Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Grand Prix > WGP: Świetny początek reprezentacji Włoch

WGP: Świetny początek reprezentacji Włoch

fot. archiwum

Doskonale rozpoczęły turniej finałowy w chińskim Ningbo siatkarki Włoch. W pierwszym swoim spotkaniu pewnie pokonały zespół gospodyń 3:0 i objęły prowadzenie w tabeli. Najskuteczniejszą zawodniczką spotkania była Antonella Del Core.

Zwycięstwem ekipy Włoch zakończył się mecz numer trzy pierwszego dnia Final Six World Grad Prix w Ningbo. Podopieczne trenera Massimo Barboliniego rozbiły gospodynie 3:0 i zapisały na swoim koncie trzy punkty.

Spotkanie otworzył skuteczny atak Chinek. Wyrównana gra trwała do stanu 6:6. Obie ekipy mocno atakowały i popisywały się świetnymi obronami. Na pierwszą przerwę techniczną zawodniczki schodziły z dwupuktowym prowadzeniem Włoch (8:6). Atak ze środka Ming Xue i błąd Włoszek wyrównały stan seta na 9:9. Dobra gra w polu serwisowym Sereny Ortolani pozwoliła oddalić się Włoszkom na cztery punkty. To nie zraziło jednak Chinek, które bez problemu omijały włoski blok. Drugą przerwę techniczną dała swojej drużynie Antonella Del Core, która mocno obiła blok przeciwniczek. Po asie serwisowym Włoszek oraz skutecznym ich ataku (18:12), trener Wang Baoquan poprosił swój zespół do siebie. Rozmowa ze szkoleniowcem bardzo się przydała, ponieważ tuż po powrocie na parkiet, Chinki zdobyły trzy punkty z rzędu. Wtedy o czas poprosił trener Włoszek. Po przerwie Ortolani dwukrotnie zaatakowała z prawego skrzydła, jednak później jej koleżanki popełniły błąd. Piłkę setową dała Włoszkom Wang Yimei, atakując w aut. Seta skończyła Simona Gioli atakiem ze środka.

Drugi set bardzo swobodnie rozpoczęły Włoszki (2:0). Liczne błędy w polu serwisowym oraz pojedynczy blok Francesci Piccinini pozwoliły wyjść Włoszkom na czteropunktowe prowadzenie (6:2). Czas wzięty na życzenie trenera Baoqana niewiele wniósł w szeregi jego zespołu. Na pierwszą przerwę techniczną oba teamy schodziły przy wyniku 8:3 dla Europejek. Dalsza część seta to dominacja Włoszek w bloku i ataku. Mimo iż Chinki świetnie grały w obronie, nie kończyły kontrataków (12:7). Przełamaniem był pojedynczy blok Xue Ming. Odważna i kombinacyjna gra Azjatek pozwoliła zbliżyć się do Włoszek na trzy punkty. Obie ekipy na drugą przerwę techniczną schodziły przy stanie 16:14 dla mistrzyń Europy. Dzięki wyśmienitej grze Ortolani w ataku oraz dobrej zagrywce Simony Gioli na tablicy widniał wynik 20:15. Prowadzenie 2:0 w całym meczu dała swoim koleżankom Sereny Ortolani atakiem z prawego skrzydła.



Trzeciego seta rozpoczęły Chinki od prowadzenia 2:0. Dobra zagrywka Wei Qiuyue sprawiała wielkie trudności włoskim przyjmującym. Mimo odważnych ataków Piccinini, to Azjatki prowadziły 6:3. Pomyłka sędziego, który po celnym ataku Ortolani punkt przyznał Chinkom oraz zła obrona Włoszek, dały pierwszą przerwę techniczną przy stanie 8:4 dla gospodyń. W tym momencie nastąpiło przebudzenie w szeregach reprezentacji Włoch. Świetna gra Antonelli Del Core na lewym ataku, a także udana zagrywka, wyrównały stan na 9:9. W kolejnych minutach spotkania gra toczyła się punkt za punkt. Po asie serwisowym Weng, trener Barbolini poprosił o czas. Dobra passa w polu serwisowym przyjmującej reprezentacji Chin trwała dalej i dała ona swojej drużynie aż czteropunktowe prowadzenie (17:13). Świetną, kolejną już obroną, popisała się włoska libero Enrica Merlo, jednak piłka otarła się o antenkę. Mocna praca w bloku Włoszek m. in. Valentiny Arrighetti, pozwoliła im zbliżyć się do Azjatek na jeden punkt (18:17). Emocjonującą końcówkę zapowiadała wyborna zagrywka Gioli. Pasywny blok i asekuracja mistrzyń Europy pozwoliły im punktowo kończyć kontry. Piłkę meczową Włoszki zdobyły przez błąd Chinek w zagrywce. Mecz zakończyła Simona Gioli atakiem z prawego skrzydła.

Chiny – Włochy 0:3
(20:25, 16:25, 21:25)

Składy zespołów:
Chiny: Wang (10), Wei (2), Li (6), Xue (4), Chen (10), Ma (8), Zhang X. (libero) oraz Zhang L., Wang, Xu (3), Bian i Fan (1)
Włochy: Barazza (8), Ortolani (14), Piccinini (1), Lo Bianco (3), Del Core (15), Gioli (9), Merlo (libero) oraz Arrighetti (1) i Bosetti (1)

Po meczu powiedzieli:

Kapitan reprezentacji Włoch – Eleonora Lo Bianco:Jestem zadowolona z naszego dzisiejszego wyniku. Zagrałyśmy bardzo dobrze w obronie i polu serwisowym. Jesteśmy szczęśliwe, że zaczęłyśmy turniej finałowy od zwycięstwa.

Trener reprezentacji Włoch – Massimo Barbolini:Był to dla nas dobry mecz. Jestem zadowolony z moich zawodniczek, ponieważ zagrały one skutecznie przeciwko tak silnej drużynie.

Kapitan reprezentacji Chin – Wei Qiuyue:Dziś byłyśmy zbyt nerwowe w ataku i nie mogłyśmy zagrać swojej najlepszej gry. Musimy poprawić siłę zbicia, a także wzmocnić naszą mentalność.

Trener reprezentacji Chin – Wang Baoquan:Była to nasza naprawdę słaba gra. Moje zawodniczki z powodu kontuzji nie są odpowiednio sprawne fizycznie. Mam nadzieję, że już na następne spotkania będą w dobrej dyspozycji.

Zobacz również:
Wyniki i tabela rundy finałowej World Grand Prix

źródło: FIVB, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Grand Prix

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-08-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved