Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Niespodzianka w Rzeszowie – Resovia lepsza od Skry

Niespodzianka w Rzeszowie – Resovia lepsza od Skry

fot. archiwum

W trzeciej kolejce PlusLigi kibice w Rzeszowie doczekali się nie lada wydarzenia. Resovia po dwóch wcześniejszych pięciosetówkach, tym razem  pokonała mistrzów Polski - Skrę Bełchatów 3:1 zdobywając tym samym trzy niezwykle ważne punkty.

Spotkanie rozpoczęło się od stanu 4:0 dla Resovii, a wszystko za sprawą bardzo dobrej zagrywki Mateusza Miki, z którą problemy mieli przyjezdni. Na pierwszą przerwę techniczną gospodarze schodzili z prowadzeniem 8:5. Po skutecznym serwie Mariusza Wlazłego oraz kontrze Michała Bąkiewicza na tablicy wyników pojawił się remis 8:8. Z minuty na minutę inicjatywę zaczęli przejmować jednak rzeszowianie. Blok na Wlazłym oraz na Miguelu Falasce dał im trzypunktową zaliczkę (11:8). Goście nie potrafili poprawić własnego przyjęcia, co miało przełożenie na dalszy rezultat meczu. Po ataku Aleha Akhrema podopieczni trenera Travicy schodzili na drugą przerwę techniczną z prowadzeniem 16:12. Co prawda bełchatowianom udało się jeszcze postraszyć rywali, kiedy to po pomyłce Gyorgy Grozera zbliżyli się na dwa oczka (19:17). Końcówka należała jednak to gospodarzy, których do zwycięstwa poprowadzili wcześniej wspomniani Grozer oraz Akhrem. Resovia w pełni zasłużenie wygrała 25:21.

Druga odsłona rozpoczęła się również po myśli siatkarzy z Podkarpacia (4:1). Świetnie w szeregach Resovii spisywał się młody rozgrywający Michał Baranowicz, który umiejętnie rozdzielał piłki do swoich kolegów. Wyrównana walka w tym secie trwała do drugiej przerwy technicznej (16:15 dla Resovii). Przyjezdni nie radzili sobie z przyjęciem zagrywki, a co za tym idzie szwankowała ich gra w ataku. Problemy mieli zarówno Wlazły, jak i Bartosz Kurek (20:16). Gospodarze nie wypuścili z rąk szansy na zwycięstwo i ostatecznie triumfowali do 19.

Podrażnieni porażką w dwóch poprzednich odsłonach zawodnicy Skry, szybko chcieli odrobić straty. Już na początku trzeciej partii w pewnym stopniu udało im się zaskoczyć rywali i po asie serwisowym Karola Kłosa oraz bloku na Akhremie prowadzili 3:0. Jednak gospodarze natychmiastowo powrócili na właściwe tory i zniwelowali stratę (5:5). Po pierwszej przerwie technicznej w grze rzeszowian zauważyć można było pierwsze oznaki nieco słabszej dyspozycji. Mylili się Grozer, Grzegorz Kosok oraz Mika i na tablicy świetlnej widniał wynik 8:12. Gospodarzom ponownie udało się odrobić zaległości, głównie za sprawą Grozera oraz Akhrema, a także świetnie spisującego się w obronie Krzysztofa Ignaczaka. Potężne zagrywki Wlazłego po drugiej przerwie technicznej dały się  we znaki nawet libero Asseco. Podopieczni Jacka Nawrockiego powiększyli swoją przewagę do sześciu punktów (19:13), kontrolując do końca przebieg tego seta (25:17).



Czwarta i, jak się później okazało, ostatnia partia meczu zdecydowanie toczyła się pod dyktando Resovii. Od mocnego uderzenia rozpoczął ją Grozer, który już na samym początku posłał dwa asy serwisowe (3:0). Kroku starał mu się dotrzymać także Akhrem, który przy stanie 5:1 zaserwował kolejną bombę. Po bloku na Wlazłym było już 7:1, a na pierwszej przerwie technicznej gospodarze mieli zapas w postaci sześciu punktów. W ekipie z Bełchatowa pomyłki zanotowali Daniel Pliński oraz Wlazły (11:5). Na drugiej przerwie technicznej było już 16:9 dla rzeszowian. Wszystko wskazywało na to, że bez większych kłopotów to oni pewnie zwyciężą w tym secie i całym meczu. Goście nie zamierzali jednak rezygnować. Po nieudanych atakach Grozera oraz kilku wyprowadzonych kontratakach zbliżyli się do swojego przeciwnika na jedno oczko (18:17). Mimo to, ostatnie słowo należało do graczy z Podkarpacia. Niewymuszone błędy Kurka oraz kapitana Skry, powiększyły przewagę Resovii (21:17). Bełchatowianie nie potrafili już się podnieść, popełniając w końcówce jeszcze kilka prostych błędów. Asseco Resovia Rzeszów wygrywa tę odsłonę do 19 i cały pojedynek 3:1.

Resovia Rzeszów – Skra Bełchatów 3:1
(25:21, 25:19, 17:25, 25:19)

MVP spotkania wybrano Krzysztofa Ignaczaka

Składy zespołów:
Resovia Rzeszów: Grzyb, Akhrem, Baranowicz, Grozer, Kosok, Mika, Ignaczak (libero) oraz Millar, Buszek, Perłowski
Skra Bełchatów: Wlazły, Pliński, Kurek, Falasca, Możdżonek, Bąkiewicz, Zatorski (libero) oraz Antiga, Winiarski, Kłos, Woicki

Zobacz również:
Wyniki 3. kolejki i tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-10-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved