Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > turnieje światowe > LE mężczyzn: Awans Hiszpanii i Rumunii z grupy A

LE mężczyzn: Awans Hiszpanii i Rumunii z grupy A

fot. archiwum

Ten weekend przyniósł rozwiązanie w grupie A rozgrywek Ligi Europejskiej, po zwycięstwie z Wielką Brytanią pewni awansu są już Hiszpanie, kolejną ekipą która wystąpi w turnieju finałowym jest Rumunia. W grupie B wciąż na pozycji  lidera pozostaje Portugalia.

Grupa A

Po tym weekendzie w grupie A awans do Final Four zapewniły sobie drużyny Hiszpanii oraz Rumunii. Pierwszy zespół dwukrotnie uporał się z ekipą Anglii, Rumuni zaś podzielili się punktami z drużyną Słowacji.

Wielka Brytania – Hiszpania



Hiszpania, podobnie jak wczoraj, ponownie pokonała Wielką Brytanię, potrzebując do tego zaledwie trzech setów. Drużyna z Półwyspu Iberyjskiego nie dała szans zespołowi prowadzonemu przez Harrego Brokkinga. Niewielkim usprawiedliwieniem jest fakt, że Anglicy nadal występowali bez sowich dwóch podstawowych graczy: Plotyczera i McGiverna. Goście zagrali jeszcze lepiej niżpoprzedniego dnia, a kolejne zwycięstwo przybliżało ich znacznie do Final Four.

Pierwszy set rozpoczął się od prowadzenia Hiszpanów. Szybko osiągnęli przewagę 4:9, głównie dzięki skutecznej grze w ataku. W elemencie tym wyróżniał się zwłaszcza Palharini – zdobywca 7 punktów w tej partii, który skutecznie dezorganizował słabą obronę gospodarzy. Goście, w porównaniu do wcześniejszego meczu, zagrali dużo bardziej zespołowo, jednak oni również nie ustrzegli się kilku prostych błędów w defensywie. Przy stanie 9:19 dla Hiszpanii Harry Brokking próbował jeszcze coś zmienić w grze swoich podopiecznych, ale porażka Anglików była nieuchronna. Dobrze w ataku spisywał się Herman, a kolejne pomyłki Brytyjczyków sprawiły, że przyjezdni wygrali tę odsłonę do 12.Zdobywcą ostatniego punktu był Iban Perez.

Początek drugiej partii był bardziej wyrównany. Oba zespoły popełniły po kilka błędów. Brytyjczykom udało się wyjść na dobrą pozycję dzięki skutecznemu przyjęciu Millera i Pinka oraz efektywnym atakom Haldanea. Mimo to Hiszpanie, po dobrych zagraniach Péreza i Sevillano oraz libero Francesca Llenasa, zdołali odskoczyć na kilka punktów. Gospodarze nie byi w stanie podając walki. Skuteczne zgarnia Garcíi-Torresa oraz Javiera Subiela dały siatkarzom z Półwyspu Iberyjskiego zwycięstwo 25:17 oraz prowadzenie w całym meczu 2:0.

Gospodarze starając się przezwyciężyć swoją słabą grę, próbowali podjąć walkę i przedłużyć tym samym trwanie meczu. Zdobywając 5 punktów, świetne przedstawienie w ataku dawał Bakare. Również libero Brytyjczyków prezentował się przyzwoicie. Hiszpanom, w przeciwieństwie do poprzednich setów, nie było łatwo osiągnąć znacznego prowadzenia. Przy stanie 15: 16 o czas zmuszony był poprosić Julio Velasco. Po powrocie na parkiet goście osiągnęli kilkupunktową przewagę. Skuteczne zagranie Ibana Pereza dało im piłkę meczową, którą wykorzystali w pierwszym podejściu.

Wielka Brytania – Hiszpania 0:3
(12:25, 17:25, 22:25)

Składy zespołów:

Hiszpania: Subiela (11), Hernán (3), Sevillano (9), García-Torres (7), Pérez (16), Palharini (11). Llenas (líbero) oraz Rocamora (2), De Amo i Fernánde.
Wielka Brytania: Pipes, French (3), Benson (6), Haldane (4), Pink (3), Bennett (8).Hunter (líbero) oraz O´Malley, Bakare (7), Miller (6) i Master


Słowacja – Rumunia

Słowacy zdołali zrewanżować się Rumunom za sobotnią porażkę, wygrywając w kolejnym spotkaniu 3:0. Trener Zanini mimo przegranej, wystawił tę samą szóstkę. Goście już wczoraj zapewnili sobie awans do Final Four. Lepiej zaczęli gospodarze. Po dwóch skutecznych zagraniach Piovarčiego prowadzili już 6:2. Trener Moculescu zmuszony był poprosić o czas. Rumuni szybko otrząsnęli się po pierwszym szoku, a po dwóch udanych blokach Laza doprowadzili do remisu po 7. Jednak Słowacy ponownie wyszli na prowadzenie. Po asie serwisowym Hukela oraz skutecznym bloku Piovarčiego było już 12:8 dla gospodarzy. Diviš i spółka grali dobrze, nie popełniając błędów własnych, zwiększając tym samym swoją przewagę. Ostatecznie Słowacy zwyciężyli tego seta do 16.

Druga partia rozpoczęła się od prowadzenia Rumuni 2:0. Słowacy szybko jednak zniwelowali przewagę. As serwisowy Bencza, oraz blok Hukela z Divišem i zrobiło się 4:3 dla gospodarzy. Na pierwsza przerwę techniczną zespoły zeszły jednak przy prowadzeniu gości 8:5. Po powrocie na parkiet Słowacy doprowadzili do remisu, a zdobywając kolejne punkty, ponownie wyszli na prowadzenie – 15:11. Rumuni nie dawali jednak za wygraną i dzięki dobrej grze w obronie wyrównali stan rywalizacji. Końcówka seta należała do gospodarzy. Skuteczny atak Bencza dały im zwycięstwo do 22.

Kolejna odsłona to ponownie bardzo dobra gra Słowaków, którzy szybko wyszli na czteropunktowe prowadzenie. Rumuni nie byli w stanie nawiązać równorzędnej walki. Gospodarze nadal skutecznie punktowali, zwiększając przewagę do 9:1. Gościom udało się nieznacznie zniwelować przewagę, ale Słowacy byli tego dnia poza ich zasięgiem. Gospodarze nie oddali prowadzenia do końca, pewnie wygrywając tę partię do 18 oraz cały mecz 3:0. Funkcję sędziego drugiego tego spotkania pełnił polski arbiter, Krzysztof Szmydyński.

Słowacja – Rumunia: 3:0
(25:16; 25:22; 25:18)

Składy zespołów:
Słowacja:
Bencz (16), Kubš (6), Piovarči (11), Hukel (6), Zaťko (2), Diviš st. (11), Ondrušek (libero) oraz Michalovič
Rumunia: Lica (8), Borota (6), Spinu (5), Teotoc (3), Laza (7), Dragos (9),  Feher (libero)

Zobacz również:
Wyniki 5. kolejki i tabela grupy A Ligi Europejskiej mężczyzn


Grupa B:

Grecja – Portugalia

Rewanżowe spotkanie pomiędzy Grecją a Portugalią tym razem zakończyło się sukcesem gospodarzy. Reprezentanci Hellady pewnie wygrali dwa pierwsze sety, do 16 i do 15, w kolejnej partii musieli jednak uznać wyższość przeciwników. Portugalczycy zwyciężyli do 23. Trzeci, najbardziej zacięty set po emocjonującej końcówce ponownie padł łupem Greków. Gospodarze wygrali na przewagi (30:28), triumfując tym samym w całym meczu 3:1.

Odniesione dziś zwycięstwo pozwoliło Grekom wyprzedzić w tabeli Austriaków. Portugalczycy, mimo porażki zachowali pozycję lidera.

Grecja – Portugalia 3:1
(25:16, 25:15, 23:25, 30:28)

Składy zespołów:
Grecja: Tzourtis (31), Petreas (7), Kanellos (7), Terzis (3), Aspiotis (8), Koumentakis (3), Stefanou (libero) oraz Armenakis, Fragkos (7), Efraimidis i Angelopoulos
Portugalia: Silva (10), Ferreira (24), Violas (1), Siqueira (5), Jose (4), Lopes (9), Teixeira (libero) oraz Malveiro (5), Fidalgo (1) i Santos (1)

Wyniki 5. kolejki i tabela grupy B Ligi Europejskiej mężczyzn

źródło: cev.lu, rfevb.com, svf.sk

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-07-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved