Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > Piotr Gruszka: Mierzymy wysoko

Piotr Gruszka: Mierzymy wysoko

fot. archiwum

Po zwycięskim meczu z Kanadą w mistrzostwach świata biało-czerwoni są zadowoleni i pełni optymizmu. - Mam nadzieję, że jutrzejsze spotkanie będzie w naszym wykonaniu jeszcze lepsze - powiedział w pomeczowym studiu Piotr Gruszka.

Poproszony o podsumowanie pojedynku atakujący reprezentacji Polski przyznał: – To był dobry mecz. Jak na pierwsze spotkanie ocena musi być pozytywna. Polscy siatkarze wyszli na parkiet jednak lekko zdenerwowani. – Przed rozpoczęciem rozmawialiśmy z Piotrkiem Gackiem i dziwiliśmy się, że w tym wieku są jeszcze jakieś emocje, stres przed meczem… Ale to dobrze, to znaczy, że w końcu po długich przygotowaniach czuje się te mistrzostwa. Do drugiego seta, do połowy przynajmniej, widać było te nerwy, przede wszystkim w naszych akcjach. W pewnym momencie przegrywaliśmy 8:3, ale nie przejmowaliśmy się tym w sensie różnicy punktowej. Bardziej martwiło nas, że to przez nasze proste błędy. Cieszymy się, że szybko zaczęliśmy grać luźniej. Skutkiem tego był trzeci set, w którym pokazaliśmy swoją siatkówkę i agresję, o której od początku mówiliśmy. Zareagowaliśmy po tym słabszym okresie tak, jak powinniśmy zareagować i ta gra potem naprawdę była dużo lepsza. Cieszę się też, że w trakcie meczu podpowiadaliśmy sobie, co powinniśmy zrobić, żeby przyspieszyć akcję, bo w pierwszym secie graliśmy dosyć wysoko. Rozumiemy się bardzo dobrze. Myślę, że nasza gra naprawdę była ok. Cieszymy się ze zwycięstwa – powiedział wieloletni kapitan reprezentacji.

Kanadyjczycy zagrali dziś w nietypowym na siatkarskich parkietach ustawieniu. Czy ta niecodzienna sytuacja miała jakiś wpływ na grę biało-czerwonych?
– Przestrzegaliśmy siebie przed tym ustawieniem, ale mieliśmy je rozpracowane. Bardzo ważne było to, żebyśmy sobie przypominali pod siatką, kto jest w pierwszej linii, żeby się gdzieś nie pogubić i widać, że to dało jakiś efekt. Nawet, jeżeli za dużo nie poblokowaliśmy, byliśmy tam, gdzie mieliśmy być, reagowaliśmy na to ustawienie Kanadyjczyków – zaznaczył Piotr Gruszka.

Jutro Polacy zmierzą się z Niemcami, czyli przeciwnikiem o wiele mocniejszym od Kanady, a co za tym idzie bardziej wymagającym. Trzeba będzie zatem zagrać jeszcze lepiej niż dziś. Czy biało-czerwoni są w stanie to zrobić? – Na pewno, każdy mecz ma swoją historię, każdy poziom przeciwnika podwyższa poziom meczu, więc mam nadzieję, że to jutrzejsze spotkanie będzie w naszym wykonaniu jeszcze lepsze, niż to dzisiejsze – przyznał reprezentacyjny atakujący, a zaraz potem odniósł się do nowego, kontrowersyjnego systemu mistrzowskich rozgrywek: – Teraz po tych pierwszych meczach we wszystkich grupach zacznie się znowu jakieś myślenie ogólne, jakieś liczenie punktów… Ten system chyba powoli zacznie działać. Obyśmy nie musieli się, aż tak bardzo do tego stosować, ale na pewno będziemy to śledzili. Zaznaczył tym samym po raz kolejny, że u Polaków jakakolwiek kalkulacja nie wchodzi w grę. – To się mści i byłoby wbrew zasadom fair play. My nie jesteśmy zespołem, który tak powinien robić. Tym bardziej, że mierzymy wysoko, dlatego takie zachowanie na pewno nie powinno mieć miejsca – stwierdził popularny „Grucha".



Po dzisiejszym spotkaniu widać, że biało-czerwonych będą dopingować w Trieście tysiące fanów. Polscy siatkarze mogą się tam czuć niemal jak w domu.
Spodziewaliśmy się, że kibice przyjadą. Cieszymy się, że są tutaj z nami, dopingują wspaniale i myślę, że naprawdę będą naszym dodatkowym zawodnikiem. To są mistrzostwa świata i takie wsparcie będzie nam bardzo potrzebne – zakończył weteran polskiej reprezentacji.

Rozmawiali: Tomasz Swędrowski i Jerzy Mielewski (Polsat Sport)

źródło: inf. własna, Polsat Sport

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata, reprezentacja Polski mężczyzn, siatkówka światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-09-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved