Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > rozgrywki towarzyskie > Piotr Gruszka: To niestety zwykle źle się kończy

Piotr Gruszka: To niestety zwykle źle się kończy

fot. archiwum

Polska reprezentacja w zakończonym w dniu wczorajszym Memoriale Huberta Wagnera zdołała wygrać tylko jedno spotkanie. Po ostatnim przegranym meczu z ekipą Canarinhos w bydgoskiej hali Łuczniczka rozmawialiśmy krótko z Piotrem Gruszką.

Po wygranym kilka dni temu  spotkaniu z drużyną Bernardo Rezende w Gdańsku, podczas Memoriału trenera Złotej Dwunastki przyszedł czas na gorycz porażki. Tym razem aktualni mistrzowie świata nie dali szans naszej odmłodzonej "srebrnej drużynie".

– Szkoda, bo graliśmy dwa, czy nawet trzy sety naprawdę równo cały czas, a błędy w końcówkach nie pozwoliły nam zwyciężyć w pierwszym i w drugim secie – przyznał z żalem po ceremonii zamknięcia towarzyskiego turnieju Piotr Gruszka.

Po dwóch przegranych setach i dłuższej, dziesięciominutowej przerwie przed rozpoczęciem trzeciej partii, nadzieje kibiców, wypełniających bydgoską halę do ostatniego miejsca, ożyły na nowo. – W trzecim zagraliśmy lepiej samą końcówkę, no i wygraliśmy – opowiadał o spotkaniu polski atakujący.



Kolejna partia od początku nie układała się po myśli podopiecznych trenera Daniela Castellaniego.  – W czwartym  Brazylijczycy nam uciekli i zaczęli grać swoją siatkówkę – kontynuował Gruszka.To już widzieliśmy po meczu w Gdańsku. Jeżeli Brazylii pozwoli się grać swoim rytmem, to niestety zwykle źle to się kończy – podsumował zawodnik.

Po zakończeniu tegorocznej edycji Memoriału mówiło się pewnych niedociągnięciach organizacyjnych turnieju, w którym występowały trzy aktualnie najlepsze na świecie zespoły. Problemy z klimatyzacją w wypełnionej po brzegi bydgoskiej hali dały się we znaki nie tylko kibicom w biało-czerwonych strojach.

– Ciężko się grało w takich warunkach – przyznał Piotr Gruszka. – Brazylijczycy także mówili pod siatką, że jest bardzo gorąco, ale graliśmy w takiej samej atmosferze.

Pechowy do tej pory dla Polaków pod względem zdrowotnym Memoriał Huberta Wagnera, w tym roku biało-czerwonym nie namieszał w fazie przygotowań do mistrzostw świata. Do najważniejszej w tym sezonie imprezy pozostaje jeszcze miesiąc. Jest więc jeszcze czas optymalizację zespołu pod względem sportowym.

– Jeżeli chodzi o grę, to nie mam żadnych życzeń. Najważniejsze jest zdrowie, a z resztą sobie poradzimy – skończył rozmowę Piotr Gruszka.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
rozgrywki towarzyskie

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-08-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved