Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > Piotr Gabrych na treningach drugoligowca z Grudziądza

Piotr Gabrych na treningach drugoligowca z Grudziądza

fot. archiwum

Na ostatnich dwóch treningach Kosetu Grudziądz można było zobaczyć olimpijczyka z Aten, Piotra Gabrycha. Czy zdecyduje się wesprzeć rodzinne miasto i klub, który boryka się z problemami finansowymi i walczy z niechęcią miejskich władz?

O braku pieniędzy w Grudziądzu mówi się coraz głośniej, ale nie z powodu nieudolności włodarzy klubu „Koset", lecz z powodu dyskryminacji siatkówki na tle innych dyscyplin w tym mieście. Nie można żądać od władz miasta nierealnych sum, ale gdy słyszy się ciągle „nie" pukając do drzwi i okien ratuszowej kasy, można równocześnie na drzwiach ratusza zobaczyć kartkę z napisem „siatkówki w Grudziądzu nie chcemy".

Grudziądz to miasto Bronisława Malinowskiego, medalisty olimpijskiego, tragicznie zmarłego w wypadku samochodowym. Prezydentem miasta jest Robert Malinowski, który dba o dobre imię brata współfinansując coroczny bieg uliczny jego imienia kwotą pięćdziesięciu tysięcy złotych, na czarny sport w Grudziądzu przeznacza się ponad pół miliona złotych, podobnie na odnoszącą sukcesy drugoligową Olimpię z którą pan prezydent miał swego czasu dużo do czynienia – finanse na seniorską siatkówkę – 0zł… dlaczego?

Do Grudziądza od kilku lat w celu popularyzacji siatkówki zapraszane są na spotkania sparingowe zespoły Plusligi. Na spotkaniach tych pan prezydent nie raczył się pojawić… a szkoda. Mógłby zobaczyć jaka ilość kibiców zainteresowana jest innym sportem niż żużlem. Na ostatnich dwóch treningach można było zobaczyć olimpijczyka z Aten, Piotra Gabrycha, którego obecność niewątpliwie zmobilizowała grudziądzkich siatkarzy. Czy zdecyduje się wesprzeć rodzinne miasto? Na Piotra Gabrycha Kosetu na pewno nie stać, ale gdyby jednak zdecydował się wypromować swoją postacią odradzającą się siatkówkę w Grudziądzu byłby to niewątpliwie milowy krok na przód.



Kwota o którą prosi „Koset" to równowartość premii dwóch najbliższych współpracowników prezydenta Malinowskiego – śmieszne? Niestety nie. W dobie kryzysu i oszczędności państwa w grudziądzkim ratuszu przyznaje się premie sięgające siedemnastu tysięcy złotych.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-09-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved