Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Grand Prix > Statystyka nie kłamie? – Podsumowanie po drugim weekendzie WGP

Statystyka nie kłamie? – Podsumowanie po drugim weekendzie WGP

fot. archiwum

Dobiegł końca przedłużony z powodu żałoby narodowej w Chinach azjatycki weekend WGP. Każda z reprezentacji ma za sobą już 6 meczów. Wyniki i przebieg spotkań są znane. Oto podsumowanie tego, co po 36 spotkaniach pokazują statystyki.

Rozgrywki grup D, E i F przyniosły dość znaczące zmiany w kilku klasyfikacjach w stosunku do stanu po ubiegłotygodniowych turniejach. Kilka reprezentacji złapało „drugi oddech", ale były też i takie, u których pojawiły się pierwsze objawy zadyszki. Część drużyn utrzymała poziom. Zdarzały się też niespodzianki. Rezultaty tych potyczek znajdują poniekąd swe odzwierciedlenie w statystykach.

Rozegranie:
Świetne gubienie bloku przez Alishę Glass zostało wreszcie potwierdzone w wynikach zespołu trenera Hugh MaCutcheona. Amerykanki wygrały grupę D, a ich rozgrywająca utrzymała prowadzenie w klasyfikacji na najlepszą specjalistkę od tego elementu siatkarskiego rzemiosła. Druga jest, co ciekawe, Tajka – Nootsara Tomkom. Trzecia Yoshie Takeshita przegrywa według statystyk wyraźnie, ale je znakomite kierowanie grą koleżanek przyniosło Japonii zwycięstwo w turnieju na własnym terenie. Spadek w klasyfikacji (na 10. miejsce) zanotowała Katarzyna Skorupa, czwarta po pierwszym weekendzie. Można to jednak złożyć na karb częstych zmian na tej pozycji w polskiej drużynie oraz pewnych problemów z przyjęciem i atakiem.

Atak:
Prowadzenie w tym zestawieniu objęła Brazylijka Sheilla Castro, która punktem kończyła prawie co drugą wystawioną do niej piłkę (48,46%). Druga jest Serena Ortolani z Włoch, a trzecia kolejna zawodniczka z kraju kawy – Jaqueline Carvalho. Dotychczasowa liderka klasyfikacji na najlepszą atakującą – Manoon Flier spadła na 9. miejsce. Warto podkreślić, że w pierwszej „10" są dwie Polki – szósta jest Anna Barańska a ósma Karolina Kosek.



Blok:
Brazylijka jest też dotychczas najlepiej blokującą siatkarką WGP. Thaisa Menezes, bo o niej mowa, prowadzi nieznacznie przed Japonką Kaori Inoune. Między bajki należy więc włożyć pogląd jakoby siatkarki z Kraju Kwitnącej Wiśni były niskie, a w defensywie bazowały wyłącznie na grze w polu. Trzy kolejne lokaty okupują zawodniczki ze Stanów Zjednoczonych: Destinee Hooker, Foluke Akinradewo i Heather Bown. Dopiero szósta jest nowa siatkarka Muszynianki, prowadząca po pierwszym weekendzie Caroline Wensink. Jedyną Polką w pierwszej „10" jest Katarzyna Gajgał. Tuż za nią, na jedenastej pozycji, plasuje się Agnieszka Bednarek-Kasza.

Przyjęcie:
Najbardziej dokładna w odbiorze zagrywki jest reprezentantka Tajwanu – Meng Hua Yang, która wyprzedza inną libero – Brazylijkę Fabianę de Oliveirę. Już wyraźną stratę do tej dwójki ma Xian Zhang z Chin. Wysoką, piątą pozycję, z ponad czterdziestoprocentową dokładnością przyjęcia, zajmuje niemiłosiernie ostrzeliwana przez rywalki zagrywką Anna Barańska. Siódma jest inna podopieczna trenera Jerzego MatlakaKarolina Kosek.

Zagrywka:
Najwięcej asów serwisowych w przeliczeniu na jednego seta ma wciąż Manoon Flier. Jej przewaga nad Tajwanką Wan Ting Chen jest jednak niewielka, co jest wynikiem słabszej postawy całej ekipy „Oranje" podczas drugiego weekendu rozgrywek. Wysoką formę potwierdzają przodujące w innych klasyfikacjach – Kimura, Menezes, Takeshita i Barańska, które zajmują kolejne pozycje wśród najlepiej serwujących. Pierwszą „10" zamyka Katarzyna Skowrońska-Dolata.

Obrona:
Bez zmian na czele tabeli również w zestawieniu najlepiej broniących siatkarek tegorocznego WGP. Podobnie jak przed tygodniem prowadzi niemiecka libero Kerstin Tzscherlich z blisko pięcioma skutecznymi interwencjami na set (4.83). Na drugie miejsce (z piątego) przesunęła się Anna Barańska. Podium uzupełnia najlepsza obecnie przyjmująca – libero z Tajwanu Yang. Siedząca podczas drugiego weekendu na trybunach, a czwarta po trzech meczach Paulina Maj jest dziewiąta.

Libero:
W klasyfikacji na najlepszą libero niezmiennie prowadzi Niemka Tzscherlich. Jej przewaga jednak zdecydowanie stopniała. Druga Tajwanka Yang traci bowiem tylko 0.17. Yuko Sano z Japonii jest trzecia. Także w tym zestawieniu spadła Paulina Maj, która obecnie plasuje się na 10. pozycji.

Punkty:
Kolejną kategorią, w której pierwsza pozycja nie uległa zmianie jest zestawienie najlepiej punktujących siatkarek. Małgorzata Kożuch nie może się jednak czuć zbyt pewnie, bo tylko 10 punktów traci do niej Holenderka Manoon Flier, a 16 – Japonka Saori Kimura. W tej klasyfikacji wysoko, bo na siódmym miejscu, jest Anna Barańska. Lokata ta tylko potwierdza wysoką dyspozycję liderki polskiej drużyny w dotychczasowych spotkaniach WGP.

Podobno statystyka nie kłamie. Kłamią jedynie statystycy. Wydaje się jednak, że większych oszustw nie ma w przypadku zestawień po dwóch weekendach WGP.

źródło: fivb.org, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Grand Prix

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2010-08-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved