Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Grand Prix > WGP, gr B: Polki zwyciężają na inaugurację

WGP, gr B: Polki zwyciężają na inaugurację

fot. archiwum

Podopieczne Jerzego Matlaka niezwykle udanie rozpoczęły rozgrywki w tegorocznej edycji World Grand Prix. W inauguracyjnym spotkaniu Polki po zaciętym spotkaniu pokonały w Gdyni reprezentację Niemiec 3:1.

Już na początku spotkania nasze zawodniczki wypracowały sobie dwupunktowe prowadzenie. Dzięki dobrej grze w ataku oraz błędach Niemek, Polki schodziły na pierwszą przerwę techniczną przy stanie 8:6. W dalszej części meczu podopieczne trenera Matlaka tylko rozkręcały swoją dobrą grę. Przy wyniku 9:6 dla Polski, Anna Barańska popisała się asem serwisowym, a po czasie na życzenie Giovanniego Guidettiego, zdobyła w ten sposób kolejny punkt. W drużynie przeciwniczek dobry okres gry zanotowała Małgorzata Kożuch, która widocznie chciała poderwać swój zespół do walki. Aż pięciopunktowe prowadzenie dał nam świetny blok Agnieszki Bednarek – Kaszy. Do drugiej przerwy technicznej (16:10) Polki systematycznie powiększały swoje prowadzenie. Dzięki świetnej grze w obronie oraz kończącym kontrom, podopieczne Jerzego Matlaka spokojnie doprowadziły do końcówki. Piłkę setową dał nam techniczny plas Katarzyny Skowrońskiej – Dolaty. Seta natomiast zakończył błąd dotknięcia siatki przez Niemki. W hali w Gdyni było już 1:0.

Pierwsze akcje drugiego seta były bardzo wyrównane. W drużynie niemieckiej w ataku brylowała Małgorzata Kożuch, która otrzymywała od swojej rozgrywającej liczne piłki i dała swojej drużynie prowadzenie 6:4. W kolejnych minutach spotkania Niemki spokojnie prowadziły grę, wykorzystując przy tym wręcz fatalne przyjęcie Polek. Od stanu 12:9 dla podopiecznych trenera Giovanniego Guidettiego, naszym zawodniczkom nic nie wychodziło. Autowe ataki Skowrońskiej – Dolaty i Barańskiej oraz brak gry środkiem, napędzały tylko niemiecką drużynę. Świetna gra Kożuch, która kończyła prawie wszystkie otrzymane piłki, doprowadziła do setbola (24:14). Nasze zawodniczki starały się jeszcze powalczyć, ale na nic zdała się kiwka Katarzyny Skorupy i punktowy blok na atakującej przeciwniczek. Seta zakończyły Niemki kiwką z prawego skrzydła. Po drugim secie na tablicy widniał remis 1:1.

Kolejny set od błędu w zagrywce rozpoczęły zawodniczki trenera Guidettiego. Później punktowy blok zapisała na swoim koncie Skowrońska – Dolata, a Kożuch zaatakowała w aut. Polki systematycznie powiększały zbudowaną wcześniej przewagę. Dzięki dobremu przyjęciu debiutantki Karoliny Kosek, nasze zawodniczki punktowały w każdej akcji. Niestety, po kilku błędach Polek podopieczne włoskiego szkoleniowca zdołały wyrównać wynik do stanu 12:12. Następne akcje to wyrównana walka po obu stronach siatki. Długie akcje przeplatały się z prostymi błędami, ale to właśnie Polki prowadziły 19:16. Wtedy o czas poprosił trener niemieckiej kardy. Krótka rozmowa ze szkoleniowcem podziała na Niemki, bowiem zbliżyły się one na dwa punkty (22:20). Mimo wszystko zawodniczki trenera Matlaka nie dały wydrzeć sobie zwycięstwa, a partię wygrały dzięki autowej zagrywce Maren Brinker.



Czwarty i ostatni, jak się okazało, set rozpoczął się od aż czteropunktowego prowadzenia Niemek (5:1). Tę złą passę przełamała Agnieszka Bednarek – Kasza mocnym atakiem ze środka. Dobra zagrywka Karoliny Kosek skutecznie utrudniała grę Niemkom, z czego chętnie korzystały Polki, kończąc kontry i doprowadzając do remisu 6:6. Następnie gra toczyła się punkt za punkt. W polskich szeregach pojawiły się błędy w komunikacji, które spowodowały, że na tablicy wyników było 14:11 dla Niemek. Dwa skuteczne bloki i atak Barańskiej pozwoliły „dogonić" zawodniczki włoskiego trenera, a jednopunktowe prowadzenie na drugiej przerwie technicznej dał nam as serwisowy Skowrońskiej-Dolaty. Zacięta gra toczyła się już do samego końca. Wyśmienita gra Karoliny Kosek, w tym dwa punktowe bloki oraz sprytna kiwka dały nam prowadzanie 20:18. Kiedy wszystko wydawało się być jasne, na lewym skrzydle zablokowana została Barańska, a skuteczny atak wykonała Kożuch. Końcówka seta grana była na przewagi, a ostatnią, długą akcję zakończyła Anna Barańska, co pozwoliło nam cieszyć się ze zwycięstwa 3:1 nad reprezentacją Niemiec.

Zawodniczką meczu wybrano Annę Barańską

Polska – Niemcy 3:1
(25:18, 16:25, 25:22, 26:24)

Składy zespołów:
Polska: Sadurek, Skowrońska-Dolata, Okuniewska, Bednarek-Kasza, Barańska, Kaczor, Maj (libero) oraz Zenik, Kosek, Skorupa, Staniucha-Szczurek i Gajgał.

Zobacz również:
Wyniki i tabela World Grand Prix 2010 po 1. kolejce spotkań

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Grand Prix

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-08-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved