Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > Niezniszczalny Piotr Gruszka

Niezniszczalny Piotr Gruszka

fot. archiwum

- Nie liczę tych imprez. Na pewno będą to moje czwarte mistrzostwa świata - mówi jeden z najbardziej doświadczonych siatkarzy reprezentacji Polski, wylatującej na mistrzostwa świata we Włoszech. - Twardy jestem, ale organizmu nie da się oszukać.

Piotr Gruszka od dwunastu lat regularnie gra w Lidze Światowej, grał na pięciu finałach mistrzostw Europy oraz trzech turniejach olimpijskich. Do tego gra na najwyższym poziomie w ligach włoskiej, francuskiej, tureckiej i polskiej. – Mam zdrowie i charakter górala. Twardy jestem, ale organizmu nie da się oszukać. Żeby dobrze grać, muszę solidnie przygotować się do sezonu. Każda akcja na boisku kosztuje mnie więcej sił i energii niż kiedyś – mówi 33-letni już Piotr Gruszka.

Karierę reprezentacyjną zaczynał piętnaście lat temu. wówczas Polacy nie liczyli się w czołówce światowej. – Przez piętnaście lat zrobiliśmy ogromny krok do przodu. Kiedyś cieszyliśmy się już z samego awansu do dużej imprezy. Jechaliśmy na nią z nastawieniem, że jakoś to będzie. Teraz czujemy się mocni. Jesteśmy jednym z faworytów i jedziemy do Italii walczyć o medal. Czujemy, że stać nas na wiele – zapewnia reprezentant Polski w wywiadzie dla Przeglądu Sportowego.

Mistrz Europy i mistrz świata juniorów, wicemistrz świata i mistrz Europy seniorów, pięciokrotny mistrz Polski, dwukrotny zdobywca Pucharu Polski i mający na swoim koncie Puchar Turcji nie myśli jeszcze o zakończeniu kariery. – Już po igrzyskach w Pekinie miałem kończyć przygodę z kadrą, potem mówiło się, że ostatnie będą mistrzostwa Europy. Teraz wolę wstrzymać się z deklaracjami – twierdzi Piotr Gruszka.



źródło: inf. własna, Przegląd Sportowy

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-09-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved