Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > Daniel Pliński: Na razie gramy rewelacyjnie

Daniel Pliński: Na razie gramy rewelacyjnie

fot. archiwum

Gdy nasi siatkarze wyciskają siódme poty na boiskach we Włoszech, jednym z najwierniejszych kibiców tutaj w Polsce jest nie kto inny jak Daniel Pliński, który nie mógł ze względów zdrowotnych wspomóc kolegów w walce o prymat najlepszej drużyny świata.

Środkowy reprezentacji Polski, który obecnie przygotowuje się już powoli do nowego sezonu ligowego w Bełchatowie nie ukrywa, że należy do tych żywiołowo i głośno reagujących kibiców. – Przed telewizorem denerwuję się bardziej niż na boisku. Staram się, żeby sąsiedzi tego nie słyszeli, zwłaszcza że mecze rozgrywane są dość późno, ale podejrzewam, iż co niektórzy słyszą jednak moje odgłosy. Czasami widzę poranne uśmiechy sąsiadów, ale oni są na tyle sympatyczni i wyrozumiali, że wszystko jest w porządku – mówi Pliński.

Na razie gramy rewelacyjnie. W tym momencie na mistrzostwach my i Rosjanie prezentujemy się najlepiej i niech tak zostanie do końca. Nie sposób nie wspomnieć o systemie, bo o tym, że jest dziwny wiedzieliśmy od początku, ale dopiero wyjście z grupy powoduje totalny absurd – krytykuje po raz kolejny system rozgrywek. – Nas na razie los nie rozpieszcza, ale jeśli będziemy grali swoje to możemy ograć i Brazylię i Bułgarię – wierzy w swoich boiskowych kolegów Pliński.

Na duży plus środkowy bloku Skry Bełchatów ocenia również polskich rezerwowych. – Chyba żadna reprezentacja na tych mistrzostwach nie ma czternastki zawodników tak wyrównanych jak nasza kadra. To bardzo duży plus i trzeba się z tego cieszyć. To ważne też dla chłopaków na boisku, którym przy wiedzy, że mają dobrego zmiennika, łatwiej się gra – przyznaje.



Daniel Pliński oczywiście jest na bieżąco ze wszystkim i kontaktuje się ze swoimi kolegami walczącymi w Italii. Ostatnio rozmawiał ze swoimi klubowymi partnerami Michałem Bąkiewiczem i Michałem Winiarskim. – Stwierdziliśmy, że mamy słabą grupę teraz, więc będzie spokojnie. Oczywiście to były żarty, a oni wiedzą, że czeka ich ciężkie zadanie. Są w wysokiej formie i widzę wielki spokój u nich, dlatego trzeba za nich trzymać kciuki i głośno im dopingować, ale pamiętając o sąsiadach – kończy popularny „Plina".

Rozmawiał: Maciej Pilarczyk

źródło: plusliga.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-09-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved