Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > Danie Bagnoli: Przed nami jeszcze wiele ciężkiej pracy

Danie Bagnoli: Przed nami jeszcze wiele ciężkiej pracy

fot. archiwum

- Brazylijczycy to główni faworyci turnieju, my nimi nie jesteśmy - twierdzi selekcjoner reprezentacji Rosji. Daniele Bagnoli podał wczoraj nazwiska 14 siatkarzy, których chce zabrać na mistrzostwa świata. Przygotował również listę rezerwową.

Daniele Bagnoli podał nazwiska 14 zawodników, których będzie chciał zgłosić na mistrzostwa świata. Ze składu wypadł Aleksiej Czeremisin, ale nie oznacza to, że atakujący Zenitu Kazań do Włoch na pewno nie pojedzie. Zarówno on, jak i Nikołaj Apalikow, Aleksandr Butko i libero Aleksandr Sokołow pozostają na liście rezerwowej. Każdy z nich może zostać powołany w przypadku kontuzji zawodnika z ogłoszonej „czternastki".

W ubiegłym tygodniu zespół intensywnie trenował w Anapie. Jak pan ocenia ten etap przygotowań do mistrzostw świata?

Daniele Bagnoli:Wszystko zaczęło się od tego, że z powodu kontuzji straciliśmy Pawła Abramowa i Dymitrija Krasikowa. Praca z ostatecznym składem poszła bardzo dobrze i jestem z niej zadowolony. Z optymizmem patrzę w przyszłość. Teraz mamy serię sparingów – dwa w Niemczech, następnie trzy w Serbii i wreszcie dwa już na miejscu we Włoszech. Chcę ostrzec zawodników, że przed nami jeszcze wiele ciężkiej pracy. Ale jest to konieczne do dobrego przygotowania się do turnieju mistrzowskiego.



Skąd tyle kontuzji, które przytrafiały się w tym sezonie?

Nie powiedziałbym, że tak wiele. Kontuzje Abramowa i Krasikowa to stare, niezaleczone urazy. Mam nadzieję, że wszystko będzie w porządku, jednak mamy przygotowane warianty awaryjne. Kontuzja Chtieja w turnieju finałowym Ligi Światowej okazała się dla nas poważnym problemem i nie było już czasu, by temu zaradzić. Taras przypadkowo nadepnął na nogę Dimy Muserskiego – to była katastrofa…

W tej samej edycji Ligi Światowej wypadł Jurij Bierieżko…

To zupełnie inny przypadek. W całym sezonie ligowym Jurij był mocno eksploatowany. W reprezentacji doszedł do siebie, gdy nagle odezwał się ból w kolanie w meczu z Włochami. Ale nie widzę tu jakiejś serii kontuzji zawodników rosyjskich.

Czemu po Final Six odsunął pan od kadry Semena Połtawskiego, powołując Aleksieja Czermisina, by potem znów dokonać kolejnej roszady?

Chcieliśmy dać szansę Czeremisinowi, który pozbawił się sam występów w reprezentacji wcześniej (podejrzenie o doping – przyp. Red.). W Anapie odezwał się jakiś ból w ramieniu Aleksieja i musiałem natychmiast wrócić do koncepcji z Semenem.

Po powrocie z Cordoby odsunął pan również od reprezentacji Aleksieja Kazakowa…

Kazakow całą Ligę Światową przesiedział na ławce. W tym wieku nie sprzyja to mobilizacji. Wspólnie podjęliśmy decyzję, że nie pojedzie na mistrzostwa świata. Alex to doskonale rozumie.

Kto będzie kapitanem drużyny, gdy zabraknie Kazakowa?

Siergiej Makarow. Do tej pory znałem go tylko jako siatkarza. Teraz poznałem jako człowieka i mogę powiedzieć, że tacy ludzie jak on są nam bardzo potrzebni.

Gdyby nie kontuzje Bierieżki i innych, wygralibyśmy z Brazylią w Cordobie?

Nie zaprzątam sobie głowy takimi myślami. Zabrakło nam na pewno Chtieja, Brazylia nie grała na maksimum swoich możliwości. Zagrali na tyle, by wystarczyło do zwycięstwa.

Po Lidze Światowej czeka nas powtórka finału Rosja – Brazylia na MŚ we Włoszech?

Brazylijczycy to główni faworyci turnieju, my nimi nie jesteśmy. Najpierw trzeba się dostać do półfinału, a tam już wszystko jest możliwe. Bezpośrednich konkurentów jest co najmniej sześciu: Bułgaria, Serbia, Polska, USA, Kuba i… oczywiście Włochy.

Co pan sądzi o proponowanej reformie rozgrywek Ligi Światowej, w której Rosja, USA, Brazylia i Serbia zagrałyby w jednej, silnej grupie.

To dobry pomysł. Sprawdzenie formy z silnymi rywalami zawsze jest bezcenne. Bez względu na to, kto będzie trenerem „Sbornej" w przyszłym roku, będzie zadowolony z takiego rozwiązania.

Nie ma pewności, że zachowa pan swoją posadę do przyszłego roku?

Mam kontrakt z federacją rosyjską, który kończy się 10 października, po mistrzostwach świata. Każdy scenariusz jest możliwy. Ale ja chciałbym zakończyć przygodę z reprezentacją Rosji dopiero po igrzyskach olimpijskich w Londynie.

Kadra Rosji na mistrzostwa świata we Włoszech:

rozgrywający:
Siergiej Makarow, Siergiej Grankin

przyjmujący:
Taras Chtiej, Jurij Bieriezko, Denis Birjukow, Jewgienij Siwożelez

atakujący:
Semen Połtawski, Maksym Michajłow

środkowi:
Anton Astaszenkow, Aleksandr Wołkow, Dimitrij Muserskij, Dymitrij Szczerbinin

libero:
Aleksiej Werbow, Walery Komarow

źródło: inf. własna, sport-express.ru

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata, siatkówka światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-09-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved