Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > LŚ, gr. D: Kubańczycy ponownie lepsi od Polaków

LŚ, gr. D: Kubańczycy ponownie lepsi od Polaków

fot. archiwum

W drugim meczu 5. kolejki grupy D Ligi  Światowej biało-czerwoni ponownie musieli uznać wyższość reprezentacji Kuby. Podopieczni Daniela Castellaniego zaprezentowali się lepiej niż we wczorajszym spotkaniu, jednak  zdołali wygrać tylko jedną partię.

W pierwszej partii spotkania, po dość wyrównanym początku, Polakom udało się wyjść na czteropunktowe prowadzenie 6:2. W tym momencie biało-czerwoni jednak stanęli, co wykorzystali Kubańczycy, doprowadzając do stanu 6:5. Na 7:5 podwyższył Zbigniew Bartman, ale autowa zagrywka Patryka Czarnowskiego i blok Camejo na Jakubie Jaroszu doprowadziły do wyrównania 7:7. Skromne prowadzenie 8:7 na pierwszej przerwie technicznej dał Polakom atak Daniela Plińskiego. Po przerwie do wyrównania doprowadził Leon, a jego dobra postawa na zagrywce i wsparcie Cepedy oraz Leala w ataku sprawiły, że Kubańczycy wyszli na prowadzenie 12:8. Do drugiej przerwy technicznej podwyższyli wynik na 16:11. Po czasie trener Castellani dokonał dwóch zmian. Za Michała Bąkiewicza na boisku pojawił się Bartosz Kurek, zaś w miejsce Bartmana wszedł Ruciak. Polakom nie udało się jednak odrobić wysokiej straty do rywala i ostatecznie przegrali seta 19:25.

W drugiej partii od początku dominowali goście. Co prawda od zdobycia punktu rozpoczęli Polacy, ale kolejne błędy Możdżonka, Jarosza i Bartmana spowodowały, że Kubańczycy szybko objęli dwupunktowe prowadzenie (1:3). Dobrze w tej części meczu spisywali się w ich szeregach Leal i Cepeda. Na pierwszej przerwie technicznej rywale prowadzili już 8:5. Trzypunktową przewagę utrzymywali oni do stanu 8:11, gdy w aut zaatakował Możdżonek, a w kolejnym ataku zablokowany został Piotr Gruszka, który wszedł na boisko w miejsce Jarosza. Na drugiej przerwie technicznej przewaga Kubańczyków była już znaczna. Goście prowadzili 16:10. Skuteczne ataki Plińskiego i Ruciaka oraz as Kurka na zagrywce dały Polakom nadzieję na powrót do gry. Przy stanie 13:16 popularny „Kuraś" zaserwował jednak w aut i było 13:17. Biało-czerwoni doprowadzili jeszcze do stanu 18:19, ale po atakach Leala i Leona Kubańczycy znów „odskoczyli" na trzy punkty. Przewagę tę utrzymali już do końca partii, którą wygrali 25:22.

Trzeciego seta rozpoczęła zacięta walka punkt za punkt. Ostatecznie, dzięki dobrej postawie w ataku Gruszki i Ruciaka na pierwszej przerwie technicznej Polacy prowadzili 8:5. Po czasie jeszcze swoją przewagę podnieśli i wygrywali już czterema punktami. W szeregach biało-czerwonych dobrze spisywali się Pliński i Gruszka. Po drugiej stronie siatki zaś nie odpuszczali Cepeda i Simon. Do drugiej przerwy technicznej Polacy utrzymywali trzypunktowe prowadzenie (16:13). Po czasie, od stanu 21:18 Kubańczycy stopniowo zaczęli odrabiać straty i doprowadzili do wyrównania 21:21. 22 punkt dał gospodarzom skuteczny blok Możdżonka. Później asem na zagrywce, popisał się Bartman, który w następnej akcji dał Polakom 24 punkt i piłkę setową. Pierwszą z nich Kubańczycy obronili, ale następnie zaserwowali w siatkę, co dało gospodarzom zwycięstwo 25:22.



Po udanej trzeciej partii odżyły nadzieje polskich zawodników i kibiców zgromadzonych w łódzkiej Hali Arena na doprowadzenie do tie-breaka. Niestety czwarty i ostatni set przebiegał pod dyktando gości. Na pierwszej przerwie technicznej prowadzili dwoma punktami (6:8). W drugiej części seta stopniowo Polakom „odskakiwali". Przy stanie 14:10 dla rywali trener Castellani poprosił o czas. Po nim ze środka zapunktował Daniel Pliński, a w ataku pomylił się Leal. Polacy odrobili dwa punkty, ale po zbiciach Camejo i Cepedy na drugiej przerwie technicznej 16:12 prowadzili Kubańczycy. Po czasie 13 punkt dla Polaków zdobył Bartman, ale dalsza faza seta to już absolutna dominacja podopiecznych trenera Blackwooda. Biało-czerwoni nie radzili sobie w przyjęciu i popełniali sporo błędów w ataku. Najlepiej świadczy o tym wynik… Kubańczycy wygrali 25:16, a cały mecz 3:1. Ostatecznie pozbawili tym samym Polaków nadziei na awans do Finału Ligi Światowej 2010 w argentyńskiej Cordobie.

MVP meczu wybrany został Raydel Aguirre Hierrezuelo

Polska – Kuba 1:3
(19:25, 22:25, 25:22, 16:25)

Składy zespołów:
Polska: Pliński (8), Zagumny (1), Jarosz (6), Bartman (10), Czarnowski , Bąkiewicz , Zatorski (libero) oraz Gruszka (14), Kurek (4), Ruciak (6), Możdżonek (5)
Kuba: Leon (14), Simon (13), Camejo (10), Cepeda (16), Hierrezuelo (7), Leal (11), Gutierrez (libero) oraz Diaz

Zobacz również:
Fotogaleria ze spotkania
Wyniki oraz tabela grupy D Ligi Światowej

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-07-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved