Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > II liga M: Inauguracja drugiej ligi pomyślnie dla grudziądzan

II liga M: Inauguracja drugiej ligi pomyślnie dla grudziądzan

fot. archiwum

Pomyślnie rozpoczęli grudziądzanie walkę o utrzymanie w drugiej lidze pokonując na własnym parkiecie Olimpię Sulęcin 3:1. Druga liga wróciła do Grudziądza po siedmiu latach i to w niezłym stylu.

Stremowani gospodarze spotkania nie rozpoczęli najlepiej. W pierwszym secie przegrywali już 3:9, gospodarze nie radzili sobie począwszy od przyjęcia po zagrywkę. Można było odnieść wrażenie iż pojedynek skończy się w 3 setach, lecz w tym momencie pierwszy dał o sobie znać grający trener gości Krzysztof Ruzga którego zagrywki wsparte blokami Wołoszyna rozpoczęły serię ważnych wygranych akcji grudziądzan. Świetnie na zagrywce zaprezentował się Borncki. Po stronie gości efektywną grą na siatce popisał się Misterski. Przy stanie 21:23 o gospodarze poprosili o czas, a po niej skutecznymi atakami popisali się kolejno Borucki i Ośmiela. Ostatecznie jednak Koset uległ rywalom do 23.

Drugi set to popis duetu Ruzga/Ośmiela. 44-letni rozgrywający grudziądzan dał popis umiejętności gry w obronie, dodatkowo zaskakując atakiem z drugiej piłki aż siedmiokrotnie w przekroju całego spotkania. Zespół gości "stanął w miejscu" i mimo swojej przewagi na siatce zaczął popełniać seriami błędy własne. Gdy grudziądzanie obejmowali pierwsze prowadzenia, wygrywając przy tym większość kontr, na twarzach dość licznej publiczności pojawiły się pierwsze symptomy zadowolenia ze swojej drużyny. Dużą część wybronionych ataków Olimpii można było zawdzięczać Pabichowi, libero gości dwoił się i troił ale ostatecznie to Koset Grudziądz wygrał 25:22, wyrównując stan spotkania na 1:1.

W trzecim secie obie drużyny rozpoczęły walkę bardzo ambitnie, ale im bardziej goście chcieli wygrać tym miej im to wychodziło (6:2). Drużyna z Sulęcina wykorzystała limit zmian, a gdy na zagrywce pojawił się Abłażewicz, grudziądzanie zdobyli dziesięć punktów z rzędu uzyskując pewne powadzenie 20:7. Sytuację uratowali rezerwowi zawodnicy gości, niwelując dystans, ostatecznie jednak przegrywając tę partię do 16.



Czwarty set to dopełnienie formalności przez gospodarzy. Na tym etapie spotkania zawodnikom Olimpii nie wychodziło kompletnie nic, kapitan Sulęcina oglądał już z ławki rezerwowych poczynania swoich kolegów którzy byli bezradni wobec grudziądzan. Gospodarze wygrali seta 25:18 a tym samym całe spotkanie 3:1. – Nie znaliśmy przeciwnika, hali ani niczego co mogłoby nam w jakikolwiek sposób pomóc. Osobiście mam wielki szacunek do grającego trenera gospodarzy, mimo nie najmłodszego wieku sprawił nam wiele kłopotów, nie potrafiliśmy wykorzystać nieumiejętności zawodników Kosetu, których ataki po prostej można było policzyć na palcach jednej dłoni. W nasze szeregi wkradło się rozluźnienie już w pierwszym secie, w którym prowadziliśmy już 9:3. Myśleliśmy, że więcej kłopotów będziemy mieli z dwoma zawodnikami leworęcznymi, których na drugoligowych parkietach spotyka się rzadko, ale obyło się bez większych problemów – mówił po meczu reprezentujący barwy przegranej ekipy,  Olimpii Sulęcin, Damian Sławiak .

Przypomnijmy, iż w drużynie Kosetu nie wystąpił Piotr Gabrych, który w dalszym ciągu nie uzyskał licencji.

Koset Grudziądz – STS Olimpia Sulęcin 3:1
(23:25, 25:22, 25:16, 25:18)

Składy zespołów:
Koset Grudziądz:
Borucki, Kiółpowski, Ośmiela, Matik, Sobczyński, Wołoszyn, Szarafiński, Abłażewicz, Ruzga, Cysarczyk, Zdrojewski (libero) oraz Matuszewicz i Ziółkowski
STS Olimpia Sulęcin:
Misterski, Idzikowski, Biliński, Piątek, Baran, Przybieg, Cacek, Kaptur, Romańczuk, Rzeszotek, Pabich (libero) oraz Sławiak

Zobacz również:
Wyniki 2. kolejki oraz tabela II ligi mężczyzn gr. 2

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-10-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved