Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > MŚ, gr. O: Gospodarze w półfinale

MŚ, gr. O: Gospodarze w półfinale

fot. archiwum

W grupie O wszystko zgodnie z planami gospodarzy. W ostatnim spotkaniu III rundy reprezentacja Włoch po zwycięstwie nad Francją stanie do walki o finał. Francuzi, wyraźnie ustępujący ekipie "Azzurre" w ataku, zdołali wygrać tylko jedną, trzecią partię.

Spotkanie lepiej rozpoczęło się dla gospodarzy, którzy niesieni dopingiem kibiców wykonali kilka skutecznych akcji. Po pojedynczym bloku na Vadeleux i ataku Francuzów w aut było 8:3. Włoscy siatkarze spisywali się poprawnie w obronie, a także na kontrze, co pozwalało im kontrolować grę. Po kilku udanych akcjach Francja przegrywała tylko dwoma punktami, jednakże kilka prostych błędów spowodowało, że gospodarze na drugiej przerwie technicznej osiągnęli pięciopunktową przewagę (16:11). We włoskiej ekipie świetnie spisywał się Savani, który stał się liderem zespołu. W końcówce seta "Trójkolorowi" mieli problemy ze skutecznym zakończeniem ataku, co spowodowało porażkę w pierwszej partii. Ku uciesze kibiców Włosi wygrali 25:18.

Trener Francji od początku drugiego seta do gry desygnował Samikę, który zastąpił słabo spisującego się w ataku Antigę. Bardzo dobrze grający Włosi już na początku seta osiągnęli trzypunktową przewagę. Po asie serwisowym Fei było 8:5. Francuzi, pomimo kilku okazji, nie potrafili doprowadzić do remisu. Przy stanie 11:8 kolejny doskonałym atakiem popisał się Savani. Goście nie potrafili przeciwstawić się wspaniale grającej reprezentacji Włoch. Nie istniał francuski blok, któremu udało się zdobyć zaledwie jeden punkt w ciągu dwóch setów. Gospodarze osiągnęli kilkupunktową przewagę, którą starali się dowieźć do końca. Po kontrowersyjnej decyzji sędziego i ataku w siatkę Francuzów było 18:12. "Azzure" kontynuowali skuteczną grę, podczas gdy goście nie potrafili znaleźć swojego rytmu gry. Drugi set zakończył się wygraną gospodarzy 25:20.

Trzeciego seta dobrą akcją rozpoczęła reprezentacja Francji, w szeregach której nastąpiło kilka zmian. W kolejnej akcji zablokowany został Antiga, który nie potrafił przełamać się w ataku. Bardzo dobra gra w obronie gości oraz skuteczna akcja blokiem przyczynił się do osiągnięcia prowadzenia 4:3. Na pierwszej przerwie technicznej, po ataku Vadeleux, Francuzi mieli jednopunktową przewagę (8:7). Goście zdobyli kilka „oczek" blokiem, co pozwoliło wygrywać 12:9. Po kilku minutach był już jednak remis, po trzech punktach z rzędu zdobytych przez Włochów. Wszystko zmieniało się, jak w kalejdoskopie. Kolejne oczka zdobyli siatkarze francuscy i na drugiej przerwie technicznej prowadzili 16-:2. Fantastycznymi akcjami w bloku popisywał się Le Roux, którego pojawienie się na boisku odmieniło grę gości. Fatalny błąd podopiecznych Philippe Blaina, a także skuteczne akcje Włochów, spowodowały, że na tablicy wyników było po 21. Przy stanie 23:23 wspaniałym blokiem popisał się Le Roux i Francuzi mieli piłkę setową. Więcej zimnej krwi w końcówce seta zachowali goście, którzy dzięki dwóm punktowym blokom wygrali 27-25.



Kontynuację dobrej gry od początku seta pokazali "Trójkolorowi", którzy wygrywali 5:2. Po bardzo dobrych akcjach Francja osiągnęła pięciopunktową przewagę. Kolejne akcje należały jednak do gospodarzy. Po skutecznym ataku na kontrze Parodiego, na tablicy wyników widniał rezultat 12:12. Następstwem nie udanych akcji Francuzów byłą trzypunktowa przewaga gospodarzy. Zespołowi Włoch udało się powrócić do dobrej, i co najważniejsze, skutecznej gry. Osiągniętej przewagi nie oddali już do końca spotkania i wygrywając 25:19 przypieczętowali awans do półfinału.

Włochy – Francja 3:1
(25:18, 25:20, 25:27, 25:19)

Składy zespołów:
Włochy: Mastrangelo (12), Parodi (18), Vermiglio (4), Savani (16), Fei (8), Sala (7), Marra (libero) oraz Lasko (8), Travica, Birarelli (1) i Zaytsev
Francja: Hardy-Dessources (2), Vadeleux (17), Antiga (3), Marechal (13), Pujol, Kieffer (8), Exiga (libero) oraz Toniutti, Samica (3), Le Roux (11) i Henno (libero)

Po meczu powiedzieli:

Oliver Kieffer (kapitan Francji): – Musieliśmy odreagować po porażce z USA. Zagraliśmy dobry mecz, ale ostatecznie wygrali Włosi. Naszym celem było doprowadzić do tie-breaka, ale się nie udało.

Valerio Vermiglio (kapitan Włochów): – To był szybki i dość trudny mecz. Zaczęliśmy bardzo dobrze, potem jednak straciliśmy koncentrację i zaczęliśmy nerwowo reagować. Dzięki trenerowi, który nas mobilizował, znów odzyskaliśmy koncentrację i wróciliśmy do dobrej gry. następny mecz z Brazylią będzie bardzo ważny, oni są faworytami tego turnieju, a my postaramy się zagrać najlepiej jak potrafimy.

Philippe Blain (trener Francji): – Wiedzieliśmy przed meczem, że nie wygramy tej grupy, a fakt, że cała publiczność była po stronie Włochów, pomógł im wygrać to spotkanie. Mieliśmy kilka problemów, ale po mojej reakcji udało nam się je zażegnać. Znów jesteśmy jedną drużyną i gramy zespołowo. Dziękuje naszemu libero, który rozegrał świetny mecz.

Andrea Anastasi (trener Włochów): – Jestem usatysfakcjonowany, zagramy w Rzymie w półfinale. Francuzi dali z siebie wszystko, to był dla nich mecz finałowy na tych mistrzostwach. Mieliśmy dziś problemy z przyjęciem, szczególnie w końcówce trzeciego i na początku czwartego seta. To prawdopodobnie problem dotykający wszystkie zespoły, które dotarły do tej fazy. Z Brazylią czeka nas prawdziwa bitwa, ale nie zawsze technika i finezja musi wygrywać – czasem liczy się serce i pasja.

Zobacz również:
Wyniki oraz tabela grupy O mistrzostw świata siatkarzy

źródło: FIVB, inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-10-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved