Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Grand Prix > WGP, gr. F: Japonki niepokonane na swoim terenie

WGP, gr. F: Japonki niepokonane na swoim terenie

fot. archiwum

Japonki nie miały najmniejszych problemów z pokonaniem 3:0 reprezentacji Tajwanu. Była to trzecia  z rzędu wygrana gospodyń zawodów, co dało im w rezultacie pierwsze miejsce w tabeli turnieju rozgrywanego w Okayamie.

Tajwanki, które przegrały jak dotąd wszystkie spotkania, nie miały w meczu z Japonkami nic do stracenia i przystąpiły od razu do ofensywy. Atomowe zbicia Wu Ko Jou dały Tajwanowi prowadzenie na drugiej przerwie technicznej. Japonki jednak odrobiły straty i po bloku Eriki Araki na Chen Wan Ting, uzyskały niewielką przewagę 20:19. Jednak przyjezdne nie wstrzymywały ręki i to gospodynie musiały bronić dwóch piłek setowych w spotkaniu z ekipą, która w tegorocznych meczach Grand Prix nie przekroczyła granicy 20 punktów w secie. Siatkarki z Kraju Kwitnącej Wiśni wyszły jednak z opresji i po ataku Araki miały piłkę setową, a po autowym ataku Wu mogły się cieszyć ze zwycięstwa w pierwszej partii.

W drugim secie wszystko wróciło do normy. Japonki złapały dobry rytm gry, a rywalki miały wiele problemów, by je powstrzymać. W połowie seta Tajwanki nie odebrały trzech zagrywek z rzędu, co poskutkowało tym, że gospodynie miały już dziesięciopunktową przewagę przed drugą przerwą techniczną. Lekki plas Chie Yoshizawy dał miejscowym piłkę setową na 24:11, jednak do zakończenia tej partii trzeba było jeszcze trochę poczekać. Dopiero autowy serwis Chen dał gospodyniom 25. punkt i wygraną 25:15.

Japonki nie zwalniały tempa i w trzeciej partii wyszły od razu na prowadzenie 4:0, a na pierwszej przerwie technicznej miały pięciopunktową przewagę. Akcją meczu był blok liczącej zaledwie 159 cm Yoshie Takeshity na Teng Yen Min. Japońska rozgrywająca zresztą zdobyła jeszcze kilka punktów w następnych akcjach, co dało jej drużynie prowadzenie 14:5. Skuteczne ataki w wykonaniu Kaori Inoue zwiększyły różnicę między obydwoma zespołami do 14 punktów. Nic nie przeszkodziło Japonkom w utrzymaniu tej przewagi i po dwóch błędach w końcówce set zakończył się ich wygraną do 11.



Japonia – Tajwan 3:0
(28:26, 25:15, 25:11)

Składy zespołów:

Japonia: Takeshita (4), Yamamoto (11), Yamaguchi (6), Araki (13), Kimura (9), Sakoda (2), Hamaguchi (libero) oraz Matsuura, Inoue (5), Yoshizawa (8), Ishida (3) i Ino.

Tajwan: Teng (8), Tsai (5), Chen (12), Wu (7), Yen (2), Wen (5), Yang M.H. (libero) oraz Liao i Hsieh.

Po meczu powiedzieli:

Masayoshi Manabe (trener reprezentacji Japonii): – Nie zagraliśmy najlepiej w pierwszym secie, mieliśmy kiepskie przyjęcie, a rywalki dobrze zagrywały, jednak wygraliśmy, więc jestem zadowolony.

Erika Araki (kapitan reprezentacji Japonii): – W pierwszej partii nie mogłyśmy złapać rytmu, ale w drugim i trzecim secie na szczęście było inaczej, poza tym dobrze spisały się rezerwowe.

Ai Yamamoto (środkowa reprezentacji Japonii): – W pierwszym secie nie zagrałyśmy dobrze, ale dzięki pomocy wszystkich zawodniczek spróbowałyśmy zmienić obraz gry. Wygrałyśmy drugiego seta i dalej już było dobrze.

Norimasa Sakakuchi (trener reprezentacji Tajwanu): – Zagrywaliśmy dobrze w pierwszym secie i byliśmy w stanie spowolnić grę Japonek, poza tym wytworzyliśmy sobie korzystne sytuacje do ataku. Myślę, że moje zawodniczki stały się mocniejsze, niż były do tej pory, ale nasze przyjęcie nadal jest kiepskie. Japonki nie są może najsilniejszą drużyną, ale nie przegrywają meczów. Chcemy stać się liczącą się drużyną w Azji.

Teng Yen Min (kapitan reprezentacji Tajwanu): – Pierwszy set był dobry, ale drugi i trzeci pokazały, że jesteśmy młodą drużyną i nie tak doświadczoną. Popełniłyśmy zbyt wiele błędów.

Zobacz również:

Wyniki 6. kolejki oraz tabela World Grand Prix

źródło: FIVB, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Grand Prix

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-08-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved