Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Grand Prix > Milena Sadurek: Zagrałyśmy cierpliwie i zespołowo

Milena Sadurek: Zagrałyśmy cierpliwie i zespołowo

fot. archiwum

-  Zagrałyśmy przede wszystkim cierpliwie, bo tak trzeba grać z Japonkami. One bardzo dobrze bronią, są wszędzie - mówiła po meczu z Japonią Milena Sadurek. - Dziś nie było tak dużych rotacji składem, mogłyśmy poczuć się troszeczkę pewniej i to zaprocentowało.

Wygrany mecz z Japonią był drugim w historii zwycięstwem Polek w finale World Grand Prix. – Trzy lata temu udało nam się wygrać z Włoszkami, teraz z Japonią. Gdybyśmy jutro wygrały z włoszkami, to byłoby to historyczne drugie zwycięstwo w jednym turnieju finałowym – mówiła po meczu rozgrywająca reprezentacji Polski, Milena Sadurek.

Wczoraj Polki w fatalnym stylu przegrały z reprezentacją Chin, dziś zupełnie odmienione wygrały z Japonkami prezentując bardzo dobrą grę. – To prawda, że po 24 godzinach nasz zespół całkowicie inaczej wyglądał – przyznaje Milena Sadurek. – Zagrałyśmy zespołowo. Zagrałyśmy przede wszystkim cierpliwie, bo tak trzeba grać z Japonkami. One bardzo dobrze bronią, są wszędzie. Dzisiaj tej cierpliwości nam wystarczyło, dlatego ten mecz wygrałyśmy.

Komentatorzy telewizji Polsat zwrócili uwagę, że w dzisiejszym meczu grała niemal ta sama szóstka, która w ubiegłym roku zdobywała medal mistrzostw Europy. Jedyną zmianą było pojawienie się Karoliny Kosek w miejsce nieobecnej Aleksandry Jagiełło. Karolina bardzo dobrze wkomponowała się w ten zespół. Wszystkie dziewczyny zagrały super. Fajny mecz Asi Kaczor, super zmianę dała tez Kasia Skowrońska w ostatnim secie – mówi rozgrywająca reprezentacji. – Dziś nie było tak dużych rotacji składem, mogłyśmy poczuć się troszeczkę pewniej i to zaprocentowało.



Polki mają jeszcze teoretyczne szanse na miejsce na podium World Grand Prix. Warunkiem jest zwycięstwo za trzy punkty z Włoszkami i korzystne ułożenie w innych spotkaniach. Jednak już każde inne miejsce niż ostatnie będzie sukcesem podopiecznych Jerzego Matlaka. Do tej pory w tych rozgrywkach Polki uplasowały się najwyżej na szóstym miejscu. – Bardzo byśmy sobie tego życzyły, żebyśmy jutro zagrały równie dobrze, jak dzisiaj. Bardzo szkoda tego pierwszego meczu, do tej pory nie możemy sobie tego wybaczyć. Szansa na wygranie tego spotkania była ogromna. Jeżeli jutro dobrze zagramy i wygramy ten mecz, a wszystko dobrze się poukłada, to byłoby super. Ale wiadomo, jesteśmy kobietami, a kobiety zmienne są…

źródło: inf. własna, Polsat Sport

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Grand Prix, reprezentacja Polski kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-08-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved