Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > II liga M: Niepewna sytuacja Sudetów Kamienna Góra

II liga M: Niepewna sytuacja Sudetów Kamienna Góra

fot. archiwum

Nowy sezon siatkarski zbliża się wielkimi krokami, kibice odczuwają już ogromy głód emocji i (oczywiście) zwycięstw. Czy ten rok będzie tak samo udany jak poprzedni dla drużyny z Kamiennej Góry? Zanim to nastąpi Sudety muszą zgłosić się do rozgrywek.

Już od ponad roku kamiennogórski klub boryka się z dużymi problemami finansowymi. Z pomocą licznych sponsorów udało się w poprzednim sezonie wystartować w II lidze, a nawet znaleźć się o krok od awansu do ligi wyższej. Nie wiadomo jednak, czy i w tym roku znajdą się ludzie przychylni klubowi i chcący wspomóc rozwój Kamiennej Góry. Wszak występ w II lidze jest ogromnym wyróżnieniem dla Kamiennej Góry – MKS Sudety to najwyżej na Dolnym Śląsku sklasyfikowana męska drużyna siatkarska. Ponadto turniej barażowy o awans do I ligi, którego Sudety były gospodarzem w pierwszych dniach maja, pokazał jak wielu fanów ma siatkówka w Kamiennej Górze

9 lipca mija ostateczny termin zgłoszenia drużyny do rozgrywek w Polskim Związku Piłki Siatkowej. Zespół, który do tego czasu nie potwierdzi gotowości, nie pojawi się w II lidze. Niestety, w obecnej sytuacji, podjęcie decyzji o zgłoszeniu  drużyny Sudetów jest bardzo trudne. Finanse klubu są marne, nie można więc liczyć na dobre transfery, a nawet na to, że uda się przeprowadzić wszystkie spotkania, bo organizacja meczu – jak wiadomo – kosztuje. Należy pamiętać, co stało się z wrocławską Burzą – kryzys, jaki dotknął sponsora, zmusił jednego z najlepszych drugoligowców do wycofania się z rozgrywek.
Pieniądze, jakie przekazuje drużynie Urząd Miasta, są tylko kroplą w morzu potrzeb – priorytety władz rozmijają się z priorytetami klubu. Jedyną nadzieją są instytucje oraz prywatne osoby gotowe wspomóc klub w zamian za to, co klub może ofiarować im – najlepszą swoją grę i wdzięczność.

Kiedy inne drużyny dokonują ostatnich już zmian w składach,Sudety walczą o swoje być albo nie być. Jeżeli brakuje sponsorów dla drugoligowca, z pewnością będzie ich jeszcze mniej dla drużyny z III ligi. Pewnie zabraknie także emocji, a przez to – kibiców. Czy w ogóle istnieje sens prowadzenia rozgrywek trzecio, czy czwarto-ligowych, skoro na jakikolwiek sukces i awans zabraknie pieniędzy?



źródło: mkssudety.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2010-07-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved