Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Młoda Liga > Jakub Rembecki: Na pewno nie zmarnuję swojej szansy

Jakub Rembecki: Na pewno nie zmarnuję swojej szansy

fot. archiwum

Ma dopiero 17 lat, a już bierze udział w profesjonalnych rozgrywkach Młodej Ligi. W sezonie 2010/2011 broni barw drużyny Tytan AZS Częstochowa. - Na pewno nie zmarnuję swojej szansy - mówi Jakub Rembecki, który marzy o grze w PlusLidze.

Skąd wzięło się u ciebie zainteresowanie siatkówką?

Jakub Rembecki:Siatkówkę zaszczepił we mnie zapewne tata i przede wszystkim wujek, który jest trenerem siatkówki. Wszystko zaczęło się od zwykłego obozu rekreacyjnego, którego współorganizatorem był właśnie mój wujek Sławomir Petrowicz. W wieku 10 czy 11 lat była to tylko zabawa. Próbowałem swoich sił w wielu sportach m.in. w tenisie i piłce nożnej, ale nie zachwyciły mnie i po kilku miesiącach trenowania rezygnowałem. A siatkówka to, co innego, to była "miłość od pierwszego wejrzenia". Przygodę rozpocząłem w klubie UKS Plas Warszawa, który dopiero rozpoczynał swoją działalność, ale pokierowano mnie do klubu z tradycjami, czyli do warszawskiego Metra. Dodatkowo przyczynił się do tego, także wielki "boom" na siatkówkę, spowodowany sukcesami seniorów.

Jakie nadzieje wiążesz z udziałem w rozgrywkach Młodej Ligi?



Młoda Liga to naprawdę wspaniałe przeżycie szczególnie dla chłopaka w moim wieku, gdyż mam 17 lat i chodzę do drugiej klasy liceum. Na pewno nie zmarnuję swojej szansy, którą zapewnił mi trener Szczucki i będę robił wszystko, żeby utrzymać się w składzie młodego częstochowskiego AZS-u. Gram na środku i w drużynie mamy zaciętą rywalizacje właśnie na tej pozycji. Biorąc pod uwagę mój wzrost, zapewne odbiegam od moich kolegów na tej pozycji, ale myślę, że nadrabiam to doświadczeniem, gdyż na środku gram od 5 lat.

W którym klubie siatkarskim chciałbyś grać w przyszłości i dlaczego?

Klub, który będzie przyszłościowy i stawia na rozwój młodych zawodników. Mam na myśli AZS Częstochowa, bo już kilku siatkarzy z naszego warszawskiego klubu podpisało z nimi kontrakt m.in. Piotrek Nowakowski czy Andrzej Wrona, który teraz jest w Bydgoszczy, ale karierę w PlusLidze zaczynał w AZS-ie. Wszystkie kluby powinny zadbać o rozwój młodych zawodników, co przyczyni się do rozwoju całego grona siatkarskiego w Polsce.

Rozmawiała Katarzyna Porębska – mlodaliga.pl

źródło: mlodaliga.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Młoda Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-10-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved