Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Dario Pertot: W mieście jest dobry klimat dla siatkówki

Dario Pertot: W mieście jest dobry klimat dla siatkówki

fot. archiwum

- Wierzę, że w Murowanej Goślinie może powstać silny ośrodek siatkarski. Na miarę ekstraklasy - zapewnia Dario Pertot. Dyrektor generalny firmy Inline Poland nie ukrywa, że bardzo lubi siatkówkę zarówno w polskim, jak i włoskim wydaniu.

– Pochodzę z Triestu, gdzie reprezentacja Polski rozgrywała swoje mecze w pierwszej grupie eliminacyjnej trwających obecnie mistrzostw świata – dodaje Dario Pertot.

W pana ojczyźnie trwają właśnie mistrzostwa świata w siatkówce mężczyzn. Zapewne mocno pan ściska kciuki za swoich rodaków?

– Chciałbym, aby nasza drużyna sięgnęła po tytuł. Żałuję tylko, że nie mogę na bieżąco śledzić to, co się dzieje na mistrzostwach. Po pierwsze, mam mało czasu, a po drugie, nie posiadam aktualnie dostępu do włoskiej telewizji. Wiem jednak, że z turnieju odpadli już Polacy. To duża niespodzianka, ponieważ w pierwszej części imprezy prezentowali się bardzo dobrze. W swojej grupie, która rozgrywała mecze w Trieście, wygrali wszystkie spotkania. Pochodzę z Triestu, więc mogę tylko powiedzieć, że moje miasto przyniosło Polakom szczęście. Gorzej było w drugiej części mistrzostw.



Siatkówka w naszym kraju jest ogromnie popularna. Kibice są na dobre i złe ze swoją reprezentacją. Pewnie pana rodzina i znajomi z Triestu mogli się o tym przekonać na własnej skórze?

– To prawda. Dochodziły do mnie informacje, że w moim rodzinnym mieście było mnóstwo Polaków, którzy przyjechali specjalnie na mistrzostwa świata. W Trieście siatkówka jest zresztą popularna. Z moich okolic pochodzi jedna z gwiazd reprezentant Włoch, Matej Cernic, który w nowym sezonie będzie bronił barw Resovii Rzeszów.

W Murowanej Goślinie także jest spore zainteresowanie siatkówką. To dlatego zdecydował się pan wspomagać klub?

– Powodów było kilka. Jednym z nich jest dobra atmosfera dla tej dyscypliny sportu w mieście. Innym fakt, że klub nie skupia się tylko na pierwszym zespole. Ma także odpowiednie zaplecze. Młodzież z Murowanej Gośliny ma możliwości rozwoju. To dla mnie równie istotne.

Można porównać polskie kluby siatkarskie do tych z Włoch. Tamtejsza liga jest przecież uznawana za najmocniejszą na świecie.

– Nie jestem aż tak dobrze zorientowany w realiach włoskiej siatkówki. Nie wiem dokładnie jak funkcjonują kluby w moim kraju. Sam grałem w siatkówkę tylko amatorsko, więc trudno mi jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Mogę za to wyrazić swoją opinię na temat drużyny z Murowanej Gośliny. I twierdzę, że jest to dobrze zorganizowany i prowadzony klub.

Wierzy pan, że ten zespół może awansować do ekstraklasy?

– Oczywiście! To zależy tylko i wyłącznie od tego jakim klub dysponuje budżetem i jak jest zorganizowany. Wielkość miasta nie ma w tym przypadku żadnego znaczenia. We Włoszech większość klubów siatkarskich także jest w mniejszych miejscowościach. Być może jest taki trend na świecie. W dużych aglomeracjach króluje piłka nożna i trudno tam przebić się innym dyscyplinom.

Pana firma zyska na awansie drużyny do ekstraklasy. Jesteście przecież poważnym sponsorem klubu?

– Inline produkuje i sprzedaje opakowania. Jesteśmy liderem w branży. Mamy stałych i solidnych klientów i nie potrzebujemy reklamy jako takiej. Pomagamy drużynie z różnych powodów, o których mówiłem już wcześniej. Traktujemy to jako swego rodzaju misję. Robimy to dla miasta, które wspiera siatkówkę. Widzimy zaangażowanie wielu osób w działalność klubu, choćby burmistrza Murowanej Gośliny.

Pan sam również jest kibicem.

– Staram się wspierać drużynę. Byłem na inauguracyjnym spotkaniu z Pszczyną. Najbliższego meczu jednak nie obejrzę, bo wyjeżdżam w interesach do Włoch. Jestem jednak pewien, że drużyna wygra.

Kogo najchętniej ogląda pan w akcji na boisku?

– Przed tym sezonem zespół poważnie się zmienił. Doszło kilka nowych zawodniczek. Z tego co jednak zdążyłem już zauważyć liderką zespołu nadal jest Beata Strządała. To bardzo ważna postać w tej drużynie. U jej boku młode dziewczyny mogą się wiele nauczyć. A zdolnych i perspektywicznych zawodniczek w Murowanej Goślinie nie brakuje.

Autor wywiadu: Tomasz Sikorski

 

źródło: ks.murowana-goslina.net

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2010-10-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved