Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Delecta Bydgoszcz na remis

Delecta Bydgoszcz na remis

fot. archiwum

Delecta Bydgoszcz rozegrała we własnej hali spotkanie sparingowe z niemiecką drużyną VC Bad Dürrenberg-Spergau. Obaj trenerzy jeszcze przed meczem umówili się na rozegranie czterech setów. Dwa pierwsze należały do gospodarzy, w kolejnych górą byli rywale.

Drużyna Delecty Bydgoszcz mecz rozgrywała w osłabieniu. W składzie nie znaleźli się obaj rozgrywający: Michał Masny oraz Piotr Lipiński, co zdecydowanie zawęziło pole manewru trenerowi Waldemarowi Wspaniałemu. Miał on bowiem do dyspozycji tylko młodego rozgrywającego bydgoskich kadetów – Piotra Sieńko. Wprawdzie zarówno Masny jak i Lipiński pojawili się w hali, jednak tylko w roli kibiców.

W ekipie niemieckiej znajomą postacią był, niegdyś środkowy Delecty – Artur Augustyn. Drużyna Michaela Mücke przyjechała do Polski w najmocniejszym zestawieniu i dzielnie stawiała opór szóstej drużynie poprzedniego sezonu PlusLigi.

Pierwszy set tego spotkania był nieco chaotyczny i senny. W grze obu zespołów pojawiało się wiele błędów własnych, szczególnie w polu serwisowym. Bardzo szybko też za sprawą słabej gry Delecty, ekipa VC Spergau-Bad Dürrenberg objęła prowadzenie 7:4. Wtedy to jednak za sprawą bardzo dobrych zagrywek Wojciecha Jurkiewicza oraz świetnej gry Dawida Konarskiego w ataku, bydgoszczanie zabrali się za odrabianie strat (7:7). Kilka kapitalnych akcji w bloku m.in. Martina Sopko pozwoliło podopiecznym Waldemara Wspaniałego wyjść na prowadzenie. Od tego momentu siatkarze Delecty zaczęli prezentować lepszą, skuteczniejszą siatkówkę, choć zdecydowanie widać było braki treningowe w zagrywce, która nie tylko nie przynosiła bezpośrednich punktów, ale także często lądowała w siatce, bądź poza boiskiem. Podobnych błędów nie wystrzegali się również siatkarze VC Dürrenberg, dlatego poziom gry w tej partii nie należał do najwyższych (21:19). W drużynie Delecty na wyróżnienie zasługiwał przede wszystkim Konarski, który raz po raz zdobywał punkty swoimi wspaniałymi atakami ze skrzydła. To właśnie za jego sprawą, a także dobrej grze Martina Sopko bydgoszczanom udało się rozstrzygnąć na swoją korzyść wyrównaną końcówkę – 28:26.



Od początku drugiej partii trwała wyrównana walka. Siła ognia Delecty opierała się przede wszystkim na Konarskim, którego starali się wspierać środkowi. Względnie dobrze spisywali się przyjmujący. Zarówno Sopko jak i Siltala grali w tym elemencie równo i nie popełniali błędów. W obronie świetnie spisywał się natomiast Andrzejewski. Po asie serwisowym bardzo dobrze spisującego się w tym elemencie Jurkiewicza, Delecta prowadziła 8:6. W grze podopiecznych Waldemara Wspaniałego brakowało jednak płynności, a i pojawiały się nieporozumienia. Po stronie niemieckiej natomiast na wyróżnienie zasługiwała postawa Artura Augusta, za którego sprawą VC Dürrenberg objęło prowadzenie 11:8. Po obu stronach gra wyglądała jednak chaotycznie z dużą ilością błędów własnych. Atak ekipy niemieckiej opierał się przede wszystkim na Marku Siebecku, który w tym elemencie spisywał się najlepiej. W Delekcie natomiast coraz częściej swoją mocną zagrywką popisywał się Antii Siltala (16:14). Wprawdzie podopiecznym Michaela Mücke udało się jeszcze wyrównać, ale jednak świetna passa drugiego przyjmującego bydgoszczan w polu zagrywki pozwoliła Delekcie odskoczyć. Końcówka należała już do miejscowych, a partię zakończył pojedynczy blok Sieńko – 25:20.

W trzecim secie Delecta wyszła w przebudowanym składzie. Pojawili się Szymański, Serafin, a także Pieczonka. Po raz kolejny byliśmy świadkami wyrównanej gry, nie pozbawionej błędów własnych. Dobrze w ataku radził sobie Szymański, a mocne zagrywki Pieczonki pozwalały na wyprowadzanie skutecznych kontrataków (8:6). Problemy ze skończeniem ataku Wojciecha Serafina odbiły się na wyniku, a as serwisowy Sebastiana Kühnera pozwolił niemieckiej ekipie doprowadzić do remisu. Najsilniejszą bronią Delecty w tym spotkaniu była jednak kapitalna gra blokiem, szczególnie Andrzeja Wrony, który udanie powstrzymywał ataki rywali (14:12). Goście nie zamierzali jednak odpuszczać i dzięki kapitalnej grze Artura Augustyna w bloku, a później w polu zagrywki objęli prowadzenie. Dodatkowo błędów własnych nie ustrzegł się Szymański i w końcówce partii VC Dürrenberg osiągnęło wysoką przewagę (22:17). Delecta starała się jeszcze bronić wyniku za sprawą bardzo dobrej zagrywki Sieńko, jednak przewaga przyjezdnych była na tyle wysoka, iż zdołali zwyciężyć 25:22.

Ostatnią partię w tym sparingu w wyjściowej szóstce rozpoczął młody przyjmujący Delecty Bydgoszcz – Marcin Waliński, który zmienił nierówno grającego Serafina. Początek seta należał do ekipy niemieckiej, w której wyróżniał się Siebeck. Bardzo szybko jednak za sprawą dobrej gry w ataku Szymańskiego, Delekcie udało się objąć prowadzenie (7:4). Po raz kolejny jednak znać o sobie dało niezgranie z rozgrywającym, a także nieporozumienia związane z eksperymentalnym składem, w jakim w czwartej partii występowali bydgoszczanie. Pojedynczy blok Artura Augustyna na Andrzeju Wronie dał ekipie niemieckiej prowadzenie 16:13. Słaba gra w tym fragmencie seta Grzegorza Szymańskiego, który prezentował nierówną formę, pogłębiła straty Delecty do rywala, który zmierzał po zwycięstwo w tej odsłonie. Do walki poderwał swoich kolegów Waliński, świetnie zbijając ze skrzydła. Nie przyniosło to jednak większego rezultatu. Mało skuteczna gra w ataku, a także błędy własne zniwelowały szansę na doścignięcie rywala i VC Dürrenberg zwyciężyło 25:22, tym samym doprowadzając do remisu w sparingu 2:2.

Najlepszym zawodnikiem zespołu Delecty Bydgoszcz w dwóch pierwszych partiach bezapelacyjnie można uznać Dawida Konarskiego, fenomenalnie spisującego się w ataku. Po stronie rywali dobre wrażenie pozostawił po sobie Artur Augustyn.

Delecta Bydgoszcz – VC Bad Dürrenberg-Spergau 2:2
(28:26, 25:20, 22:25, 22:25)

Składy:
Delecta: Sieńko, Siltala, Jurkiewicz, Wrona, Konarski, Sopko, Andrzejewski (libero) oraz Cerven, Pieczonka, Szymański, Serafin, Waliński
VC Dürrenberg: Siebeck, Helbig, Ehrhardt, Augustyn, Kühner, Langer, Stolfa (libero)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga, rozgrywki towarzyskie

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2010-09-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved