Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > rozgrywki towarzyskie > Holenderki z Kubankami na remis

Holenderki z Kubankami na remis

fot. archiwum

W pierwszych dwóch spotkaniach towarzyskich pomiędzy siatkarkami Holandii a Kuby wczoraj wygrały "pomarańczowe", a dziś Kubanki zrewanżowały się swoim rywalkom. Oba zespoły przygotowują się do rozpoczynających się niedługo mistrzostw świata.

Przed przyjazdem do Holandii siatkarki Kuby trzykrotnie zmierzyły się z siatkarkami Kanady. W Winnipeg odniosły dwa zwycięstwa i przegrały jedno spotkanie.

Kanada – Kuba 0:3
(17:25, 17:25, 21:25)

Kanada – Kuba 0:3
(19:25, 22:25, 27:29)



Kanada – Kuba 3:1
(18:25, 27:25, 25:22, 25:17)

W tym tygodniu Kubanki przebywają w Holandii, gdzie czterokrotnie zmierzą się z podopiecznymi Avitala Selingera. W pierwszym meczu w Zwolle górą były "pomarańczowe", które udowodniły, że są w świetnej dyspozycji przed mistrzostwami świata. Selinger postawił w tym meczu na młodą Laurę Dijkema, która poczyniła w ostatnim sezonie ogromne postępy. W podstawowej szóstce mecz rozpoczęła również siatkarka Muszynianki, środkowa Caroline Wensink. Pierwszy set wtorkowe spotkania do zacięta walka, która trwała aż do stanu po 23. Potem świetnie wybroniła piłkę Dijkema, i nie podbiła jej żadna z rywalek, a seta zakończył blok Manon Flier. W drugim secie Holenderki miały przewagę od samego początku. Świetnie grała zwłaszcza Manon Flier, a jej drużyna pewnie wygrała do 20. Również w trzecim secie "pomarańczowe" udowadniały, że są w wyśmienitej formie. Doskonała gra w bloku i obronie sprawiła, że prowadziły już 23:15. Seta i mecz zakończyła Francien Huurman, która weszła z ławki rezerwowych.

W środowym meczu Avital Selinger wystawił do gry tylko dwie zawodniczki ze składu, który rozpoczynał mecz poprzedniego dnia. Mimo to jego podopieczne na pierwszej przerwie technicznej prowadziły już pięcioma punktami, a całego seta wygrały do 16. W drugim secie Kubanki przypomniały sobie, jak wygląda gra w siatkówkę. Przy stanie 10:6 dla rywalek na boisku pojawiła się po urlopie macierzyńskim Kim Staelens. Gra reprezentacji Holandii zmieniała się i ku zadowoleniu publiczności gospodynie wyszły na prowadzenie 18:17. Kubanki jednak nie poddały się i wygrały końcówkę seta.

W trzeciej partii bardzo dobrze w zespole kubańskim pokazała się Kenia Carcaces. To głownie dzięki niej siatkarki z ameryki Środkowej doprowadził do remisu 22:22, jednak tym razem końcówkę seta przegrały. Niezwykle emocjonująca była końcówka seta czwartego. Holandia prowadząc 24:22 miała dwie piłki meczowe, mimo to przegrała tego seta do 25. W tie-breaku obie drużyny prowadziły wyrównaną grę do stanu po 11. Później na parkiecie istniały już tylko Kubanki, które zdobyły cztery punkty z rzędu i wygrały całe spotkanie.

Oba zespoły zmierzą się ze sobą ponownie w piątek i sobotę.

Holandia – Kuba 3:0
(25:23, 25:20, 25:15)

Holandia – Kuba 2:3
(25:16, 23:25, 25:23, 25:27, 11:15)

źródło: inf. własna, nevobo.nl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
rozgrywki towarzyskie

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-10-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved