Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > turnieje światowe > LE mężczyzn: Grecja i Hiszpania ponownie zwycięskie

LE mężczyzn: Grecja i Hiszpania ponownie zwycięskie

fot. archiwum

W grupie A ponownie tryumfowali Hiszpanie, którzy po zwycięstwach z reprezentacją Rumunii umocnili się na pozycji lidera grupy. W grupie B również wygrywali faworyci, kolejne punkty na swoim koncie zapisały reprezentacje Grecji i Portugalii.

Grupa A:

Reprezentacja Hiszpanii w swym ostatnim meczu fazy grupowej tegorocznej Ligi Europejskiej ponownie wygrała z kadrą Rumunii. Tym razem mistrzowie Europy z 2007 roku wygrali 3:0. Mecz od samego początku przebiegał pod dyktando gości. Hiszpanie już od pierwszej piłki narzucili Rumunom swoją siatkówkę i zepchnęli ich do defensywy. W premierowej odsłonie bardzo dobrze grali Rodriguez, Perez oraz Garcia-Torres między których rozkładał się ciężar zdobywania kolejnych punktów. Przed pierwszą przerwą techniczną gospodarze nieco otrząsnęli się, trochę dogrzali i zaczęli odrabiać straty. W ich szeregach na wyróżnienie zasłużyli Pavel i Spinu. Po stracie kilku „oczek" w oczach Hiszpanów można było zauważyć lekką niepewność, ale wtedy ujawnił się trenerski kunszt Julio Velasco. Szkoleniowiec ekipy z Półwyspu iberyjskiego poprosił o czas i wzorowo zmobilizował swoich podopiecznych do dalszej walki. Po przerwie na żądanie klasą samą w sobie była gra Jorge Rodrigueza, który popisał się kilkoma spektakularnymi blokami. Ostatecznie set zakończył się wynikiem 25:20. W drugiej partii Rumuni zagrali jeszcze słabiej. Pomimo dobrego początku w wykonaniu Gontariu i Lica, już po kilku akcjach z gospodarzy meczu „uszło powietrze". Kadra prowadzona przez Velasco w bardzo szybki i łatwy sposób wypracowała 11 punktów przewagi (19:8) i spokojnie zmierzała do końca tego seta. Bardzo skuteczny w ataku w tym fragmencie gry był Noda, który w poprzednim spotkaniu z Rumunami nie mógł uczestniczyć ze względu na kontuzję. Seta wygrali Hiszpanie 25:15. W trzeciej partii Rumuni po raz kolejny potrafili się zmobilizować i prowadzili równą grę z bardziej utytułowanymi rywalami. Jednakże ich sił znów starczyło na nieco ponad 1/3 seta. Garcia-Torres do spółki z Rodriguezem wypunktowali przeciwników, którzy po stracie kilku punktów z rzędu stracili ochotę do dalszej walki. Ostatecznie set zakończył się wynikiem 25:16 i zwycięstwem 3:0 Hiszpanów.

Rumunia- Hiszpania 0:3
(20:25, 15:25, 16:25)



Składy:
Rumunia:
Bartha, Pavel (6), Spinu (6), Lica (8), Dumitrache (8), Began (4), Feher (libero) oraz Borota, TeotocHiszpania: Fernandez (5), Hernan (3), Rodriguez (8), Garcia-Torres (10), Perez (14), Noda (10), Llenas (libero) oraz Rocamora (6), De Amo (1)


Słowacja – Wielka Brytania 3:0
(25:15, 25:23, 25:21)


Grupa B:

Reprezentacja Grecji pożegnała się z tegoroczną edycją Ligi Europejskiej w dobrym stylu. Siatkarze spod Olimpu wygrali z Austrią w trzech setach, z których pierwszy i ostatni były bardzo zacięte. W pierwszym secie goście sprawili młodym Grekom dużo kłopotów. Do stanu 16:16 Austriacy nie dawali za wygraną i stawili zacięty opór kadrze Gordona Mayfortha. Dopiero w końcówce seta Efraimidis przechylił szalę zwycięstwa na korzyść Greków za sprawą swoich atomowych zagrywek, które siały spustoszenie w austriackich szeregach. Kolejne dwa punkty zdobyła jednak Austria i dalej pozostawała w grze. Przy stanie 24:23 dla Greków w siatkę zaserwował Schneider i zakończył premierowego seta. W drugiej partii do stanu 12:12 również gra była bardzo wyrównana, ale przed pierwszą przerwą techniczną swoje pięć minut miał kapitan Greków Aposotlos Armenakis. Grek zdobył kilka ważnych punktów i pozwolił swojej drużynie na objęcie prowadzenia 16:13. Druga partia zakończyła się po mniej ambitnej walce ze strony gości z Wiednia wynikiem 25:19. W trzecim secie Austriacy trenowani przez Michaela Warma mieli doskonałą okazję do wygrania seta przedłużającego ich nadzieje na zwycięstwo w tym meczu. Oliver Binder i jego koledzy prowadzili nawet czterema punktami (11:7), ale roztrwonili swoją przewagę i dali się dogonić Grekom przy stanie 22:22. Fragkos wraz z Armenakisem rozgrywali bardzo dobre zawody, ale nie udało im się uniknąć sytuacji, w której ich zespół musiał bronić piłkę setową (23:24). Grekom udało się obronić setballa, a kilka akcji później rozstrzygnęli oni tę partię na swoją korzyść. Set zakończył się wynikiem 27:25.

Po meczu powiedzieli:
Gordon Mayforth, trener Grecji: Bardzo cieszymy się z ostatnich trzech zwycięstw z rzędu. Wielu moich młodych zawodników na pewno stało się dojrzalszymi i nabrało więcej doświadczenia międzynarodowego. To były długie i ciężkie tygodnie, ale ważne jest to, że się rozwijamy.

Michael Warm, trener Austrii: W tym meczu nie zagrał u nas Gavan, nasz jedyny naprawdę ograny i doświadczony zawodnik. Graliśmy momentami dobrą siatkówkę, a momentami popełnialiśmy banalne błędy. To nie był najwyższy poziom na jakim potrafimy grać.

Grecja- Austria 3:0
(25:23, 25:19, 27:25)

źródło: CEV, inf. własna, rfevb.com

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2010-07-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved