Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > Podsumowanie czwartego weekendu Ligi Światowej

Podsumowanie czwartego weekendu Ligi Światowej

fot. archiwum

Po czwartym weekendzie rozgrywek Ligi Światowej jeszcze nie wiadomo, które drużyny zagrają w Final Six. Najbliżej awansu jest Rosja, która  pozostaje jedyną niepokonaną drużyną. Wciąż szansę mają także Polacy, którzy wygrali w ten weekend dwukrotnie z Argentyną.

Pisanie o tym, że jedynym zespołem bez zwycięstwa na koncie w tegorocznej Lidze Światowej jest Korea Południowa powoli staje się nudne, ale takie są fakty. W drugim spotkaniu z Bułgarią Koreańczycy byli jednak blisko ugrania przynajmniej punktu, ale skończyło się na ugraniu jednego seta, który powiększył dorobek wygranych setów tej drużyny do… dwóch. A podopieczni Silvano Prandiego inkasując sześć punktów w ten weekend nadal mają szansę na Final Six, gdyż od przewodzącej w tabeli Brazylii mają jedynie gorszy bilans setów. „Canarinhos" w ten weekend stracili punkt w dwumeczu z Holandią. O ile w pierwszej potyczce siatkarze z Kraju Kawy wygrali 3:1, to w drugim spotkaniu to „Oranje" byli blisko wygranej 3:0. Jednak prowadząc 2:0 i 17:15 w trzecim secie nie potrafili dobić rywala i przegrali całe spotkanie 2:3.

Wyniki i tabela grupy A

Dzięki dwóm wygranym nad Chinami oraz korzystnym rozstrzygnięciom w spotkaniach Włoch z Francją, Serbowie umocnili się na pierwszym miejscu w grupie B. Trzeba jednak przyznać, że gospodarze postawili siatkarzom z Bałkanów trudne warunki. W pierwszym meczu goście wygrali 3:1, natomiast w drugim skończyło się na podziale punktów – dwa przypadły podopiecznym Igora Kolakovicia. Na szczęście dla Serbów Włosi dość niespodziewanie przegrali pierwsze spotkanie we Francji. W tie-breaku minimalnie lepsi okazali się gospodarze. Jednak w drugim spotkaniu „Azzurri" zrewanżowali się „Trójkolorowym", wygrywając 3:1.



Wyniki i tabela grupy B

Od czterech tygodni jedna rzecz pozostaje niezmienna – żadna z drużyn w grupie C nie jest w stanie znaleźć sposobu na pokonanie Rosji, co oznacza, że po czterech kolejkach rozgrywek pozostaje ona jedyną niepokonaną drużyną. W miniony weekend „Sborna" gładko pokonała dwukrotnie Egipt 3:0 i nad drugimi w tabeli Amerykanami ma już siedem punktów przewagi. Podopieczni Daniele Bagnoliego mogą już powoli zacząć myśleć o rezerwacji biletów do Cordoby. Amerykanie, którzy ewentualnie mogliby ich dogonić w tabeli, grają bowiem w kratkę. Przegrali piątkowy mecz z Finlandią 2:3, by następnego dnia zrewanżować się rywalowi 3:1.

Wyniki i tabela grupy C

Coraz poważniej o awansie do Final Six mogą myśleć polscy siatkarze. Dwa odniesione w miniony weekend zwycięstwa nad Argentyną dają w sumie sześć punktów. Wprawdzie wygrane te nie przyszły bez problemów, ale  plan na dwumecz z drużyną z Ameryki Południowej został zrealizowany w stu procentach. Cieszy też fakt, że dobrze zaprezentowali się wracający do reprezentacji Paweł Zagumny, Daniel Pliński, Michał Bąkiewicz i Mariusz Wlazły.
Po tym weekendzie Polakom udało się wyprzedzić Niemców i awansować na drugie miejsce grupie. Nasi siatkarze tracą już tylko trzy punkty do Kubańczyków. Stało się tak także dzięki korzystnemu dla nas wynikowi w pierwszym meczu pomiędzy Niemcami i Kubą. Nasi zachodni sąsiedzi urwali bowiem rywalowi jeden punkt, natomiast w drugim spotkaniu skończyło się na 3:1 dla podopiecznych Orlando Samuels Blackwooda.

Wyniki i tabela grupy D

W czołówce statystyk wszelakiej maści przewija się niezmiennie kilka nazwisk. Bardzo dobrze radzi sobie serbski atakujący Sasa Starović, który podobnie jak przed tygodniem przewodzi w klasyfikacji najlepiej punktujących zawodników (w sumie już 158 oczek na koncie), atakując ze średnią skutecznością 53,13% (drugie miejsce w klasyfikacji). Niewiele gorzej radzi sobie od niego nowy nabytek Resovii Rzeszów, Gyorg Grozer, który w klasyfikacji najlepiej punktujących zawodników jest tuż za Staroviciem z dorobkiem 157 punktów, ale dzierży palmę pierwszeństwa jeżeli chodzi o zagrywkę – z 16 asami na koncie i średnio 0,53 punktu na set zdobytego atakiem.

W klasyfikacji najskuteczniej atakujących podobnie jak siedem dni temu króluje Robert Kromm z efektywnością ataku 53,66%. Królem bloku niezmiennie pozostaje Amerykanin David Lee, który już 34 razy zdobył tym elementem punkt (przeciętnie 1,06 na set). W klasyfikacji najskuteczniej przyjmujących pierwsze miejsce należy do Huberta Henno, którego efektywność w tym elemencie wynosi 68,21%.

Polskich siatkarzy nie ma raczej co szukać w czołówkach statystyk. Najlepiej punktujący w polskiej ekipie – Jakub Jarosz – z dorobkiem 112 punktów zajmuje 10. miejsce w rankingu, mając 51,83% skuteczności w ataku (6. miejsce). Patryk Czarnowski z kolei jest najwyżej w statystykach bloku (16. miejsce i 0,56 punktu na set blokiem) i zagrywki ( 17. miejsce z 7 asami w dorobku i średnio 0,22 punktu na set zdobytymi z zagrywki). Natomiast dość wysoko w statystykach skutecznego przyjęcia jest Piotr Gacek. 52,94% doskonałego przyjęcia dało mu piąte miejsce w generalnej klasyfikacji.

Najlepiej punktujący zawodnicy LŚ:
1. Sasa Starović (Serbia) – 158 pkt.
2. Gyorgy Grozer (Niemcy) – 157pkt.
3. Chen Ping (Chiny) – 144 pkt.

Najskuteczniejsi atakujący:
1. Robert Kromm (Niemcy) – 53,66%
2. Sasa Starović (Serbia) – 53,13%
3. Maksym Michajłow (Rosja) – 52,57%

Najlepsi blokujący:
1. David Lee (Stany Zjednoczone) – 1,06
2. Dmitrij Muserskij (Rosja) – 1,03
3. Wiktor Josifow (Bułgaria) – 0,96

Najskuteczniejsi serwujący:
1. Georg Grozer (Niemcy) – 0,53 pkt/set
2. Dmitrij Muserskij (Rosja) – 0,45 pkt/set
3. Ahmed Abdalla (Egipt) – 0,44 pkt/set

Najlepsi przyjmujący:
1. Hubert Henno (Francja) – 68,21%
2. Mario da Silva Pedreira Junior (Brazylia) – 60,09%
3. Jeroen Rauwerdink (Holandia) – 58,80%

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2010-06-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved