Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Grzegorz Pająk: Wierzę, że będzie dobrze

Grzegorz Pająk: Wierzę, że będzie dobrze

fot. archiwum

- Mamy nowy, cięższy sezon, ale cele się nie zmieniają. Co roku Jastrzębie walczy o zloty medal i tak samo jest w tym roku - mówi Grzegorz Pająk, który wraca do składu wicemistrzów Polski po kontuzji, która wykluczyła go z gry w minionym sezonie.

Skład jest znacznie przemeblowany, sądzisz, że z tą drużyną uda wam się osiągnąć więcej niż w poprzednim sezonie?

Grzegorz Pająk:Wierzę, że uda nam się osiągnąć więcej. Mamy w drużynie mieszankę młodości z rutyną, w klubie jest przewaga młodych zawodników, a to dobrze wpływa na nasz zespół.



Zmienił się również trener w Jastrzębskim Węglu, który narzuci wam inne wymagania niż jego poprzednik, ale to chyba nie będzie wam zbytnio przeszkadzać?

Nie będzie nam to przeszkadzało, gdyż wszyscy wiemy, co chcemy osiągnąć w tym sezonie i skupiamy się na naszej pracy.

Igor Prielożny należy do osób bardzo sympatycznych z poczuciem humoru i z tego powodu łatwo przyjdzie mu nawiązać kontakt z "nowo – starym" środowiskiem.

Kontakt z trenerem jest bardzo dobry. Igor rzeczywiście ma poczucie humoru i często je wykorzystuje. Na treningach panuje świetna atmosfera, a to zaowocuje.

Walka z Grzegorzem Łomaczem o grę w pierwszej szóstce nie będzie należała do łatwych wyzwań, ale chyba nie odpuścisz tak łatwo w tej walce?

Walka z Grzesiem to rzeczywiście ciężki orzech do zgryzienia, ale nie mam zamiaru się ‘położyć’ i patrzeć, co robi Grzegorz. Oboje świetnie się dogadujemy na boisku jak i poza nim. Między nami jest zdrowa rywalizacja, która wpłynie tylko pozytywnie na nasz rozwój i grę na boisku.

Kiedy rozpoczną się oficjalne przygotowania do sezonu ze wszystkimi zawodnikami?

Planowo po zakończeniu mistrzostw świata wszyscy mają się zjechać do klubu, ale nie wiadomo czy dostaną jakieś wolne z klubu na odpoczynek. Wydaję mi się, że około 7-10 października wszyscy będziemy w komplecie.

Teoretycznie wasza grupa w Lidze Mistrzów jest słabsza niż w minionym sezonie, więc większych utrudnień na wyjście z grupy być nie powinno.

Nie znamy przeciwników i nie wiemy, na co ich stać. Olympiacos i Volley Bled zmienili swój skład w większości, a drużyna z Czarnogóry jest dla nas niespodzianką. Do każdego meczu podejdziemy z pełnym skupieniem i zaangażowaniem. Wierzę, że będzie dobrze.

Rozmawiała Justyna Guzy – sport24.pl

źródło: Sport24.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-09-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved