Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > Sebastian Świderski: Brazylijczycy są w naszym zasięgu

Sebastian Świderski: Brazylijczycy są w naszym zasięgu

fot. archiwum

Po kontrowersyjnym meczu Polaków z Serbami, nie milkną słowa krytyki na temat systemu rozgrywek i gry reprezentacji Serbii. Głos w tym temacie zabrał również nowy zawodnik ZAKSY Kędzierzyn-Koźle, Sebastian Świderski.

Przede wszystkim wielkie słowa uznania dla chłopaków za to, że walczyli do końca, wyszli na boisko i zrobili swoje. Grali na maksa i pokonali pewnie Serbów, którzy w pewnym sensie walczyli o pozostanie w turnieju – mówi wielokrotny reprezentant Polski. Świderski po tym meczu wyróżnił dwóch zawodników. – Wczoraj trener Castellani dał szansę Patrykowi Czarnowskiemu czy Zbigniewowi Bartmanowi, którzy pokazali, że są w stanie dużo dać drużynie. Szczególnie Zbyszek zaprezentował się świetnie. Jest teraz dodatkowo zmotywowany ponieważ ma na swojej pozycji Bartka Kurka i musi udowadniać w każdym spotkaniu że jest dla niego równorzędnym partnerem.

Jako jeden z nielicznych, Sebastian Świderski próbuje także usprawiedliwić grę Serbów. – Nie było to 100% Serbii jaką znamy z poprzednich lat. Jednak rozmawiałem po meczu z Marko Podrascaninem, który przyznał, że po prostu nie są jeszcze w najwyższej formie i potrzebują jeszcze trochę czasu, by grać tak jak choćby w Lidze Światowej. Czy Marko Podrascanin ma rację? A może to tylko kolejna przykrywka pod kalkulacyjne zamiary Serbów?

Mocne za to słowa Świderski kieruje do organizatorów turnieju. – Szkoda że na mistrzostwach obowiązuje taki system gry, przez co pojawiają się domysły dotyczące zaangażowania zawodników. Włosi robią wszystko pod siebie i są zadowoleni z systemu rozgrywek. Ich zdaniem dzięki temu turniej jest ciekawszy. Dla mnie jednak zbytnie kalkulowanie może się zemścić i cieszę się, że koledzy wyszli na parkiet by zwyciężyć.



Na koniec zawodnik wypowiada się jeszcze na temat rywali w II rundzie. – Dopiero teraz zacznie się prawdziwa walka. Brazylijczycy są jednak w naszym zasięgu. Bułgaria będzie wymagającym rywalem, nazwiska takie jak Matej Kazijski czy Władimir Nikołow mówią same za siebie. Miejmy nadzieję, że słowa Świderskiego okażą się prorocze.

źródło: inf. własna, mssiatkarzy.wp.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-09-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved