Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Gabriela Wojtowicz: Jest jeszcze nad czym pracować

Gabriela Wojtowicz: Jest jeszcze nad czym pracować

fot. archiwum

- Z wszystkich propozycji, które dostałam na ten sezon, bielska była najkorzystniejsza dla mnie pod wieloma względami, przede wszystkim tym sportowym - mówi o swoich przenosinach z Piły do Bielska-Białej nowa środkowa BKS, Gabriela Wojtowicz.

Zeszły sezon indywidualnie był dla ciebie bardzo udany. Zbierałaś bardzo pozytywne recenzje za swoją grę. Jak sama oceniłabyś swoje występy w rozgrywkach 2009/2010?

Gabriela Wojtowicz:Nie mnie jest oceniać czy prezentowałam się dobrze w zeszłym sezonie czy nie. Ja mogę powiedzieć jedynie, że w każdym z meczy starałam się dać z siebie wszystko, a nawet trochę więcej. Zdaję sobie sprawę, że jedne elementy wychodzą mi lepiej, inne trochę gorzej, ale to dobrze – jest nad czym pracować w przyszłym sezonie.

Zamiast PTPS Piła w ekstraklasie zobaczymy Atom Trefl Sopot, beniaminka, ale z ogromnymi aspiracjami. Zaskoczyły cię informacje o składzie Trefla – niezwykle mocnym – na sezon 2010/2011?



Szczerze powiedziawszy nie zaskoczyły mnie te informacje, ponieważ nasze siatkarskie otoczenie jest bardzo małe i od pewnego czasu słychać było pogłoski o tym, jakie gwiazdy mają się znaleźć w ekipie Trefla. Myślę, że tegoroczne rozgrywki będą obsadzone wieloma bardzo dobrymi zespołami, będzie z kim walczyć o najwyższe cele i kogo grę podpatrywać w trakcie rozgrywek.

Jak byś oceniła występy PTPS jako drużyny w ubiegłym sezonie? Osiągnęłyście sportowo to miejsce, na którym wam zależało?

Przed sezonem każdy zespół chyba nastawia się na to, aby osiągnąć jak najwyższy cel. Liga oczywiście wszystkie zamierzenia zmienia i weryfikuje. W naszym pilskim zespole było w trakcie sezonu wiele zawirowań, które w mniejszym lub większym stopniu wpłynęły na to, które miejsce zajęłyśmy. Nie uważam jednak, aby to była zła pozycja. Nabyłyśmy nowe doświadczenie i to, jak się w różnych sytuacjach zachować.

Twoja dobra gra zaowocowała transferem do aktualnego mistrza Polski BKS Aluprof Bielsko-Biała. To chyba duży skok w twojej karierze siatkarskiej, mimo iż już z Muszynianką zdobyłaś tytuł mistrza Polski? BKS będzie grał także w Lidze Mistrzyń sezonu 2010/2011, gdzie będziesz miała okazję pokazać swoje umiejętności.

Jeśli chodzi o medal z Muszynianką, to bardziej dostałam go od dziewczyn jako prezent na początku kariery w profesjonalnej siatkówce, a to, że sama go wywalczyłam to za dużo powiedziane, ponieważ praktycznie cały sezon nie grałam. Z wszystkich propozycji, które dostałam na ten sezon, bielska była najkorzystniejsza dla mnie pod wieloma względami, przede wszystkim tym sportowym. BKS wystąpi w Lidze Mistrzyń, więc będę miała gdzie zbierać doświadczenia.

Z Bielska-Białej odeszła podstawowa środkowa Eleonora Dziękiewicz. Nie ma także wysokiej Heleny Horki. Masz duże szanse na występy w pierwszej szóstce. Liczysz na to już od początku rozgrywek?

Jak na razie jeszcze dobrze nie zaczęłam trenować, ponieważ ciągle dochodzę do siebie po kontuzji. Trener Wagner nie widział mnie jeszcze na parkiecie. Nie mogę nic powiedzieć na temat tego czy zagram w pierwszej szóstce czy nie. Wiem jedynie, że będzie mi bardzo ciężko się do niej przebić.

Niestety już na początku przygotowań przydarzyła ci się kontuzja. Co to za uraz?

Przeszłam operację usunięcia fragmentu pierwszego żebra, które powodowało ucisk. Jest to tak zwany "zespół górnego otworu klatki piersiowej", który przytrafia się osobom wysokim. Podobną historię miała Zuzia Efimienko. Ona zaczęła trenować już po czterech tygodniach, ja potrzebowałam troszkę więcej czasu, ponieważ wystąpiła u mnie jeszcze odma płucna. Zaczynam już powolutku odbijać i wchodzić w trening.

Co chciałabyś osiągnąć z nowym zespołem w przyszłym sezonie?

Chciałabym osiągnąć oczywiście jak najwięcej.

Już na początku września zagracie z Modranską Prostejov na otwarcie nowej hali w Bielsku-Białej. To bardzo ładna i nowoczesna hala, której miasto potrzebowało i twoja nowa drużyna także.

To prawda. Sala jest bardzo nowoczesna, przede wszystkim z większą liczbą miejsc dla kibiców, którzy mam nadzieję w tym sezonie będą z chęcią te miejsca zapełniać.

Cały wywiad Pawła Sali w serwisie SportoweFakty.pl

źródło: SportoweFakty.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-08-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved