Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Grand Prix > J.Staniucha-Szczurek: Cieszę się, że dostałam szansę

J.Staniucha-Szczurek: Cieszę się, że dostałam szansę

fot. archiwum

- Cieszę się, że dostałam swoją szansę. Fajnie jest wrócić po kilku latach do kadry i grać w reprezentacji Polski - nie kryła radości po meczu Joanna Staniucha-Szczurek, która w dzisiejszym spotkaniu z Niemkami zaprezentowała się z bardzo dobrej strony.

Po czterech ciężkich setach Polki pokonały reprezentację Niemiec i ze spokojem wyruszą już jutro na Tajwan, by tam rozegrać trzeci turniej z cyklu World Grand Prix. Dzisiejszy mecz był dla biało-czerwonych bardzo męczący, gdyż szybko musiały regenerować siły po wczorajszym, wyczerpującym spotkaniu z Japonią. Z dobrej strony zaprezentowały się Katarzyna Zaroślińska oraz Joanna Staniucha-Szczurek, które swoją świetną zmianą pokazały, że można na nie liczyć w trudnych momentach.

Trzeba się cieszyć, że trener Matlak ma w kim wybierać. Cieszę się, że dostałam swoja szansę i nie ma co ukrywać, że forma nie jest najlepsza, ale cieszę się, że mogłam wejść, pomóc, wygrałyśmy i mamy spokojny awans do finału. Fajnie jest wrócić po kilku latach do kadry i grać w reprezentacji Polski. Jest to dla mnie duże wyróżnienie i bardzo się cieszę – komentuje na gorąco po spotkaniu popularna „Stacha".

Nasze reprezentantki miewały w dzisiejszym meczu przestoje, kiedy to na początku drugiego seta Niemki wypracowały sobie przewagę 7:0, jednak Polki powoli, cierpliwie goniły rywalki i spokojnie wygrały tą partię 25:23.



Nie wiem co tak naprawdę się stało w drugim secie, jak mówi przysłowie kobieta zmienną jest, ale będziemy nad tym pracować. Mamy równy zespół, rywalizację na każdej pozycji i fajne jest, że gdy wchodzi zmienniczka i wnosi na boisko dużo dobrego, polepsza styl gry całego zespołu – kontynuuje swoją wypowiedź Szczurek.

W kolejnych spotkaniach nasze siatkarki zagrają ponownie z Tajwanem, Portoryko oraz Brazylią. Pierwsze dwa zespoły nie powinny stanowić problemu dla polskiej drużyny.

Wydaje mi się, że zespoły takie jak Tajwan i Portoryko powinnyśmy pokonać. Myślę, że trener da nam wszystkim pograć, a z Brazylią będzie to starcie przed tym wielkim finałem. Będzie to dla nas dobra lekcja, bo nasza ligowa siatkówka trochę się różni od tej siatkówki na światowym, wysokim poziomie. Jest to bardzo dobre, że możemy grać przeciwko tak dobrym przeciwnikom – mówi przyjmująca reprezentacji Polski i dodaje – Tworzymy fajny kolektyw, tak naprawdę dopiero się poznajemy i myślę, że jeszcze trochę czasu minie zanim się „dotrzemy". Jest trochę nieporozumień na boisku, ucieka koncentracja, ale mamy jeszcze dużo czasu, aby się porządnie zgrać i myślę, że będzie dobrze – kończy Joanna Staniucha Szczurek.

źródło: inf. własna, Polsat Sport

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Grand Prix, reprezentacja Polski kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2010-08-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved