Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Daniel Castellani: Jesteśmy przygotowani, by odnieść sukces

Daniel Castellani: Jesteśmy przygotowani, by odnieść sukces

fot. archiwum

- Zdecydowanie zdajemy sobie sprawę, że jesteśmy jednym z faworytów. Czujemy swoją wartość i potencjał, a dodatkowo jedziemy do Włoch dobrze przygotowani. Tak, możemy na mundialu odnieść sukces - mówi Daniel Castellani na kilka dni przed MŚ.

Od kiedy pamiętam historię mistrzostw świata, czyli od 1978 roku, jeszcze się nigdy nie zdarzyło się, by 10 drużyn mogło liczyć na sukces i wygrać każdy mecz. Poziom bardzo się wyrównał. My jesteśmy gotowi do mundialu. Jestem zadowolony z przygotowań i realizacji programu przez zawodników. Na pewno jesteśmy w gronie tych 10 zespołów, które są w stanie pokonać każdego. Gwarantuję – mówi selekcjoner reprezentacji Polski, Daniel Castellani.Zdecydowanie zdajemy sobie sprawę, że jesteśmy jednym z faworytów. Czujemy swoją wartość i potencjał, a dodatkowo jedziemy do Włoch dobrze przygotowani. Tak, możemy na mundialu odnieść sukces.

Reprezentacja Polski rozegrała serię sparingów z Brazylią i ostatnie dwa mecze testowe z Kubańczykami w Spale. – Przeciwników wybraliśmy w sposób bardzo przemyślany i nieprzypadkowo była to Brazylia czy Kuba. Liczyłem się z tym, że rezultaty tych meczów mogą być niekorzystne, ale ponieważ chcemy osiągnąć dużo na mistrzostwach świata, to musimy sparować z przeciwnikami tej kategorii. Zresztą już w końcowej fazie naszego pobytu w Brazylii było czuć, że forma rośnie. A w ostatnim tygodniu było to jeszcze bardziej widoczne. Zawodnicy odzyskali szybkość i forma idzie w górę – twierdzi argentyński szkoleniowiec i odpiera zarzuty, jakoby kiepskie wyniki spotkań towarzyskich świadczyły o braku formy – w przeciwieństwie do wyników sparingów przed mistrzostwami Europy. – Mecze sparingowe są częścią przygotowań. Nie jest przecież powiedziane, że w każdym sezonie te przygotowania muszą wyglądać tak samo. I wyniki meczów sparingowych też nie muszą być takie same jak w poprzednich latach. W tym roku mieliśmy cztery tygodnie więcej i wykorzystaliśmy to na przygotowanie siłowe, dużo bardziej intensywne niż w poprzednim sezonie. To też skutkowało rezultatami w sparingach.

Przed mistrzostwami świata okazało się, że do Włoch Daniel Castellani nie będzie mógł zabrać jednego z naszych najlepszych środkowych, Daniela Plińskiego.Brak zawodników w drużynie z powodu kontuzji jest częścią tej gry. Zdarzało się to nam, ale także Bułgarom, Włochom czy Amerykanom. Muszę powiedzieć, że jestem zadowolony z postawy Piotra Nowakowskiego, który zrobił olbrzymie postępy. Na pewno zabraknie mu doświadczenia Daniela, ale jeśli chodzi o jakość gry, to można go porównać do "Pliny". Zresztą podobnie jest z Patrykiem Czarnowskim – twierdzi Castellani.



W pierwszej fazie turnieju Polacy zagrają kolejno z Kanadą, Niemcami i Serbią. – Zdecydowanie pierwszy mecz jest najtrudniejszy. W wielu dyscyplinach faworyci w pierwszych spotkaniach wielkich imprez zawodzą. Ostatnio mieliśmy takie przypadki na mistrzostwach świata piłkarzy i koszykarzy. Nerwowość może spowodować nienaturalne zachowanie. Dlatego uważam, że pierwszy mecz, jeśli go wygramy, pozwoli nam uspokoić nerwy – mówi selekcjoner reprezentacji Polski. – Kanada to zespół bardzo nietypowy, bo bardzo wiele zagrywek przyjmuje na palce. Następną anomalią jest wymyślony przez Amerykanów na przełomie lat 80. i 90. system gry na dwóch atakujących. Ich ustawienie jest dosyć nietypowe, choć czasem spotykane, bo w ubiegłym roku we włoskiej lidze tak grała Piacenza. Zespół jest oparty na wysokich i silnych fizycznie zawodnikach. Ich słabą stroną jest przyjęcie i obrona. Z kolei Niemcy notują ogromny postęp na pozycji atakującego. Mają taką perełkę jak Georg Grozer, który gra w tym roku znakomicie, a najlepszym dowodem na to jest fakt, że Jochen Schöps praktycznie nie wchodzi na boisko. Serbia nie najlepiej rozpoczęła sezon występami w Lidze Światowej, ale to było spowodowane brakiem Grbicia i Miljkovicia w składzie. Serbia to ciągle Serbia – drużyna z wielkim charakterem. Musimy mieć się na baczności.

Cały wywiad Pawła Hochstima w Polska The Times

źródło: inf. własna, Polska The Times

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved