Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Daniel Pliński: Nie chciałem blokować miejsca zdrowym

Daniel Pliński: Nie chciałem blokować miejsca zdrowym

fot. archiwum

- Nie mówię żegnam, mówię do widzenia - twierdzi Daniel Pliński, którego z powodu kontuzji nie zobaczymy na mistrzostwach świata. - Nie byłbym w stanie dobrze przygotować się do mistrzostw, a nie chciałem jechać na mundial w roli turysty - dodaje.

Daniel Pliński nie pojedzie na mistrzostwa świata do Włoch. Na przeszkodzie stanęła kontuzja barku, która wykluczyła środkowego Skry Bełchatów z udziału w najważniejszej imprezie tego sezonu. – Zabrakło mi dwóch, może trzech tygodni, żeby zacząć normalnie trenować i uzyskać odpowiednią formę na mundial. Niestety podczas pobytu w Brazylii ból barku był zbyt wielki, nie mogłem grać w meczach przeciwko mistrzom świata i musiałem powiedzieć „pas" – mówi Pliński po powrocie z Brazylii.

Trener do końca wierzył, że wygram walkę z czasem. Powiedział, że będzie zwlekał z podjęciem decyzji nawet do 20 września. Jestem za to bardzo wdzięczny Castellaniemu i drugiemu trenerowi Krzysztofowi Stelmachowi, bo pokazali, jak bardzo im na mnie zależy. Dali mi bardzo duży kredyt zaufania – opowiada Daniel Pliński. – Uznałem jednak, że nie ma sensu czekać. Nie byłbym w stanie dobrze przygotować się do mistrzostw, a nie chciałem jechać na mundial w roli turysty. Nie chciałem blokować miejsca zdrowym chłopakom. Patrykowi Czarnowskiemu będzie teraz łatwiej przygotowywać się do mistrzostw, bo wie, że na pewno pojedzie do Włoch – dodaje środkowy reprezentacji Polski.

Absencja na mistrzostwach świata nie oznacza jednak, że Daniela Plińskiego nie zobaczymy już w koszulce z orłem na piersi. – Powiedziałem trenerowi Castellaniemu, że nie zamierzam żegnać się z drużyną narodową i w przyszłym roku stawię się na zgrupowaniu, jeśli tylko trener zechce mnie powołać. Może się zdarzyć, że chłopaki zdobędą we Włoszech złoty medal i nie wiadomo czy będę wystarczająco dobry, żeby grać w zespole mistrzów świata. Ale nawet wtedy się nie poddam. Nie mówię żegnam, mówię do widzenia – z nadzieją w głosie mówił Pliński.



Cały wywiad Kamila Drąga w Przeglądzie Sportowym

źródło: inf. własna, Przegląd Sportowy

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-09-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved