Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > Zbigniew Bartman: Nie odrzuciliśmy Kubańczyków od siatki

Zbigniew Bartman: Nie odrzuciliśmy Kubańczyków od siatki

fot. archiwum

- Widać było, że są bardzo skoncentrowani, że walczą o każdą piłkę i do każdej akcji przykładają się na sto procent - podsumował sobotnią rywalizację z Kubańczykami, Zbigniew Bartman. Jutro Polacy po raz drugi walczyć będą w Łodzi.

W dzisiejszym spotkaniu reprezentacja Kuby pokazała się z bardzo dobrej strony. Prym wśród siatkarzy z Ameryki Południowej wiódł nagrodzony statuetką MVP, kapitan Simon Aties Robertlandy. Środkowy ten był najlepiej punktującym zawodnikiem swojej drużyny, którą wspomagał praktycznie w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła. Dużą rolę odegrała zagrywka wykonywana przez tegoż zawodnika, bowiem niejednokrotnie sprawiała ona problemy polskim przyjmującym. Nie można jednak zapomnieć o doskonałej postawie rozgrywającego Kubańczyków, Hierrezuelo. Oprócz skutecznego rozdawania piłek w sobotę zaprezentował również kilka ataków wykonanych lewą ręką – Robił to w ustawieniach, w których często grał krótką. Nasz środkowy i skrzydłowy pomagający środkowemu skupieni byli na Simonie, a on wtedy atakował z lewej ręki. Robił to dobrze, dlatego zdobywał punkty. Jutro wyciągniemy wnioski, przeanalizujemy wideo i też im na to odpowiemy – podsumował Zbigniew Bartman.

Przyjmujący reprezentacji Polski zwrócił uwagę na dobrą grę w bloku naszych rywali. Kubańczycy dziesięć razy zdobywali punkty blokując biało-czerwonych. Wielokrotnie jednak polscy atakujący musieli omijać ręce siatkarzy z Ameryki Południowej, co znacznie utrudniało im zadanie – Blok to dla nich woda na młyn. Im więcej blokują, tym bardziej się nakręcają. Po kilku naszych udanych akcjach, zagrywkach, kontrach, czy obronach robią się malutcy – stwierdził Zbigniew Bartman. Polacy swój pierwszy punktowy blok zanotowali dopiero w trzecim secie. W całym spotkaniu, dwukrotnie udało się podopiecznym Daniela Castellaniego przeszkodzić atakującym rywalom. Jak stwierdził przyjmujący – W bloku nie zagraliśmy najlepiej. Jest to pokłosie naszej zagrywki. Nie odrzuciliśmy Kubańczyków od siatki. Gra z nimi na siatce przy ich perfekcyjnym przyjęciu jest bardzo trudna.

Przegrana z Kubą jest czwartą porażką Polaków w tegorocznej edycji Ligi Światowej. Biało-czerwoni nie chcą powiększyć tego bilansu i zapowiadają walkę zarówno w meczu niedzielnym, jak i przyszłotygodniowych potyczkach z reprezentacją Niemiec, której wyższość musieli uznać dwukrotnie podczas rozgrywanych w Stuttgarcie pojedynków – Mamy coś Kubańczykom do udowodnienia po dzisiejszym spotkaniu. Jest jeszcze możliwość awansu z drugiego miejsca. Musimy zdobić wtedy dużą liczbę punktów, dlatego jutrzejsze spotkanie będzie dla nas równie ważne – powiedział do zgromadzonych dziennikarzy Zbigniew Bartman.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-07-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved