy wyjścia, musimy awansować

fot. archiwum

- Jesteśmy dumne i szczęśliwe, że mamy tak wspaniałych kibiców - mówi siatkarka Łódzkiego Klubu Sportowego, Marta Żmudzińska. Niewielu wie, że Marta, która gra już w ŁKS od 2006 roku, zaczynała przygodę ze sportem od... gimnastyki artystycznej.

Mam 21 lat, jestem studentką fizjoterapii, w tym roku właśnie będę robiła licencjat. Od dziecka interesowałam się sportem. Zaczynałam od gimnastyki artystycznej, później lekkoatletyka, miałam nawet epizod w tańcach ludowych, ale skończyłam w piłce siatkowej – mówi nam Marta Żmudzińska, przyjmująca ŁKS. – Do siatkówki trafiłam w sumie przez przypadek. Moja zabawa z tą dyscypliną zaczęła się na zajęciach SKS w szkole. Nasz nauczyciel WF znał panią trener Annę Wolską i wysłał nas na jej zajęcia. Od tego się zaczęło. Później wraz z całą drużyną trafiłyśmy do SMS Łódź, a później do ŁKS. Tu już gram piąty sezon, gdy ŁKS spadł z I ligi kobiet (2006 rok – przyp. red.) przyszłyśmy do drużyny my, jeszcze chyba jako kadetki i od tamtej pory gramy w tym klubie.

W tym sezonie walczycie w lidze wojewódzkiej, wszystko wygrywając. Łatwo zmobilizować się na mecze z dużo słabszym przeciwnikiem?

Bardzo ciężko, w tych zespołach grają nieobliczalne dziewczyny. W II lidze ataki były silniejsze, liczyła się precyzja. Tutaj jest dużo piłek sytuacyjnych, przypadkowych, ciężko je wybronić.



Zdarza się, że dostosowujecie swój poziom do przeciwnika?

Tak, rzeczywiście jest coś takiego. Nawet jeśli gramy dobrze jednego seta, potrafimy wygrać do 10, przychodzi następny, mamy przestoje i jest nam ciężko. Nie wiem, czym to jest spowodowane, może potrzeba nam jeszcze więcej koncentracji. Ale nie mamy innego wyjścia, musimy tę ligę wygrać i awansować do II ligi.

Jakie są twoje mocne, a jakie słabe strony jeśli chodzi o siatkówkę?

Ciężko mi oceniać swoje mocne strony, myślę, że lepiej mógłby się na ten temat wypowiedzieć trener. Jeśli chodzi o słabe strony, tych na pewno jest więcej. Czasem forma zależy od dnia, od przygotowania, mojej koncentracji. Dużo jest czynników, które sprawiają, że czasem nie mogę zagrać na maksimum swoich możliwości.

Czy istnieje jakaś zawodnicza lub zawodnik, na którym się wzorujesz?

Myślę, że takim zawodnikiem jest Giba. Jest fajnym człowiekiem nie tylko na boisku. Poza tym wiele wprowadza do drużyny swoim zachowaniem na boisku. To z pewnością osoba godna naśladowania.

W najbliższy weekend pauzujecie, jednak już w kolejny gracie z MMKS Łęczyca, zespołem, który w tych rozgrywkach nie stracił jeszcze seta. Dacie radę?

Myślę, że wygramy. Z tego co mi wiadomo, to jedna z silniejszych drużyn w naszej lidze, jednak do przejścia. Większość dziewczyn w tamtym roku grało przecież w II lidze, chociaż trochę brakuje nam jeszcze przygotowania. Wierzę, że do tego meczu sporo nadrobimy i trener wszystko tak poustawia, żeby było dobrze.

Jak odbierasz to, co dzieje się na waszych meczach na trybunach?

Jeśli chodzi o kibiców, to chyba muszę zacząć od tego, że dzięki nim zdecydowanie poczułyśmy, że należymy do tego wielkiego ŁKS. To dla nich chcemy grać i wygrywać, oni są siłą napędową tego zespołu. Bez nich nasza praca, praca trenerów oraz jeszcze kilku osób zaangażowanych w tą sekcję chyba nie miałaby sensu. Jesteśmy dumne i szczęśliwe, że mamy tak wspaniałych kibiców. Niejeden klub w Polsce chciałby mieć takich kibiców, a mamy to szczęście, że to są nasi kibice. Do tej pory, gdy grałyśmy w II lidze, i był taki sezon, gdzie walczyłyśmy o awans do I ligi, to w meczach play-off na trybunach nie było tylu ludzi, co teraz jest w III lidze. To jest niespotykane, by taka publiczność przychodziła na III ligę. To jest jednak liga wojewódzka. Równie dobrze mogliby pójść na Budowlanych, gdzie dziewczyny grają w ekstraklasie i naprawdę jest na co popatrzeć, a oni przychodzą na nasze mecze, świetnie się bawią i nas dopingują. Należy im za to podziękować.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi wojewódzkie

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-11-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved