Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Piotr Gruszka: Szukamy pozytywnej energii, ducha zespołu

Piotr Gruszka: Szukamy pozytywnej energii, ducha zespołu

fot. archiwum

- Staraliśmy się wyciągnąć wnioski z wczorajszej porażki. Próbowaliśmy poprawić sprawy techniczne i taktyczne. Szukamy wciąż takiej pozytywnej energii  - mówił po meczu z Czechami Piotr Gruszka. - Na pewno forma teraz będzie rosła - dodaje Grzegorz Łomacz.

Reprezentacja Polski niespodziewanie trafiła na zacięty opór Czechów i mimo wygranej, styl gry naszych kadrowiczów pozostawiał sporo do życzenia. – Na razie ta gra też wyglądała jeszcze tak bardzo szarpanie, jak po grudzie to szło, ale cieszy to, że w trudnych momentach sobie poradziliśmy i najważniejszy jest końcowy wynik – stwierdził rozgrywający biało-czerwonych, Grzegorz Łomacz. Jednocześnie zawodnik przypomniał, że do rywalizacji w ramach mistrzostw świata pozostało jeszcze kilka tygodni, a czas ten poświęcony zostanie na dalsze budowanie optymalnej formy. – Na pewno forma teraz będzie rosła. Myślę, że z każdym dniem będzie lepiej i tak aż do mistrzostw świata – uspokajał Łomacz.

Wtórował mu Piotr Gruszka, który w dzisiejszym spotkaniu wystąpił w roli pierwszego atakującego i rozegrał niezłe zawody. – Staraliśmy się wyciągnąć wnioski z wczorajszej porażki. Próbowaliśmy poprawić sprawy techniczne i taktyczne. Szukamy wciąż takiej pozytywnej energii do grania i myślę, że dziś były takie momenty, kiedy ona się pojawiała. Na pewno Czesi to trochę niższa półka niż Bułgarzy czy Brazylijczycy, ale potrafią przecież grać w siatkówkę.

Gruszka przyznał, że Polacy nie są jeszcze w najlepszej dyspozycji. Ta jednak ma przyjść dopiero za miesiąc. – Na pewno mamy jeszcze sporo do poprawy i praktycznie w każdym elemencie możemy grac lepiej. Wczoraj mówiło się dużo o przyjęciu, dziś to przyjęcie wyglądało już lepiej, choć wpływ na to z pewnością miała też słabsza zagrywka Czechów.



Gruszka zapewnił, że przygotowanie motoryczne zespołu jest dobre, ale zwrócił też uwagę na potrzebę zgrania drużyny i znalezienia wspólnej „chemii". – Przed mistrzostwami świata szukamy jak największego napięcia, jest nam potrzebne, żeby jeszcze mocniej się skoncentrować na tym, co czeka nas za miesiąc. Myślę, że to, co dzieje się wokół reprezentacji pomaga nam w tym, również te krytyczne głosy nas mobilizują. Szukamy pozytywnej energii, ducha zespołu. Staramy się walczyć w każdym meczu, również dzisiaj, gdzie grało nam się ciężko. Dlatego chcemy grać jak najwięcej, żeby pracować nad techniką meczową i nad zgraniem wszystkich elementów.

Właśnie dlatego podopieczni trenera Daniela Castellaniego udadzą się wkrótce do Brazylii, gdzie rozegrają cykl spotkań kontrolnych. – Jedziemy tam w celu dalszego rozwijania swoich umiejętności i szlifowania formy – tłumaczył Grzegorz Łomacz. Rozgrywający Jastrzębskiego Węgla nie ma wątpliwości, jak cenne dla Polaków będą mecze rozegrane z aktualnymi mistrzami globu. – Brazylia to jedna z najlepszych reprezentacji świata, jeśli nie najlepsza i właśnie ze spotkań z takimi sparingpartnerami najwięcej wyniesiemy.

Napawać niepokojem może fakt, iż Polacy w drodze na kontynent południowoamerykański będą musieli zmierzyć się nie tylko z długą podróżą, ale i ze zmianami stref czasowych. Piotr Gruszka zapewniał jednak, że nie jest to aż taki problem. – Najważniejsze jest to, że gramy przed mistrzostwami świata z najlepszymi zespołami. Nie przeraża nas podróż do Brazylii i kolejne zmiany stref czasowych. Możliwość grania z Brazylijczykami i Kubańczykami jest tego warta, a po powrocie mamy jeszcze sporo czasu na aklimatyzację w Europie.

źródło: inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski mężczyzn, turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-08-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved