Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Grand Prix > WGP, gr. H: Polki trochę powalczyły, ale poległy z Brazylią

WGP, gr. H: Polki trochę powalczyły, ale poległy z Brazylią

fot. archiwum

W ostatnim swym meczu w grupie H w Taipei Polki przegrały 0:3 z reprezentacją Brazylii. W drugim secie nasze reprezentantki były blisko wygranej, jednak o pierwszej i trzeciej partii trzeba jak najszybciej zapomnieć. Okazja do rewanżu już niedługo w Ningbo.

W ostatnim grupowym meczu Polek w World Grand Prix 2010 na ich drodze stanęły mistrzynie olimpijskie z Pekinu – Brazylijki. Stawką meczu było zwycięstwo w turnieju w Tajpej i tabeli cyklu po fazie eliminacyjnej. Podopieczne trenera Jerzego Matlaka, mimo fragmentów równej walki, musiały jednak uznać wyższość siatkarek z kraju kawy.

Pierwszego seta rozpoczęły dobre zagrywki Mileny Sadurek. Dwie długie wymiany zakończyły się podziałem punktów, po stronie polskiej punktowała Katarzyna Skowrońska-Dolata, po brazylijskiej – Thaisa. Biało-czerwone grały nieźle, na szczególne słowa uznania zasługuje ich postawa w obronie, ale popełniały błędy w polu serwisowym, przyjęciu i komunikacji. Dzięki temu to Canarinhos schodziły na pierwszą przerwę techniczną z czterema oczkami przewagi. Po powrocie na parkiet przypomniała o sobie Anna Barańska, której skuteczne ataki pozwoliły Polkom zachować punktowy kontakt z rywalkami. Na wyrównanie nie pozwalały jednak błędy w przyjęciu, w konsekwencji – problemy ze skończeniem pierwszego ataku. Znakomicie natomiast kontrowały Brazylijki. Na drugiej przerwie technicznej prowadziły już 16:9. Zmiana Joanny Kaczor, która zastąpiła Skowrońską, nie na wiele się zdała. Po polskiej stronie trwał festiwal błędów. Ośmiopunktową serię siatkarek z Ameryki Południowej zakończył dopiero atak z lewego skrzydła Joanny Kaczor. Polki dorzuciły jeszcze kilka punktów. Z dobrej strony w ataku pokazała się Barańska, a na zagrywce – Agnieszka Bednarek-Kasza. Mistrzynie olimpijskie jednak wszelkie niedokładności w przyjęciu nadrabiały świetnym, często szczęśliwym atakiem. Dwudziesty piąty punkt i dziewięciopunktowe zwycięstwo w pierwszej partii dała im kolejna zabójcza kontra, po nieskończonej przez Barańską piłce przechodzącej.

Drugiego seta Polki rozpoczęły bez nominalnej atakującej. W miejsce Joanny Kaczor pojawiła się Joanna Staniucha-Szczurek, która miała wziąć na siebie ciężar gry w ataku i w razie potrzeby wzmocnić przyjęcie. Ten manewr trenera Matlaka okazał się skuteczny. Biało-czerwone szybko wyszły na prowadzenie 3:1, a potem, po własnych błędach, nie pozwoliły odskoczyć rywalkom. Na pierwszej przerwie technicznej prowadziły jednym punktem. Duża w tym zasługa Szczurek, która skutecznie atakowała i utrudniła Brazylijkom dokładne przyjęcie swoim dobrym serwisem. Udanie do gry wprowadziła się też zastępująca niewidoczną w tym meczu Katarzynę Gajgał Berenika Okuniewska. Po przerwie podopieczne trenera Ze Roberto zaczęły popełniać błędy, a biało-czerwone nie zamierzały zwalniać tempa. Ich przewaga na drugiej przerwie technicznej wynosiła już cztery punkty. Przy stanie 18:15 doszło jednak w ekipie Canarinhos do podwójnej zmiany i rozpoczęło się nieszczęście polskiej drużyny. Zagrywki wprowadzonej na parkiet Danielle Lins skutecznie utrudniały Polkom dokładny odbiór. Nawet dobre obrony i czas wzięty przez trenera nie pozwoliły na utrzymanie choćby minimalnej przewagi nad Brazylijkami – tablica pokazywała remis 18:18. Końcówka seta była bardzo emocjonująca, ze skutecznymi zagraniami, ale i błędami po obu stronach. Atak ze środka Fabiany dał siatkarkom z Ameryki Południowej dwupunktową przewagę i pierwszą piłkę setową. Natalia pomyliła się jednak zza linii dziewiątego metra, a w następnej akcji kontrę skończyła Barańska i stało się jasne, że ta partia rozgrywać się będzie na przewagi. Po kolejnej skończonej przez Annę Barańską kontrze, to Polki miały piłkę setową. Brazylijki wygrały jednak trzy następne akcje i to one cieszyły się ze zwycięstwa w drugiej odsłonie 27:25.



Trzecią partię punktową zagrywką rozpoczęła Milena Sadurek. Potem jednak biało-czerwone zaczęły się w tym elemencie mylić na potęgę. Nadziewały się do tego na wysoki brazylijski blok. Canarinhos natomiast, kierowane przez Fabiolę, robiły na parkiecie, co chciały. W efekcie, na pierwszej przewie technicznej prowadziły już pięcioma punktami. Polki próbowały odrabiać straty, ale miały problem ze skończeniem ataku. Brazylijkom zaś wychodziło wszystko, obijały nawet podwójny czy potrójny polski blok, kiwały. Pojedyncze dobre akcje biało-czerwonych nie były w stanie znacząco zmienić wyniku seta. Wysokie prowadzenie mistrzyń olimpijskich (16:7, 18:9) skłoniło ich trenera do przeprowadzenia kilku zmian. Boisko opuściły Thaisa, Jaqueline i Mari. Podopiecznym trenera Matlaka udało się jeszcze zmniejszyć rozmiary porażki przy zagrywce Katarzyny Zaroślińskiej, kiedy to ze stanu 10:20 zrobiło się 14:20. Stało się to jednak w dużej mierze dzięki dwom pomyłkom w ataku Pauli. Na więcej już Brazylijki Polkom nie pozwoliły. Wprawdzie biało-czerwone zdobyły dwa punkty, ale siatkarki prowadzone przez trenera Ze Roberto dołożyły tych oczek pięć i zdecydowanie wygrały trzeciego seta 25:16.

Polki popełniły w meczu z Brazylijkami zbyt dużo błędów, by myśleć o korzystnym wyniku. Tylko w drugim secie potrafiły wywrzeć na rywalkach presję, zmuszając je tym samym do błędów. Swoich natomiast, zwłaszcza na zagrywce i w przyjęciu, nie umiały skorygować. Przed turniejem finałowym w Ningbo martwi też stosunkowo słaba lub zwyczajnie nierówna postawa nominalnych atakujących polskiego zespołu. Bez skutecznej i pewnej gry przynajmniej jednej z nich, nie ma co marzyć o dobrym wyniku w Chinach.

Brazylia – Polska 3:0
(25:16, 27:25, 25:16)

Składy zespołów:
Brazylia: Claudino (11), Menezes (10), Steinbrecher (9), Carvalho (7), Castro (15), de Souza (2), de Oliveira (libero) oraz Lins, Pequeno (1), Silva, Gonzaga (1) i Pereira (1)
Polska: Skowrońska-Dolata (3), Kosek (3), Bednarek-Kasza (6), Barańska (10), Sadurek (2), Gajgał (3), Zenik (libero) oraz Okuniewska (5), Zaroślińska (6), Staniucha-Szczurek (1) i Kaczor (1)

Zobacz również:
Wyniki i tabela World Grand Prix

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Grand Prix, reprezentacja Polski kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-08-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved