Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Brazylijczycy ponownie lepsi od Polaków, również w statystykach

Brazylijczycy ponownie lepsi od Polaków, również w statystykach

fot. archiwum

W drugim z towarzyskich pojedynków rozgrywanych z Brazylią w Kurutybie, Polacy ponownie musieli uznać wyższość Canarinhos, którzy do wygranej potrzebowali trzech setów. Kolejny mecz obie reprezentacje rozegrają jutro.

Szkoleniowiec ekipy Brazylii, Bernardo Rezende, dał w dzisiejszym spotkaniu chwilę wytchnienia największym gwiazdom swojej ekipy. Pomimo to, gospodarze nie mieli większych problemów, by pokonać biało-czerwonych gładko, w trzech setach (wygranych odpowiednio 25:20, 25:21 oraz 25:19).

Sparingi pomiędzy Brazylią a Polską stanowią ważny etap przygotowań obu zespołów do zbliżających się mistrzostw świata. Obaj trenerzy borykają się z koniecznością dokonania ostatecznych decyzji dotyczących składu na mundial. Bernardo Rezende przyznał dziś, że jest to decyzja niezwykle trudna, a on sam boryka się z… urodzajem obfitości. „Mam wątpliwości. Wszyscy moi zawodnicy grają dobrze. To ta zła strona bycia trenerem. W pewnym momencie muszę z kogoś zrezygnować. Mam nadzieję, że uda mi się podjąć tą decyzję naprawdę dobrze" – powiedział trener „canarinhos". Bardzo dobrze na pozycji libero zaprezentował się ponownie Alan. Giba, Murilo, Rodrigão, Dante i Vissotto dzisiaj odpoczywali.

Już jutro oba zespoły ponownie spotkają się na parkiecie. Trener Rezende zapowiedział, że w jutrzejszym meczu w wyjściowej „szóstce" znajdzie się sam Giba, z pewnością zatem szkoleniowiec biało-czerwonych Daniel Castellani będzie miał idealną okazję do przetestowania swoich podopiecznych.



A jest co testować… W dzisiejszym spotkaniu najwyższą skuteczność w ataku miał Piotr Nowakowski, który skończył pięć z siedmiu posłanych do niego piłek. Pozostali Polacy nie błyszczeli w tym elemencie. Dość powiedzieć, że pułap 50% skuteczności osiągnął tylko Piotr Gruszka. Niewątpliwie do tak niskiej skuteczności, prócz nie najwyższej formy polskich atakujących, przyczyniło się również słabe przyjęcie zagrywki (33%), które nasza drużyna miała niemal o połowę gorsze niż Brazylijczycy (61%). Najsłabiej w tym elemencie radzili sobie Bartman, Ignaczak i Bąkiewicz. Brazylijczycy nie wstrzymywali dziś ręki, zdobyli zagrywką osiem punktów, przy zaledwie dwóch asach po polskiej stronie (Nowakowskiego i Czarnowskiego). Również w bloku nasi rywale mieli nad nami przewagę. Ośmiokrotnie zatrzymali naszych atakujących, podczas gdy Polacy tylko cztery razy zdobyli punkt blokiem.

Brazylia – Polska 3:0
(25:20, 25:21, 25:19)

Składy zespołów:

Brazylia: Bruno (1), Theo (12), Joao Paulo (13), Eder (9), Bravo (10), Sidao (8), Alan (libero) oraz Giba (2) i Marlon (1)

Polska: Łomacz, Gruszka (8), Nowakowski (7), Czarnowski (6), Winiarski (4),Ruciak (2), Ignaczak (libero) oraz Zagumny (1), Bartman, Bąkiewicz (3) i Jarosz (5)

źródło: inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-09-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved