Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Zapowiedź 4. kolejki I ligi kobiet

Zapowiedź 4. kolejki I ligi kobiet

fot. archiwum

W najbliższy weekend rozegrana zostanie 4. kolejka spotkań. A w niej... Szansę na umocnienie się na pozycji mają siatkarki Chemika Police, które z pewnością będą chciały wykorzystać przerwę ekipy z Murowanej Gośliny.

Z kolejki na kolejkę rozpędza się ekipa akademiczek z Ostrowca Świętokrzyskiego. Podopieczne Romana Murdzy szybko otrząsnęły się po porażce w Gliwicach i do tego momentu idą jak burza wygrywając mecze w lidze i w Pucharze Polski. W zeszłą niedzielę odniosły bardzo cenne zwycięstwo w Pile, gdzie z miejscowym PTPS-em przegrywały już 0:2. Teraz czeka ich spotkanie z drugą drużyną, która opuściła szeregi PlusLigi Kobiet – Gedanią Żukowo. Czy ostrowiecki szkoleniowiec postawi ponownie na Katarzynę Nadziałek, bohaterkę meczu w Wielkopolsce? Z pewnością nie skorzysta z usług Sandry Cabańskiej, która zmaga się z kontuzją kolana. Siatkarki Gedanii faworytem tej konfrontacji nie są, ale jak zapowiadał po zimnym prysznicu trener Kramek, łatwo skóry w Ostrowcu Świętokrzyskim nie sprzedadzą.

W Chorzowie spotkają się sąsiadujące w tabeli zespoły Silesii Volley I i Eliteski Skawa AZS UEK Kraków. Obie ekipy spotkały się na Śląsku przed rozpoczęciem ligi, wówczas góra były krakowianki. – Co prawda na turnieju w Chorzowie Eliteski były od nas lepsze, ale w sobotę będziemy chciały zrewanżować się za tą porażkę – mówią podopieczne Sebastiana Michalaka. – W lidze każdy punkt jest na miarę złota, dlatego w najbliższym meczu powalczymy o zwycięstwo – przekonują. Ślązaczki doceniają klasę rywalek. – Krakowianki to trudny przeciwnik, ale nie jest do niepokonania. Łatwo się z pewnością nie poddamy – dodają. Z podobnym nastawieniem podchodzą do tego spotkania zawodniczki AZS-u. – W naszym zespole jest ogromna mobilizacja – mówią. – A na Śląsk przyjedziemy w najsilniejszym składzie.

O pierwsze punkty i pierwsze zwycięstwo powalczy beniaminek I ligi kobiet – Sparta Warszawa. Jego przeciwnikiem będzie AZS Politechnika Śląska. – Nie jesteśmy faworytami tego spotkania – mówi trener stołecznych Marcin Wojtowicz. – Nic nie musimy, a tylko możemy – dodaje. Mimo trzech porażek na koncie spartanki w dobrych nastrojach podchodzą do meczu z AZS-em. – Po ostatnich meczach, szczególnie tym w Krakowie bardzo optymistycznie podchodzę do tego spotkania. Dziewczyny grają coraz lepiej, Muszą uwierzyć we własne możliwości i… w końcu się przełamać – wyjaśnia warszawski szkoleniowiec. Gliwiczanki co prawda były sprawczyniami największej niespodzianki w 1. kolejce spotkań, ale są zespołem, który jest w zasięgu ekipy ze stolicy.



Zapewne po kolejną lekcję siatkówki wybierają się siatkarki ze Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Sosnowcu. Tym razem ich przeciwniczkami będzie PLKS Pszczyna i trudno w tym spotkaniu typować inny wynik niż zwycięstwo zespołu Jarosława Bodysa. Pszczynianki są absolutnymi faworytkami tego spotkania co doskonale odzwierciedla miejsce w lidze. PLKS plasuje się na trzeciej pozycji, z kolei SMS bez wygranego seta zamyka ligową tabelę. Ekipa z Górnego Śląska w ostatnim czasie dwukrotnie grała z AZS-em Politechnika Śląska, w lidze demolując rywalki w trzech setach, a w Pucharze Polski wygrywając po tie-breaku. Uczennice z Zagłębia grały tydzień temu. Wówczas nie sprostały siatkarkom Chemika Police.

Do meczu na szczycie dojdzie w Policach, gdzie miejscowy Chemik podejmować będzie PTPS Piła. – W tym tygodniu przygotowywaliśmy się do pojedynku z Piłą, jak do każdego meczu w lidze. Jedynie bardziej popracowaliśmy nad kilkoma szczegółami, typowo pod kątem naszych najbliższych przeciwników – mówi trener Chemika, który uważa, że to pilanki są faworytkami tego pojedynku, ale jego podopieczne tanio skóry nie sprzedadzą. – Stać nas na to, aby powalczyć w tym spotkaniu. Mamy wewnątrz zespołu bardzo dobrą atmosferę i to dzięki temu jesteśmy mocni – dodaje. Podopieczne Mirosława Zawieracza po dwóch przegranych tie-breakach z pewnością będą chciały się przełamać. Czy nastąpi to w Policach? O tym przekonamy się w sobotnie popołudnie. Z kolei zwycięstwo miejscowych oznacza umocnienie się Chemika w fotelu lidera I ligi kobiet.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-10-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved