Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Publicystyka > Felietony > Ostatni gwizdek: Młoda niewiadomoco, czyli traktor jest dobry

Ostatni gwizdek: Młoda niewiadomoco, czyli traktor jest dobry

fot. archiwum

Nie wiem, czy naszych czytelników temat Młodej PlusLigi zaprząta w równym stopniu co mnie. Jeśli jednak tak nie jest, to spróbuję zaciekawić tą jak dotąd największą zagadką przyszłego sezonu szersze grono. Wprawdzie nie ma o czym dyskutować, a jednak...

Z zaciekawieniem przyjąłem zapowiedź Profesjonalnej (jakby nie było) Ligi Piłki Siatkowej o utworzeniu w przyszłym sezonie rozgrywek Młodej PlusLigi. – O! – pomyślałem – coś nowego, coś się rusza, oby w dobrym kierunku. I natychmiast zacząłem śledzić w prasie i nie tylko, jakiż to kierunek Młoda PlusLiga obierze. Pierwsze informacje, jakie dotarły do zwykłych zjadaczy siatkarskiego chleba były dość skąpe i zawierały się w jednym zdaniu: Młoda PlusLiga będzie! Jakże proste w swej budowie zdanie, a ileż treści nieść zaczęło w prywatnych i półprywatnych rozmowach, na siatkarskich forach itp. Prezesi, zawodnicy, sędziowie a przede wszystkim kibice zaczęli spekulować, jak takie coś może wyglądać, kto tam będzie grał, kiedy, po co i o co? Jedno krótkie, proste zdanie, a ileż pytań!

Dalsze informacje rzuciły nieco więcej światła na sprawę. Otóż każdy klub dostanie od PlusLigi 100 tys zł na budowę zespołu młodzieżowego. Mają w nim grać zawodnicy do lat 23, mecze mają odbywać się przed spotkaniami właściwej PlusLigi i… i tyle. Fajnie dostać coś od kogoś, ja tą samą przyjemność odczuwam co roku przy zwrotach nadpłaconego podatku z Urzędu Skarbowego. Wprawdzie kwoty o wiele niższe, ale też co roku ta szanowna instytucja oddaje mi część pieniędzy, które sam jej dałem (bynajmniej nie dobrowolnie). Może też sobie jakąś młodą drużynę założę… Jednak nie dam rady, bo te moje zwroty są kilkadziesiąt razy mniejsze. Nie wiem też, czy dadzą radę kluby PlusLigi. Wyjazdy, hotele, obiady, odżywki, sędziowie, trenerzy, masażyści – to wszystko kosztuje, a i w profesjonalnej lidze jest niezbędne. A wszakże Młoda PlusLiga, wzorem swej starszej siostry, również profesjonalna być powinna, bo inaczej jej sens istnienia ginie całkowicie. Ci, którzy trochę w siatkówce siedzą, wiedzą, że 100 tys. złotych wystarczy na grę w II lidze kobiet przy założeniu, że zawodniczki dostaną minimalne stypendia, w II lidze mężczyzn z takim budżetem byłoby się ciężko utrzymać. A tu mają grać kluby PlusLigi… Ale na biednych nie trafiło, może jakoś radę dadzą.

Teraz wypada się zastanowić, kto w tej Młodej PlusLidze grac powinien. Odpowiedź nasuwa się sama – młode talenty, które nie mieszczą się w kadrach zespołów walczących o mistrzostwo Polski, tudzież o utrzymanie się w ekstraklasie. Kowalski z Iksińskim szans nie mają żadnych, żeby przebić się do dwunastki, więc przed każdym meczem poodbijają sobie z rówieśnikami z innych miast i dzięki temu w warunkach bojowych zdobywać będą cenne doświadczenie. Szybki rzut oka na zespoły drugoligowe daje pewność, że z tym problemem dużo wcześniej poradziły sobie już Skra, Resovia, AZS Olsztyn i Delecta. Jeśli tam ktoś młodym jest i się nie mieści, gra w II lidze, ogrywa się i doświadczenia nabiera. Ale z tym już koniec. Delecta już to zrobiła, a pozostałe trzy kluby zapewne zrobią lada moment, i wycofają swoje rezerwy, by te mogły grac w Młodej PlusLidze. O co? O pietruszkę…No dobra, nie o pietruszkę, o mistrzostw Młodej PlusLigi. Zapewne będą nawet dyplomy, medale i puchary.



Co zrobią inne kluby? Nie mam pojęcia, one też chyba nie bardzo. Jastrzębski Węgiel i ZAKSA wpadły na pomysł i ogłosiły swoisty casting. Przyjść może każdy (oczywiście limit wiekowy) i do takiej drużyny się załapać, pod warunkiem, że dobry jest i odbijać piłkę potrafi. W środowisku głośno mówi się, choć nieoficjalnie, że jedna juniorska drużyna z wielkiego miasta ma zagrać w Młodej PlusLidze jako klub z innego, mniejszego miasta, sporo od tego pierwszego oddalonego. Istne kuriozum, ale jakoś sobie trzeba radzić. Swoją drogą ciekawe, ilu juniorów znajdzie się w nowych rozgrywkach i jak wpłynie to na kształt i jakość przyszłorocznych mistrzostw Polski w tej kategorii. Bo grać mecze juniorskie najpierw u siebie w województwie, potem w rozgrywkach ogólnopolskich, a do tego jeszcze 18 spotkań w Młodej PlusLidze, toż to niemały wysiłek dla młodego organizmu.

W tym momencie wpadłem na jeszcze jeden genialny pomysł. Przecież te rozgrywki są wprost stworzone, by zagrali tam zawodnicy, którzy z wieku juniora już wyszli, a w klubach PlusLigi nijak załapać się nie mogą, bo jeszcze zbyt mało doświadczeni, zbyt słabi itd. Juniorami już nie są, 19 lat skończyli, ale do 23 jeszcze im brakuje i ot… Młoda PlusLiga jak znalazł. Zacząłem szybko w myśli szukać takich zawodników, którzy mogliby zagrać w dziesięciu nowo stworzonych zespołach i ku swemu przerażeniu odkryłem, że… większość z nich gra w I lidze mężczyzn. Niesamowite, ale ktoś już przed działaczami PLPS odkrył, że ekstraklasa może mieć zaplecze!

Tak więc mamy nowe rozgrywki, o których niewiele wiadomo, a wnioski, jakie nasuwają się po pierwszych przemyśleniach wskazują, że Młoda PlusLiga jest po to, żeby… być. Prezesi mają twardy orzech do zgryzienia, ale przecież to również oni jako udziałowcy PLPS za tą sytuację odpowiadają i jakoś muszą teraz robić dobrą minę do złej gry. Przecież nie możemy być gorsi od Włochów, gdzie takie rozgrywki istnieją, ani od piłkarzy, którzy również swoją Młoda Ekstraklasę mają. A że niekoniecznie ma to sens – nic nie szkodzi, sens się wymyśli później, albo po roku się okaże, czy to ma sens, czy nie i najwyżej się zlikwiduje. A że kosztuje równy milion (albo więcej)? Też nie szkodzi, na kamery mające pomóc sędziom pewnie i tak by nie wystarczyło. Za to marketingowo wygląda wspaniale. Aż nasuwa się analogia z pewnego nieistniejącego już kabaretu, który starsi kibice na pewno pamiętać będą, a mówiąca o pewnym traktorze z jednym kołem zepsutym. Ale miał trzy dobre! Że to to samo? Tak, ale jak brzmi! Trzy dobre!

Podyskutuj również na naszym Forum:
Młoda Ekstraklasa

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Felietony, Młoda Liga, Ostatni gwizdek, PlusLiga, rozgrywki młodzieżowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-06-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved