Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Katarzyna Walawender: Wierzymy, że nasza praca zaprocentuje

Katarzyna Walawender: Wierzymy, że nasza praca zaprocentuje

fot. archiwum

- Wszystkie jesteśmy już trochę zmęczone. Mamy jednak nadzieję, że nasza ciężka praca przyniesie efekty w sezonie - mówi Katarzyna Walawander, która tego lata przeniosła się z Dąbrowy Górniczej do Murowanej Gośliny.

Nowa przyjmująca KS Piecobiogaz nie ukrywa, że była zaskoczona pierwszymi treningami w nowym klubie. – Byłam przekonana, że pierwszy tydzień będzie nieco spokojniejszy. Już jednak pierwsze zajęcia pokazały, że tak nie będzie. Od początku bardzo ciężko trenujemy. I choć jesteśmy chwilami mocno zmęczone, to czujemy satysfakcję z wykonanej pracy. Wierzymy też, że bardzo szybko ona zaprocentuje – mówi Katarzyna Walawander.

Kończymy zgrupowanie w Wolsztynie, gdzie pracujemy nad sprawnością fizyczną, wytrzymałością i techniką. Mam do dyspozycji 14 zawodniczek, ale wciąż brakuje mi drugiej rozgrywającej, która nominalnie może być też pierwszą – tłumaczył trener beniaminka z Murowanej Gośliny, Jacek Skrok.

Poszukiwania zmienniczki dla Małgorzaty Jeromin dotarły nawet do Macedonii. – Jest taka opcja, ale nie jest to jedyna możliwość. Chcielibyśmy sprowadzić do zespołu zawodniczkę młodego pokolenia, ale z tymi perspektywicznymi nie jest tak łatwo. Są zbyt bojaźliwe w decydowaniu się na zmianę barw klubowych – dodał Skrok. Działacze Piecobiogazu rozważają też możliwość zatrudnienia Olgi Owczynnikowej, weteranki ligowych parkietów, która ostatni sezon spędziła w Gwardii Wrocław, a mieszka w Kaliszu.



Dwa wyczerpujące treningi dziennie sprawiają, że zawodniczki nie mają zbyt wiele czasu i przede wszystkim sił na zwiedzanie Wolsztyna, w którym przebywają na obozie. – Cały czas kursujemy między halą i hotelem. To dość blisko więc nie było okazji, żeby lepiej poznać miasto. Kilka dziewczyn wybrało się jednak na dłuższe spacery i z tego co mówiły, Wolsztyn jest bardzo ładny. Muszę im wierzyć na słowo, bo ja na razie zwiedziłam tylko gabinet rehabilitacyjny, do którego regularnie muszę uczęszczać z powodu drobnej kontuzji mięśnia czworogłowego uda – śmieje się Walawender.

Siatkarki Z Murowanej Gośliny z obozu wracają w piątek wieczorem. Weekend będą miały wolne, a od poniedziałku wracają do treningów. Tym razem na własnych obiektach, w Murowanej Goślinie. Na kolejny obóz, do Wałcza wyjadą na początku września. Wtedy też KS Piecobiogaz rozegra kilka spotkań kontrolnych.

źródło: Głos Wielkopolski, ks.murowana-goslina.net

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-08-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved