Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > MŚ, gr. A: Serbki zbyt mocne dla Polek

MŚ, gr. A: Serbki zbyt mocne dla Polek

fot. archiwum

Podopieczne Jerzego Matlaka nie zdołały pokonać reprezentacji Serbii w swym drugim meczu na MŚ. Po wygranej w pierwszej partii, Polkom nie udało się rozstrzygnąć na swoją korzyść trzech kolejnych  odsłon spotkania, co przesądziło o wygranej Serbii.

Mecz z Serbkami rozpoczął się od asa serwisowego Mileny Sadurek. Wyrównana gra toczyła się jednak tylko do stanu 4:4. Później skuteczne ataki Jeleny Nikolić i Jovany Brakocević pozwoliły Serbkom na odskoczenie (10:6) i powiększanie przewagi. Przy stanie 8:14 o drugą już w tym secie przerwę poprosił trener Jerzy Matlak.One realizują cały czas jakąś taktykę, a my się bronimy… – mówił do swoich podopiecznych szkoleniowiec reprezentacji Polski. Poskutkowało, bowiem od tego momentu Polki zaczęły grać lepiej i przewaga Serbek szybko topniała. Pojedynczy blok Joanny Kaczor, znakomity atak Małgorzaty Glinki-Mogentale i kolejne punkty zdobywane w ataku przez Kaczor spowodowały, że na drugą przerwę techniczną Polki schodziły prowadząc 16:15. Nasze siatkarki kontrolowały sytuację już do końca pierwszej partii (19:16, 22:19), a zakończyła ją atakiem z lewego skrzydła Aleksandra Jagieło. 25:19 i 1:0 dla Polek.

Uspokójcie grę, bałagan się robi na boisku… – mówił na początku drugiego seta trener Jerzy Matlak, gdy przy stanie 0:3 musiał poprosić o pierwszą przerwę dla naszego zespołu. Po niezbyt udanych pierwszych akcjach, Polki zaczęły odrabiać straty. Przy pierwszej przerwie technicznej Serbki prowadziły jeszcze co prawda 8:6, ale po ataku Małgorzaty Glinki-Mogentale, to nasza reprezentacja cieszyła się z pierwszego w tym secie prowadzenia (10:9). Do niecodziennej sytuacji doszło przy stanie 17:17. Sędzia sekretarz użył sygnalizatora dźwiękowego, a sędzia drugi tego spotkania, Portorykańczyk Rogelio V. Mercado po konsultacji z nim, nakazał zmianę w polskiej ekipie. Przez 5 minut trwały tłumaczenia naszych siatkarek i trenera Jerzego Matlaka, że Berenika Okuniewska zmieniła Agnieszkę Bednarek-Kaszę kilka akcji wcześniej i przywracanie na parkiet tej ostatniej byłoby błędem. Tej zmiany prawdopodobnie nie odnotował w odpowiednim momencie w protokole meczowym sędzia sekretarz. Po interwencji supervisora wszystko wróciło do normy, a Okuniewska pozostała na parkiecie. W końcówce tej partii Serbki odskoczyły na dwa punkty (24:22), ale po autowej zagrywce Mileny Rasić i ataku Anny Werblińskiej, Polkom udało się obronić dwie piłki setowe. Niestety, ostatecznie i tak triumfowały Serbki, które wygrywając 27:25, wyrównały stan meczu na 1:1.

Trzecia partia spotkania rozpoczęła się tak samo jak pierwsza – od asa serwisowego Mileny Sadurek. Później jednak do głosu doszły Serbki, które objęły prowadzenie 6:4, 11:9 i 14:12. Seria pięciu kolejnych punktów Polek (w tym dwa asy serwisowe Joanny Kaczor) pozwoliły podopiecznym trenera Matlaka na objęcie prowadzenia 17:14 i chwilowe kontrolowanie gry do stanu 19:15. Serbkom udało się wyrównać stan tej patii na 20:20 (as serwisowy Jeleny Nikolić), a gdy wydawało się, że Polki jednak wygrają tę partię, przy stanie 23:21 coś się zacięło… Najpierw autowy atak, później dwukrotnie zablokowana Anna Werblińska i Serbki miały przy stanie 24:23 pierwszą piłkę setową. Uratowała nas jeszcze autowa zagrywka, ale po chwili dobre ataki Sanji Malagurski i Jeleny Nikolić dopełniły dzieła. 26:24 dla Serbek.



Set czwarty to dominacja podopiecznych trenera Zorana Terzica i gra błędów zespołu polskiego. Nasze siatkarki prowadziły wyrównaną grę tylko do stanu 8:8, a później seria błędów spowodowała, że rywalki szybko odskoczyły na 19:12. Zmiana rozgrywającej (Milenę Sadurek zastąpiła Joanna Wołosz) i wpuszczenie na parkiet Katarzyny Zaroślińskiej niewiele już pomogło. Polkom udało się zniwelować straty (16:21, 19:22) i dogonić Serbki po asie serwisowym Karoliny Kosek nawet na jeden punkt (22:23), ale to było wszystko, na co dzisiaj pozwoliły im Serbki. Najpierw przypadkowy punkt zdobyła Milena Rasić, a chwilę później silnym atakiem z prawego skrzydła zakończyła mecz Sanja Malagurski. 25:22 i 3:1 dla reprezentacji Serbii. Druga porażka Polek w japońskim czempionacie stała się faktem…

Polska – Serbia 1:3
(25:19, 25:27, 24:26, 22:25)

Składy zespołów:
Polska: Bednarek-Kasza (1), Glinka-Mogentale (6), Werblińska (16), Sadurek (5),  Gajgał (9), Kaczor (15), Zenik (libero) oraz Kosek (1), Okuniewska (8), Jagieło (5)
Serbia: Nikolić (19 pkt.), Brokocević (4), Krsmanović (12), Molnar (13), Ognjenović (1), Rasić (18), Cebić (libero) oraz Malagurski (12), Majstrović

Zobacz również:
Wyniki 2. kolejki i tabela grupy A mistrzostw świata siatkarek

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata, reprezentacja Polski kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-10-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved