Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > Ryszard Bosek: Chłopcy z meczu na mecz grają coraz lepiej

Ryszard Bosek: Chłopcy z meczu na mecz grają coraz lepiej

fot. archiwum

- Forma naszych zawodników od początku rozgrywek  tegorocznej Ligi Światowej idzie do góry, chłopcy z meczu na mecz grają coraz lepiej - komentuje grę biało-czerwonych były szkoleniowiec reprezentacji Polski, Ryszard Bosek.

Podopieczni Daniela Castellaniego w meczach wyjazdowych zdobyli dziewięć punktów. Największym rozczarowaniem były dwie dość gładkie porażki z naszymi zachodnimi sąsiadami, które mogą „odbić się czkawką" na biało-czerwonych. – Myślę, że najtrudniej przetrawić nam dwie porażki z Niemcami. W prawdzie były to pierwsze mecze, ale może się okazać, że mogą one decydować o tym, która drużyna pojedzie do Argentyny i zagra w Final Six – uważa Ryszard Bosek.

Pierwsze spotkanie reprezentacji Polski przed własną publicznością dostarczyło kibicom sporych emocji. Aż dwie odsłony potyczki z siatkarzami Javiera Webera rozstrzygnęły się dopiero po grze na przewagi, ale ostatecznie to biało-czerwoni mogli cieszyć się ze zdobycia trzech punktów. – Wszystko ustalił pierwszy set, którego zbyt łatwo rozstrzygnęliśmy na swoją korzyść. Potem nasi zawodnicy trochę zlekceważyli rywali w następnych partiach. Mimo, że jesteśmy zdecydowanie silniejszym zespołem od tej Argentyny, która przyjechała do Wrocławia, to trzeba pamiętać, że bardzo trudno jest powrócić do dobrej gry po utracie koncentracji – komentował postawę Polaków były szkoleniowiec reprezentacji Polski.

W drugiej wrocławskiej konfrontacji z "Albicelestes" podopieczni Daniela Castellaniego zaprezentowali się nieco lepiej, choć można było zauważyć, że grali „falami". – Nasz zespół cały czas się zgrywa. Dodatkowo ma duże obciążenia siłowe, dlatego w niektórych elementach gra troszkę gorzej – twierdzi Bosek.



Teraz naszych siatkarzy czeka dwumecz z ekipą z „gorącej wyspy". Wydaje się, iż będą to kluczowe spotkania dla losów „polskiej grupy". Jeśli Polacy zagrają tak, jak w drugim meczu na Kubie, to mają spore szanse na wygraną. – Kuba jest to drużyna mająca bardzo dobre warunki fizyczne, grająca żywiołowo i szybko. Jednak ja jestem dobrej myśli. W sporcie jest tak, że są ekipy bardzo mocne, które odpowiadają danemu zespołowi, są również te teoretycznie słabsze, które są trudniejsze do pokonania. Uważam, że Kuba jest taką drużyną, która nam „leży". Myślę, że trudniej będzie nam wygrać z Niemcami – zaznacza były trener kadry.

Daniel Castellani powoli wprowadza do drużyny narodowej doświadczonych zawodników, którzy na początku Ligi Światowej otrzymali kilka chwil odpoczynku lub narzekali na mniejsze, bądź większe urazy, a zatem wydaje się, że z biegiem czasu Polacy będą prezentować się coraz lepiej. – Myślę, że dyspozycja zespołu z tygodnia na tydzień będzie coraz lepsza. Starsi zawodnicy są bardziej ze sobą zgrani. Powoli wracają oni do dobrej dyspozycji. Muszą zagrać ileś meczów, żeby przypomnieć sobie pewne ustawienia na boisku. Forma zawodników od początku rozgrywek Ligi Światowej idzie do góry, chłopcy z meczu na mecz grają coraz lepiej. Mam nadzieje, że nasz zespół pojedzie ponownie do Argentyny i powalczy o jak najlepszą pozycję w turnieju finałowym – zakończył Bosek.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2010-06-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved