Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Grand Prix > WGP: Porażka Polek z reprezentacją USA

WGP: Porażka Polek z reprezentacją USA

fot. archiwum

Pierwszego meczu finałowego turnieju World Grand Prix rozgrywanego w Ningbo polskie siatkarki na pewno nie będą mogły zaliczyć do udanych. Po dwóch gładko wygranych setach,  biało-czerwone przegrały spotkanie przeciwko reprezentacji USA w stosunku 2:3.

Początek spotkania należał do Polek. Po długiej akcji urozmaiconej znakomitymi obronami z obu stron, a zakończonej skutecznym atakiem Anny Barańskiej, reprezentacja Polski wyszła na prowadzenie 3:1. Mocna zagrywka, a także solidne przyjęcie pozwalały podopiecznym Jerzego Matlaka zwiększać przewagę, która na pierwszej przerwie technicznej sięgnęła czterech oczek (8:4). O oczko dystans miedzy drużynami powiększyła Milena Sadurek popisując się asem serwisowym (12:7). Polskie zawodniczki, wykorzystując poważne problemy z przyjęciem, a także proste błędy w ekipie amerykańskiej, spokojnie kontrolowały rozwój wydarzeń na boisku. Błąd poczwórnego odbicia oraz autowa zagrywka Heather Bown dały biało-czerwonym siedmiopunktowe prowadzenie na drugiej przerwie technicznej (16:9). Skuteczna gra w obronie oraz na kontrze, ale przede wszystkim silna zagrywka – tak wyglądała gra polskiej drużyny, dominującej na parkiecie. Asa zaserwowała Agnieszka Bednarek-Kasza, następnie blok przeciwniczek skutecznie obiła Barańska i przewaga trzeciej drużyny w Europie wzrosła do dziesięciu punktów (19:9). Polską serię przerwała skuteczny atakiem ze skrzydła Logan Tom (10:19). Końcówka była popisem polskich siatkarek. Piłkę setową podarowała Polsce Destinee Hooker, atakując w aut. Zwycięstwo 25:13 przypieczętowała, po udanej kontrze, Joanna Kaczor.

W drugiej partii na środku Katarzynę Gajgał zastąpiła Berenika Okuniewska. Prowadzenie Polkom asem serwisowym zapewniła Karolina Kosek, następnie Amerykanki popełniły błąd w ataku, co dało polskiej drużynie dwupunktową przewagę (4:2). Biało-czerwone szły za ciosem i po akcji Barańskiej, na pierwszej przerwie technicznej prowadziły 8:5. Inicjatywa cały czas spoczywała w rękach polskich zawodniczek. Po kolejnym udanym ataku Barańskiej drużyny dzielił już czteropunktowy dystans (10:6). Co prawda, dzięki potrójnemu blokowi na Kosek oraz udanym atakom Tom, Amerykanki zdołały zbliżyć się do polskich zawodniczek na dwa oczka, jednak dalszą pogoń zniweczyły ich błędy własne, które dały Polkom serię punktów. Do tego Barańska dodała znakomite ataki ze skrzydła, co przyniosło efekt w postaci prowadzenia 16:11 na drugiej przerwie technicznej. Reprezentacja Polski grała koncertowo, a srebrne medalistki ostatnich Igrzysk Olimpijskich bezskutecznie usiłowały dotrzymać im kroku. Do czasu. Podopieczne Hugh McCutcheona przebudziły się w końcówce. Udane akcje Megan Hoodge oraz Tom, a także bloki na Skowrońskiej-Dolacie i Kosek pozwoliły Amerykankom zniwelować nieco straty (18:23). Niebezpieczeństwo zażegnała Skowrońska-Dolata, atakując z lewego skrzydła (18:24). Seta efektownie asem serwisowym zakończyła Kosek (25:18).

Trzeci akt udanie zaczęły siatkarki USA. Mocna zagrywka Bown i udane akcje Tom zapewniły im prowadzenie 3:1. Wyrównała Skowrońska-Dolata (3:3). Przez chwilę zespoły walczyły punkt za punkt, po czym inicjatywa przeszła w ręce Polek, które do pierwszej przerwy technicznej zdążyły odskoczyć na dwa oczka (8:6). Skuteczna gra na kontrze oraz niezmiennie znakomita zagrywka pozwoliły biało-czerwonym zwiększyć przewagę do czterech punktów, po asie serwisowym Bednarek-Kaszy (14:10). Amerykanki nie poddawały się i cały czas usiłowały odrabiać straty. Na drugiej przerwie technicznej ekipa Jerzego Matlaka prowadziła już tylko dwoma punktami (16:14). Rozpoczęła się gra punkt za punkt, Polki cały czas utrzymywały w miarę bezpieczną, dwupunktową przewagę. W końcówce Amerykanki wreszcie osiągnęły cel – bloki na Skrowrońskiej-Dolacie i Barańskiej przyniosły wyrównanie 22:22. Po pełnej napięcia końcówce szale zwycięstwa na korzyść USA przechyliła Skowrońska-Dolata, atakując w aut (28:26).



Czwartą partię w szóstce na pozycji atakującej rozpoczęła Kaczor. Początek nie zwiastował pomyślnego dla Polek obrotu spraw – po dwóch błędach Kosek Amerykanki prowadziły 3:1. Z akcji na akcję zawodniczki McCutcheona grały coraz lepiej, natomiast reprezentacja Polski sprawiała wrażenie coraz bardziej zagubionej. Na pierwszą przerwę techniczną reprezentacja USA schodziła z zapasem czterech punktów (8:4). Kolejne akcje wyglądały podobnie. Siatkarki amerykańskiej górowały nad Polkami w każdym elemencie, a w szczególności w bloku. Sytuację próbowała ratować, wpuszczona za Kosek, Joanna Szczurek, jednak działania te nie przyniosły większego efektu. Punktowa zagrywka Bown dała USA ośmiopunktowe prowadzenie na drugiej przerwie technicznej (16:8). Dwa kolejne błędy w polskim zespole powiększyły przewagę Amerykanek do dziesięciu oczek (18:8). Biało-czerwone nie mając nic do stracenia ruszyły do ataku. Dodatkowo w sukurs przyszły im rywalki popełniając w decydujących akcjach błędy. W ataku świetnie spisywały się Kaczor i Barańska. Silne zagrywki Kaczor, które spowodowały w ekipie amerykańskiej niemało kłopotu, pozwoliły Polkom zniwelować straty do trzech oczek (18:21). Na więcej reprezentacja USA nie zamierzała pozwolić. Szczelny blok oraz skuteczna gra na kontrze pomogły czwartej drużynie na świecie zwyciężyć 25:19.

W tie-breaku miłe złego początki. Zaczęła skutecznym blokiem Kaczor, jednak szybko inicjatywę przejęły siatkarki USA, która po asie serwisowym Alishii Glass prowadziły 5:2. Za sprawą zagrywki Bednarek-Kaszy Polki zbliżyły się do przeciwniczek na jedno oczko (4:5). Na krótko. Skuteczna gra USA na siatce pozwoliła im ponownie odskoczyć na trzy oczka (7:4). Polki po raz kolejny, po ataku Kaczor, uzyskały wyrównanie (8:8). Przez kilka minut toczyła się gra punkt za punkt. Zagrywka Cynthii Barbozy, kłopoty Polek z przyjęciem oraz znakomita gra Tom zapewniły USA końcowe zwycięstwo. „Kropkę nad i" postawiła Akinradewo, udanie atakując ze środka (15:12).

Polska – USA 2:3
(25:13, 25:18, 26:28, 19:25, 12:15)

Składy zespołów:
USA: Glass (1), Bown (8), Larson (9), Tom (18), Akinradewo (19), Hooker (5), Sykora (libero) oraz Nnamani (8), Barboza, Spicer i Hodge (2)
Polska: Skowrońska-Dolata (10), Kosek (17), Bednarek-Kasza (10), Barańska (18), Sadurek, Gajgał (5), Zenik (libero) oraz Skorupa, Okuniewska, Staniucha-Szczurek (2) i Kaczor (11)

Zobacz również:
Wyniki 1. kolejki oraz tabela rundy finałowej World Grand Prix 2010

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Grand Prix, turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-08-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved