Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > II liga M: Derby Krakowa dla Wandy Instal

II liga M: Derby Krakowa dla Wandy Instal

fot. archiwum

KU AZS Politechnika Krakowska kolejny raz w tym sezonie gościła u siebie rywala zza miedzy. Tym razem musiała jednak uznać wyższość siatkarzy z Nowej Huty. Po wyrównanym i emocjonującym spotkaniu Wanda Instal wygrała z "inżynierami" 3:1.

Całe spotkanie było niezwykle zacięte i wyrównane. Przez większość pierwszego seta dzięki dobrym atakom Soroki i Picia prowadzili goście. Gdy na tablicy widniał wynik 19:16 dla Wandy, trener Śrutowski wezwał swoich zawodników, którzy od tego momentu rozpoczęli marsz po wygraną w tej partii. Przy zagrywce Boruca akademicy szybko wyrównali stan spotkania, a dzięki skutecznym atakom Łaby i Typela wyszli na prowadzenie, którego już nie oddali. W wygraniu seta pomógł gospodarzom Blachura, który swoim błędem zakończył pierwszą część spotkania wynikiem 25:23.

Druga odsłona również była niebywale wyrównana. Drużyny na zmianę wychodziły na minimalne prowadzenie. Kiedy przy stanie po 14 dwa kolejne asy serwisowe zdobył Soroka, zawodnicy Politechniki nie zdołali już odrobić tej przewagi. Przerwy, o które w końcówce prosił trener Śrutowski niczego już do gry nie wniosły i siatkarze Wandy zakończyli seta blokując atak Typela.

Na początku trzeciego seta wyśmienitą zagrywką i dwoma asami serwisowymi popisał się Pić. Punktowych zagrywek było zresztą jeszcze wiele w tym secie. Kiedy siatkarze Wandy nie mogli poradzić sobie ze znakomicie serwującym Łabą, przy stanie 16:13 dla krakowskich akademików, trener Silczuk wysłał na boisko drugiego rozgrywającego – Krystiana Bławata. Poskutkowało to zdecydowanie lepszą grą gości, którzy już po chwili doprowadzili do remisu po 20. Końcówka to znów gra punkt za punkt, która ostatecznie zakończyła się na przewagi atakiem w aut Boruca.



W kolejnym secie to gospodarze od początku wypracowali sobie niewielką przewagę. Po atomowym ataku Boruca prowadzili już 10:8, jednak bardzo szybko oddali przeciwnikom trzy kolejne punkty. Znakomicie w tym secie sprawowali się środkowi obu drużyn. Kiedy po ataku z przechodzącej piłki Grot dał prowadzenie gospodarzom 21:20, trener Silczuk poprosił o czas dla swojej drużyny i kolejny raz kibice byli świadkami emocjonującej końcówki. Dzięki atakowi Glińskiego i bloku na Laskowskim, to Wanda zdobyła ostatni punkt w tym meczu i zapisała na swoim koncie kolejne zwycięstwo w lidze.

Kibice, którzy szczelnie wypełnili halę przy ulicy Kamiennej mogli podziwiać siatkarski spektakl na wysokim, jak na tę ligę poziomie. Chociaż to Wanda była zdecydowanym faworytem tego meczu, młody zespół Politechniki postawił trudne warunki. Ostatecznie jednak to podopieczni trenera Silczuka przez najbliższy czas mogą siebie nazywać najlepszymi w grodzie Kraka.

KU AZS Politechnika Krakowska – Wanda Instal Kraków 1:3
(25:23, 21:25, 25:27, 24:26)

Składy drużyn:
Politechnika: Adamski, Grot, Laskowski, Boruc, Łaba, Typel, Kapitański (libero) oraz Polak, Kuźdub i Fornal
Wanda: Blachura, Tepling, Syguła, Pić, Soroka, Dzierwa, Mrozowski (libero) oraz Galiński, Rutkowski, Bławat i Poprawa

Zobacz również:
Wyniki 3. kolejki i tabela grupy czwartej II ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-10-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved