Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > inne > Serbka jako pierwsza kobieta poprowadzi mecz męskich MŚ

Serbka jako pierwsza kobieta poprowadzi mecz męskich MŚ

fot. archiwum

Serbka Zorica Bjelic będzie pierwszą kobietą w historii, która stanie na słupku, jako pierwsza sędzina w mistrzostwach świata siatkarzy. - Jestem bardzo zaskoczona tą nominacją - mówi sędzina, która poprowadzi niejedno spotkanie na mistrzostwach.

W swojej dwudziestopięcioletniej karierze Zorica Bjelic zdobywała doświadczenie na wielu ogólnoświatowych turniejach, zwłaszcza kobiecych: mistrzostwach świata, Pucharze Świata, Lidze Światowej, Grand Prix i wielu innych, dlatego też może czuć się pewnie przed tak poważnym zadaniem jak mistrzostwa świata siatkarzy. – Gwizdałam już na meczach siatkarzy i myślę, że nie ma tutaj dużej różnicy w porównaniu z kobiecymi – mówi. – Mecze męskie są być może bardziej siłowe, ale w tych czasach zawodniczki również spisują się na wysokim poziomie. Będę z pewnością dobrze przygotowana – zapewnia.

Bjelic trenowała siatkówkę przez trzynaście lat zanim przeszła na sędziowanie w wieku 23 lat. – Nabawiłam się kontuzji i później miałam dwie opcje do wyboru. Pierwszą – grać nadal na poziomie klubowym i być może po dwóch trzech latach ponownie zmagać się z kontuzją, i drugą – zostać sędziną – wspomina Serbka. Wybrała to drugie i została druga w tamtym czasie sędziną w ówczesnej Jugosławii. Po roku w tej profesji została sama. – Myślę, że w pewnym sensie otworzyłam kobietom drzwi do sędziowania – mówi. Dwadzieścia pięć lat później w czterech najwyższych ligach siatkówki Serbii jest 37 sędziujących kobiet i wiele więcej w piątej.

Oprócz sędziowania Bjelic zajmuje się trenowaniem młodzieży. Na swoim koncie ma dziewięcioletnie doświadczenie w prowadzeniu juniorów. Siatkówkę ma we krwi. – Naprawdę lubię sport i pracę sędziego – opowiada. – Jako sędzia mogę obejrzeć wiele niesamowitych meczów, spotykać ludzi, zawierać nowe znajomości. A także podróżować i poznawać inne kultury i historie. Od jakiegoś czasu uprawia taiji. – Sędziowanie wymaga dobrej koncentracji. Uprawianie Taiji to dobry sposób na jej ulepszanie – tłumaczy.



Uczę się wiele od supervisorów, delegatów, tak samo jak od trenerów i zawodników. Mam nadzieję, że w przyszłości będzie więcej kobiet – sędziów niż teraz – mówi. – Teraz mam 44 lata, limit dla sędziów wynosi 55, więc jeszcze chcę trochę popracować – zapowiada Zorica Bjelic.

źródło: FIVB, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
inne, mistrzostwa świata

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2010-08-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved