Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > Aleksandra Jagieło: Czujemy, że możemy zajść wysoko

Aleksandra Jagieło: Czujemy, że możemy zajść wysoko

fot. archiwum

- Pragniemy, by te mistrzostwa świata wypadły jak najlepiej, bo w naszym wykonaniu ta impreza nigdy nie udawała się zbyt dobrze. Najwyższy czas to zmienić - zapowiada Aleksandra Jagieło. - Będziemy robić wszystko, żeby wypaść jak najlepiej.

Niedawno grałyście mecz sparingowy z klubową drużyną z Japonii. Przygotowujecie się na ich specyficzny styl?

Aleksandra Jagieło:Jest spora różnica w grze, zarówno w przypadku potyczek z ich zespołami ligowymi, jak i z samą japońską reprezentacją. To są zespoły, które godzinę wcześniej od nas rozpoczynają przedmeczową rozgrzewkę. Zachowują się bardzo głośno na boisku, bez przerwy mówią i krzyczą, a to skutecznie wybija z rytmu. Z Japonkami trzeba grać bardzo cierpliwie. Czasem wydaje się, że piłka jest nie do uratowania, a one ją bronią i w dodatku wychodzą z bardzo szybką kontrą. Dlatego w naszym przypadku ważne jest, by jak najszybciej wykańczać akcje.

W rozegranym niedawno turnieju World Grand Prix zajęłyście szóste miejsce. Jak mocne czujecie się w przededniu mistrzostw świata?



Przede wszystkim czujemy, że możemy zajść wysoko, jeżeli tylko wykorzystamy potencjał, który tkwi w tym zespole. Musimy stworzyć drużynę, która będzie walczyła do samego końca. Rok temu, podczas mistrzostw Europy przyjęłyśmy taką zasadę, że nie będziemy wybiegać w przyszłość i gdybać, na kogo trafimy po wyjściu z grupy. Chcemy podchodzić stopniowo do kolejnych spotkań. Najważniejszy jest mecz z Japonią, potem z Serbią, a w dalszej kolejności trzy następne konfrontacje. Rewelacyjnie byłoby wyjść z pierwszego miejsca w grupie, bo to stawia nas w bardzo dobrej sytuacji. Wierzę, że mamy duże szanse, by to osiągnąć.

Obok Mileny Sadurek na pozycji rozgrywającej występuje Joanna Wołosz. Czy tak młoda zawodniczka będzie w stanie udźwignąć ciężar gry na mistrzostwach?

Wierzę, że da sobie radę. Faktycznie to bardzo młoda siatkarka, która w dodatku została rzucona na głęboką wodę. Asia ma jednak dobrze poukładane w głowie i talent do gry. Moim zdaniem w przyszłości może być podporą polskiej siatkówki. Obecnie jeszcze nie wszystkie jej zagrania prezentują się idealnie, ale w końcu niedawno miała kontuzję łokcia i to mogło trochę obniżyć jej loty. Jak tylko się wyleczy, to będzie dobrą zmienniczką dla Mileny Sadurek.

Rozmawiał Andrzej Mitek – Sport
Cały wywiad w Sporcie

źródło: Sport

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-10-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved