Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > ME juniorów: Pierwszy dzień rozgrywek grupowych

ME juniorów: Pierwszy dzień rozgrywek grupowych

fot. archiwum

Na Białorusi rozpoczęły się dziś ME juniorów. W grupie I, w której grają Polacy, zwycięstwa odnieśli Holendrzy i Rosjanie. W grupie II po zaciętym meczu Hiszpania pokonała Włochy a Bułgaria Białoruś. W najciekawiej zapowiadającym się meczu Serbia pokonała Francję.

grupa I – Bobrujsk

Od łatwej wygranej udział w Mistrzostwach Europy Juniorów rozpoczęli reprezentanci Holandii. W swoim pierwszym meczu nie dali najmniejszych szans rówieśnikom z Niemiec. Wszystkie trzy partie miały podobny przebieg: Holendrzy od pierwszych piłek narzucali swoje tempo gry, dzięki czemu szybko obejmowali kilkupunktowe prowadzenie, którego nie oddawali już do końca partii.

Pomimo wysokiej wygranej Holendrów w każdej z partii, w poszczególnych elementach Niemcy nie odstawali zbytnio od swoich rówieśników. Najbliżej wykorzystania swojej szansy byli w drugiej partii, w której mieli 90% skuteczności w przyjęciu (w tym 70% idealnego), do tego nieznacznie skuteczniej atakowali (44% przy 42% Holendrów), jednak popełnili więcej błędów. Największą różnicę było widać w bloku. To właśnie ten element okazał się być kluczem do sukcesu "Pomarańczowych". Podopieczni trenera Rona Zwervera w całym meczu popisali się aż 11 punktowymi blokami, przy zaledwie 3 blokach przeciwników. Warto zwrócić uwagę, że obydwie drużyny popełni bardzo dużo własnych błędów. Nasi zachodni sąsiedzi pomylili się 23 razy, natomiast Holendrzy 21.



Niemcy – Holandia 0:3
(21:25, 22:25, 20:25)

Składy zespołów:
Niemcy: Dallhofer (5), Klein (9), Klingner (5), Jankowski (1), Hirsch (8), Marks (6), Brueckner (libero) oraz Oswald (1), Huehne (5) i Sprung (2)
Holandia: Abdelaziz (5), Ter Horst (15), van Rekom (8), Dossett (1), Hoogendoorn (12), Parkinson (9), Dercksen (libero)

Także od pewnego zwycięstwa rozpoczęli turniej reprezentanci Rosji, którzy w całym meczu z rówieśnikami z Belgii dyktowali warunki gry. Podopieczni trenera Stevena van Medegaela jedynie na początku pierwszego seta starali się prowadzić wyrównaną walkę, jednak szybko musieli podporządkować się Rosjanom. Od tego momentu aż do końca meczu trwała dominacja Rosjan.

Siatkarze Sbornej zaprezentowali się lepiej niemal we wszystkich elementach siatkarskiego rzemiosła. Warto zwrócić uwagę na bardzo dobrą skuteczność podopiecznych Siergieja Szljapnikowa w ataku. Aż 63% z nich zakończyło się zdobyciem punktu. Bardzo dobry mecz rozegrał Iwan Nikiszin, który nie dość, że przyjmował zagrywkę rywali aż 24 razy (najwięcej spośród wszystkich Rosjan), notując aż 71% skuteczności w tym elemencie (w tym 58% idealnego), dodatkowo atakował aż 16 razy (ponownie najczęściej w drużynie), notując 56% skuteczności oraz 4 razy zablokował ataki rywali. Także pozostali jego koledzy bardzo dobrze radzili sobie w tym elemencie, zdobywając w ten sposób łącznie 11 punktów, podczas gdy przeciwnicy zaledwie 4. Podopieczni van Medegaela pokazali z kolei, że ich silną bronią w tych mistrzostwach będzie zagrywka. W ten sposób zdobyli w meczu z Rosjanami aż 7 punktów.

Rosja – Belgia 3:0
(25:20, 25:21, 25:21)

Składy zespołów:
Rosja: Filippow (5), Safonow (7), Kowaljew (2), Centalowicz (12), Płużnikow (14), Nikiszin (13), Kabeszow (libero) oraz Ostrakchowskij i Kindinow
Belgia: Deroo (13), D’hulst, Ilsbroux (6), Heyrman (4), Vereecke (2), Christiaens (8), Ribbens (libero) oraz Henry, Lecat, Rousseaux (5) i Perremans (1)

Zobacz również:
Wyniki i tabela grupy I ME juniorów


grupa II – Mogilew

Wiele emocji przyniósł pierwszy mecz grupy II mistrzostw Europy juniorów, w którym Hiszpanie zmierzyli się z reprezentacją Włoch. Pierwszego seta świetnie rozpoczęli Hiszpanie, którzy na pierwszej przerwie technicznej prowadzili już pięcioma punktami. Włosi jednak systematycznie odrabiali straty i wkrótce prowadzili już 16:14. Tę przewagę "Azzuri" powiększyli jeszcze w końcówce wygrywając seta do 20. W drugiej partii Hiszpanie nie popełnili już błędu z poprzedniego seta i wypracowaną na początku przewagę dowieźli do końca, wyrównując stan spotkania.

W trzecim secie siatkarze z Półwyspu Iberyjskiego nie dali już swoim rywalom żadnych szans, w pewnym momencie prowadząc już 21:11. Gdy wszystko wskazywało na to, że mecz zakończy się po czwartym secie, Włosi wrócili do gry. Dobra gra najskuteczniejszego w zespole Daniele Mazzone pozwoliła im na wygranie czwartej partii do 20 i doprowadzenie do tie-breaka. W piątym secie nie zabrakło emocji. Początkowo prowadzili Włosi, później na prowadzenie wyszli Hiszpanie, którzy w końcówce wygrywali już 12:9. Dali się jednak dogonić i zafundowali sobie dramatyczną końcówkę. Dzięki skuteczności Jorge Alamnsy i Francisco Ruiza wygrali 18:16.

Hiszpania – Włochy 3:2
(20:25, 25:17, 25:16, 20:25, 18:16)

Składy zespołów:
Hiszpania: Baos (2), Bruque (1), Almansa (21), Ruiz B. (13), Bugallo (13), Ruiz F. (20), Llabres (libero) oraz Trinidad, Fornes i Sanllehi
Włochy: Pinelli, Mariano (7), Mazzone (17), Vettori (14), Sperandio (6), Lanza (14), Pesaresi (libero) oraz Fedrizzi (5), Preti (3) i Pedron (1)

Ponad tysiąc kibiców dopingowało reprezentację Białorusi w przegranym meczu z Bułgarią. mimo niekorzystnego początku pierwszego seta gospodarze turnieju finałowego szybko wrócili do gry i schodząc na druga przerwę techniczną prowadzili już 16:14. Białorusini te przewagę jeszcze powiększyli, wygrywając pierwszego seta do 20. Po zaciętej walce na początku drugiego seta w końcówce na prowadzenie wysunęli się Bułgarzy, którzy z prowadzenia 16:15 odskoczyli na 21:17 i tej przewagi już nie oddali, wygrywając seta do 21.

W trzecim i czwartym secie przewaga Bułgarów nie podlegała już wątpliwości. Gospodarze mimo starań dość łatwo oddali pole rywalom, przegrywając oba sety do 18 i całe spotkanie 1:3. Najskuteczniejszym zawodnikiem w zespole Bułgarii był Nikolaj Penczew (14 punktów), a po drugiej stronie siatki Wiaczesław Charapowicz (21 pkt.)

Białoruś – Bułgaria 1:3
(25:20, 21:25, 18:25, 18:25)

Składy zespołów:
Białoruś: Michalowski (1), Miaszkoł (10), Drapczyński (4), Korac (9), Pranko (9), Charapowicz (21), Budziukchin (libero) oraz Martynał, Kazloł (1), Chebataroł (4), Kawalkin (1) i Papliołukin (1)
Bułgaria: Ragin (7), Georgiew (1), Karakaszew (1), Penczew (14), Trifonow (8), Żeliazkow (13), Wasiljew (libero) oraz Dragiew (10) i Jordanow

Po meczu Serbii z Francją wiele sobie obiecywano, jednak emocji dostarczył tak naprawdę tylko drugi set. W pierwszej partii Serbowie do drugiej przerwy technicznej utrzymywali kilkupunktową przewagę, przyspieszając w końcówce i ostatecznie wygrywając do 18. W drugiej partii przewaga Serbów wynosiła już  cztery punkty (16:12), gdy do gry wrócili Francuzi. W końcówce wyrównali wynik seta i doprowadzili do zaciętej końcówki. Serbowie jednak wykazali więcej opanowania i wygrali tego seta 31:29.

W trzecim secie Serbowie po pierwszej przerwie technicznej, podczas której prowadzili 8:6, odskoczyli znacznie rywalom. Francuzi nie byli w stanie zagrozić lepiej dysponowanym przeciwnikom i mimo dwóch asów serwisowych przegrali do 20 i całe spotkanie 0:3. Najskuteczniejszym zawodnikiem w zespole serbskim był Aleksandar Atanasijević, który zdobył dla swojej drużyny 18 punktów.

Serbia – Francja 3:0
(25:18, 31:29, 25:20)

Składy zespołów:
Serbia: Kovacević (15), Koprivica (4), Jovović (1), Opacić (5), Milutinović (8), Atanasijević (18), Kapur (libero) oraz Lisinac, Mrdak, Petković i Perić
Francja: Oriol, Le Goff (6), Bruckert (8), Ragondet (3), Talia (4), Demirović (9), Daniel (libero) oraz Lalouette (3), Rabillier (1) i Accambray (5)

Zobacz również:
Wyniki i tabela grupy II ME juniorów

źródło: CEV, inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
Mistrzostwa Europy, rozgrywki młodzieżowe

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2010-08-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved